Moja osoba i związki.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Moja osoba i związki.

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 lip 2013, 11:29
Chodziło mi raczej o część z masażystą, gotować to zakładam że każdy facet potrafi...

deader, masazysta tez raczej w cenie. PLaci sie ciezkie pieniadze za masaz a tu przychodzisz zmeczona z pracy i masz meza za darmo ktory Cie wymasuje i rozluzni ;) A z gotowaniem to w sumie nie znam faceta ktory by potrafil.. moze jedna potrawe
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Moja osoba i związki.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 lip 2013, 11:36
Masaż nawet cenniejszy od gotowania, ugotować mogę sobie sama, a wymasować się już nie bardzo ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Moja osoba i związki.

Avatar użytkownika
przez deader 11 lip 2013, 11:37
Candy14, cóż, nie wiem jakich masz znajomych, może samych żonatych / mieszkających z rodzicami facetów znasz... Ale jak się jest kawalerem "na swoim" i nie chce żyć na zamawianej codziennie pizzy to nie ma bata, trzeba się nauczyć gotować :P Aczkolwiek muszę przyznać że mnie nieco zdumiewa to stwierdzenie, bo nie pierwszy raz słyszę że "gotujący facet jest sexy".
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja osoba i związki.

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 11 lip 2013, 11:43
deader napisał(a): ...mnie nieco zdumiewa to stwierdzenie, bo nie pierwszy raz słyszę że "gotujący facet jest sexy".


Ja też to zdanie wiele razy słyszałem. Zawsze je rozumiałem jako zamiennik stwierdzenia: "Jestem głodna. Nakarm mnie". :smile:
Ostatnio edytowano 11 lip 2013, 11:43 przez na_leśnik, łącznie edytowano 1 raz
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8618
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Moja osoba i związki.

przez wino.nocy 11 lip 2013, 11:43
Ale jak się jest kawalerem "na swoim" i nie chce żyć na zamawianej codziennie pizzy to nie ma bata, trzeba się nauczyć gotować
Ale taki przeciętny chłop, to raczej tylko makaron z serem albo jajecznicę będzie potrafił zrobić. Ja lubię robić bardziej wyszukane dania. :oops:
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
25 cze 2013, 12:16
Lokalizacja
wroclaw

Moja osoba i związki.

przez rotten soul 11 lip 2013, 11:51
wino.nocy
niby jestem przystojny, inteligentny, kreatywny, spokojny, tolerancyjny, wyrozumiały, skromny, punktualny i empatyczny.

"Podoba mi się" to niby. Wiesz czemu? Bo to Cię demaskuje jak gościa z niską samooceną i małą pewnością siebie i tutaj budowanie masy mięśniowej nic nie pomoże. Polecam film:"Misiaczek" - dobrze ukazuje ten problem.
Mam sporo pasji, którymi zaimponowałbym chyba każdej kobiecie, bo wybieram takie zainteresowania, które są praktyczne.

Pierwsze słyszę, że można wybierać zainteresowania. Ja od jutra wybieram medycynę, prawo i fizykę kwantową, bo to mi da bardzo wymierne korzyści (wobec kobiet również)
(...) czy samochodami.

To czym będziesz woził swoją kobietę, tramwajem? ;) Ja też jestem z motoryzacją na bakier, ale nie z wyboru, po prostu się taki urodziłem.

Moje wymagania dot. drugiej osoby są wyjątkowo niskie - ma się uśmiechać, być dojrzała psychicznie i to wszystko. Nigdy nie zwracam uwagi na tyłek i cycki.

Z takimi "wygórowanymi" wymaganiami to powinieneś znaleźć jakąś bardzo szybko.

Mylę się czy nie mylę?

:mhm: Hmm...to się okaże...za jakiś czas.

Na koniec mam pytanie, bo mnie to bardzo nurtuje? Lubisz pić wino nocą?
rotten soul
Offline

Moja osoba i związki.

przez wino.nocy 11 lip 2013, 12:00
tutaj budowanie masy mięśniowej nic nie pomoże.
Akurat budowa mięśni mocno mi dodała pewności siebie. Pracuję też nad mową ciała itd. Nieśmiałość jest teraz o wiele mniejsza niż rok temu.

Pierwsze słyszę, że można wybierać zainteresowania. Ja od jutra wybieram medycynę, prawo i fizykę kwantową, bo to mi da bardzo wymierne korzyści (wobec kobiet również)
To nie jest tak, że wymyślam sobie nowe zainteresowania. Czytam wiele rzeczy w internecie i jak coś jest ciekawe, to to praktykuję. Akurat działają na mnie tylko takie zainteresowania, które dają jakieś korzyści.

To czym będziesz woził swoją kobietę, tramwajem? Ja też jestem z motoryzacją na bakier, ale nie z wyboru, po prostu się taki urodziłem.
Z pewnego powodu raczej nie będę mógł prowadzić samochodu, więc mi taka wiedza nie potrzebna.

Lubisz pić wino nocą?
To jest tytuł pewnej chorwackiej piosenki. :D : Alkoholu bez okazji nie piję.
Ostatnio edytowano 11 lip 2013, 12:01 przez wino.nocy, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
25 cze 2013, 12:16
Lokalizacja
wroclaw

Moja osoba i związki.

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 lip 2013, 12:00
deader, dla mnie jest bo ja nie znosze gotowac . Nigdy nie lubilam stac przy garach ale majac rodzine robilam to przez 20 lat codziennie. Po rozwodzie najwieksza ulge sprawilo mi "koniec z gotowaniem!" wiec dla mnie gotujacy facet jest mega sexi :P
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Moja osoba i związki.

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 11 lip 2013, 12:05
Candy14, potwierdzasz moje obserwacje.
Kobieta dla której gotujacy facet jest sexi, to kobieta głodna :mrgreen: .
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8618
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Moja osoba i związki.

Avatar użytkownika
przez deader 11 lip 2013, 12:08
na_leśnik napisał(a):Ja też to zdanie wiele razy słyszałem. Zawsze je rozumiałem jako zamiennik stwierdzenia: "Jestem głodna. Nakarm mnie". :smile:

Coś w tym musi być bo paranoiczne - więcej znam facetów którzy potrafią gotować niż kobiet. Rozpuściły nam się panie przez te równouprawnienie i nie ciągnie ich do garów ;)
wino.nocy napisał(a):Ale taki przeciętny chłop, to raczej tylko makaron z serem albo jajecznicę będzie potrafił zrobić. Ja lubię robić bardziej wyszukane dania. :oops:

Umiem zrobić nieco bardziej skomplikowane potrawy ale nigdy bym tego nie brał pod uwagę jako "czynnik wyrywkowy". Już prędzej co się do kobiety mówi podczas tego gotowania jest znaczące. Albo umiejętność przekonania jej żeby dała się wykorzystać jako talerz ;)
rotten soul napisał(a):Pierwsze słyszę, że można wybierać zainteresowania. Ja od jutra wybieram medycynę, prawo i fizykę kwantową, bo to mi da bardzo wymierne korzyści (wobec kobiet również)

Pierwsze słyszę że się nie wybiera zainteresowań. :shock: Przecież nikt nie przychodzi do ciebie z listą rzeczy które masz przerobić na hobby.
Candy14 napisał(a):deader, dla mnie jest bo ja nie znosze gotowac . Nigdy nie lubilam stac przy garach ale majac rodzine robilam to przez 20 lat codziennie. Po rozwodzie najwieksza ulge sprawilo mi "koniec z gotowaniem!" wiec dla mnie gotujacy facet jest mega sexi :P

LOL nie znoszę zmywać podłogi = kobieta zmywająca podłogę jest dla mnie sexy? :D :D :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Moja osoba i związki.

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 lip 2013, 12:12
LOL nie znoszę zmywać podłogi = kobieta zmywająca podłogę jest dla mnie sexy? :D :D :D

No wiesz...bywa ;)
Obrazek
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Moja osoba i związki.

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 11 lip 2013, 12:16
deader napisał(a):
rotten soul napisał(a):Pierwsze słyszę, że można wybierać zainteresowania. Ja od jutra wybieram medycynę, prawo i fizykę kwantową, bo to mi da bardzo wymierne korzyści (wobec kobiet również)

Pierwsze słyszę że się nie wybiera zainteresowań. :shock: Przecież nikt nie przychodzi do ciebie z listą rzeczy które masz przerobić na hobby.

Myslę, że rotten soul miał na myśli raczej to, że zainteresowania powstają samorzutnie, nie my je wybieramy. Coś w tym jest.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8618
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Moja osoba i związki.

Avatar użytkownika
przez deader 11 lip 2013, 12:23
Candy14, haha w takim stroju i z takim ciałem to czy to by było zmywanie, sprzątanie, pranie czy prowadzenie panelu dyskusyjnego o rokowaniach pokojowych między Izraelem a Palestyną - ta laska by była sexy.

Obrazek

Zakładam że twój facet nie zawsze gotuje w tym stylu, co? :P
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Moja osoba i związki.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 11 lip 2013, 12:37
Alkoholu bez okazji nie piję.
każdy pijak tak mówi ;) (oczywiście nie posądzam kolegę o nadużywanie alko)
a wybieranie hobby pod kobiety to jakaś głupota i raczej o słabości człowieka świadczy. A od gotującego faceta jest bardziej sexy facet tak kasiasty że codziennie do restauracji mógłby zapraszać i bynajmniej nie fast food. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do