OBSESYJNA ZAZDROŚĆ i AGRESJA WOBEC PARTNERA :(

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

OBSESYJNA ZAZDROŚĆ i AGRESJA WOBEC PARTNERA :(

przez anna.anakaia 10 lip 2013, 11:23
A właśnie, czy te eksplozje złości pojawiły się dopiero odkąd z nim jesteś czy wcześniej też miewałaś w małą bombę a jakiś czynnik skutecznie uaktywniał "boom"?
anna.anakaia
Offline

OBSESYJNA ZAZDROŚĆ i AGRESJA WOBEC PARTNERA :(

Avatar użytkownika
przez Candy14 10 lip 2013, 12:06
Gabriela1, wciaz opisujesz ten przypadek kiedy wtedy nie odzywal sie do Ciebie. Jak zachowuje sie teraz? Jaki jest kiedy mieszkacie razem? Co Cie przy nim trzyma?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

OBSESYJNA ZAZDROŚĆ i AGRESJA WOBEC PARTNERA :(

Avatar użytkownika
przez Arhol 10 lip 2013, 13:09
Według mnie ta relacja jest bez sensu,facet cie zlewa,ty reagujesz agresją i zazdrością,przez co on pewnie znów chce cie unikać,błędne koło...idźcie obaj na terapie jak wam na tym zależy albo rozstań się i idź sama,bo jeśli to sie przeniesie na inne relacje to nigdy nie będą zdrowe..
Ewentualnie po jakieś tabsy na uspokojenie jak nie możesz opanować agro.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

OBSESYJNA ZAZDROŚĆ i AGRESJA WOBEC PARTNERA :(

przez Gabriela1 12 lip 2013, 22:24
Zrobiłam już ostateczny krok. Poszedł się upić z kumplami, gdy ja przyjechałam do Krakowa specjalnie na spotkanie z nim. Powiedziałam "dość". Pisze do mnie co chwila, rozmawiałam przez tel. Powiedział że mu zalezy i coś tam jeszcze, ale ja..... pozostaję sceptyczna. Koniec z tym. Jest mi przykro, w końcu to 2 lata związku, ale kiedyś faktycznie musi się to skończyć... Nie mogę codziennie się o niego martwić, ale zacząć żyć. Cóż taki paradoks, powinnam być szczęśliwa, odwiedziła mnie rodzina z zagranicy, wspólne wypady i wycieczki, a tu tłumię w sobie smutek i udaję że jest ok, ale dobrze, przynajmniej nie rozklejam się co chwila i mam motywację do zycia. Dziękuję wszystkim za rady ;)
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
19 cze 2013, 18:16

OBSESYJNA ZAZDROŚĆ i AGRESJA WOBEC PARTNERA :(

przez Saraid 12 lip 2013, 23:31
Mam nadzieje,ze nie zmienisz decyzji poniewaz jest bardzo sluszna.Terapia pamietaj ;)Powodzenia zycze .
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do