I jak tu ufać kobietom?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

I jak tu ufać kobietom?

przez anonus 03 lip 2013, 23:16
Mushroom, no nie maja, ale po co w takim razie sie ze mna umowila i potem wywinela taki kabaret?
Łapa, w tym problem, ze nie wiem co jest ze mna. Gadac umiem jakos, zadna w sumie nie narzeka jak ze mna gada, a pozniej dzieje sie jak sie dzieje. Moze na po prostu nie mam szczescia i trafiam na same kretynki?
abraxas, bo mam HOCD to takie cos mnie ruszylo i to niezle.
anonus
Offline

I jak tu ufać kobietom?

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 lip 2013, 23:45
Moze na po prostu nie mam szczescia i trafiam na same kretynki?

A moze takie wybierasz ?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

I jak tu ufać kobietom?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 03 lip 2013, 23:47
anonus, nie wiem ile masz lat, ale wydaje mi sie ze malo. Po 1) nigdy nie podjudzaj ludzi na temat innych, jak Ciebie kolega wkurza to go wywal ze znajomych, a nie chodzisz po w sumie obcych ludziach (kolezanki to takie jakby ujac luzne znajomosci)i wjezdzasz na temat kolegi. Ja bym od razu pomyslala, ze jestes plotkarz i bym olała. Po 2) w towarzystwie dziewczyn nalezy flirtowac, to znaczy nie skupiac sie na sobie, a na temat dziewczyn :mrgreen: czyli chwalic, ale nie przesadnie, sypac komplementami. Nawet jak jestes brzydki ale bedziesz mial "gadke" to zjednoczysz babki i nie od razu moze jakas zostanie Twoja dziewczyna ale bedzie Ciebie lubic. Po 3) zmien swoj stosunek do dziewczyn, wielokrotnie piszesz kretynki, typiary, masz slownictwo jak w gimnazjum, moze zastanow sie nad soba;) w sumie jezeli tak rozmawiasz z dziewczynami to sie nie dziwie, ze sa niemile.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

I jak tu ufać kobietom?

Avatar użytkownika
przez Abbey 03 lip 2013, 23:52
agusiaww, bo do gimnazjum wiekowo nie jest daleko ;)

anonus, nie wiem czemu wypominasz sobie historie sprzed kilku lat, gdzie każdy szczylek dopiero bada ten grunt, a dzieci w zasadzie 'chodzenie ze sobą' uważają za miłosny opis na gg.
Wyluzuj, człowieku, (choć w innym temacie pisałeś jakim wielkim luzakiem jesteś) młody jesteś, wszystko przed Tobą.
Ale z takim traktowaniem i wyzywaniem kobiet to daleko nie zajedziesz.
Nie potrzebujemy drugiego amfce.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

I jak tu ufać kobietom?

Avatar użytkownika
przez Hans 04 lip 2013, 00:21
anonus, źle się za to zabierasz, masz zbyt duże ciśnienie na bycie z kimś i one to widzą. Musisz im dać do zrozumienia, że nie latasz za nimi z jęzorem na wierzchu, że je nawet olewasz. Kobita to takie stworzenie, które lubi robić na przekór, jak Ty tak, to ona tak. Poza tym kobiety nie są po to, żeby im ufać, to najgłupsze co można zrobić, cytując klasyka "bo przepadłeś z kretesem nim zrozumiesz swój błąd". Jeszcze musisz sobie uświadomić, żeby pod żadnym pozorem się z niczego nie tłumaczyć i nie narzekać, tego nie lubią, lepiej iść na udry, niż pokornie się tłumaczyć, zawsze! A w ogóle to jak się wyedukujesz, zaczniesz zarabiać, to zobaczysz jak się zaczną koło Ciebie same kręcić.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

I jak tu ufać kobietom?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 lip 2013, 01:19
Hans,piszesz jak ekspert więc tak tylko zapytam ile kobiet miałeś w życiu?(ciekawość)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

I jak tu ufać kobietom?

Avatar użytkownika
przez abraxas 04 lip 2013, 09:27
anonus napisał(a): abraxas, bo mam HOCD to takie cos mnie ruszylo i to niezle.

To może najpierw coś z tym zrób? Jak na razie nastawienie masz takie, że odstraszasz na kilometr.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

I jak tu ufać kobietom?

przez anonus 04 lip 2013, 12:10
Vett, wypominam te historie, bo to one sprawily, ze sie zrazilem do kobiet i potrzebuje duzo czasu zeby sie na jakas otworzyc. Nawet jesli chodzi o kolezenstwo. To, ze jestem zrazony to nie oznacza, ze nie jestem luzakiem. I wcale nie ublizam kobietom, przynajmniej tym normalnym, bo rozumiem, ze chodzi Ci o to, ze napisalem, ze trafiam na same kretynki.
Hans, czy mi zalezy, czy nie (obecnie mam wywalone) to i tak nie ma roznicy.
abraxas, robie cos z tym. Lecze sie, ale to tak latwo nie minie. I dlaczego probujesz na sile znalezc we mnie winnego?
anonus
Offline

I jak tu ufać kobietom?

Avatar użytkownika
przez Abbey 04 lip 2013, 12:51
I wcale nie ublizam kobietom, przynajmniej tym normalnym,

.......
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

I jak tu ufać kobietom?

Avatar użytkownika
przez abraxas 04 lip 2013, 12:51
anonus, no pewnie nie minie, ale skoro jesteś świadomy tego, to powinieneś być też świadomy, że Twoja reakcja na pytanie o orientację mogła być grubo przesadzona.

I dlaczego probujesz na sile znalezc we mnie winnego?

Zazwyczaj taka jest reakcja, jak ktoś na siłę próbuje zwalać winę na innych.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

I jak tu ufać kobietom?

przez Aranjani 04 lip 2013, 13:21
anonus, jak ja nie lubię generalizowania i wrzucania wszystkich do jednego wora... :hide:
Aranjani
Offline

I jak tu ufać kobietom?

przez anonus 04 lip 2013, 13:45
Vett, oczywiscie wprost nie ublizam, ale gdzies tam sobie mysle o jakiejs, ktora mnie wkurza "kretynka". Czy to cos nienormalnego?
abraxas, bo widzisz, gdyby to ze mna bylo cos nie tak, to koledzy rowniez by sie mnie nie trzymali. Problem jest tylko z plcia piekna.
Aranjani, nie wrzucam. Nie mowie, ze wszystkie sa glupie i be, tylko tak sobie mysle, czy ja po prostu nie mam pecha i trafiam na takie jedzowate.
anonus
Offline

I jak tu ufać kobietom?

przez Aranjani 04 lip 2013, 13:47
anonus napisał(a):Taa, to znowu ja. Mój problem jest taki, że nie ufam płci pięknej, a właściwie to jestem do niej zrażony.


;)
Aranjani
Offline

I jak tu ufać kobietom?

przez anonus 04 lip 2013, 13:50
Aranjani, no bo te jedze sprawiaja, ze staje sie ogolnie nieufny wobec kobiet, ale nie twierdze, ze wszystkie sa takie same. To jest kwestia psychiki i siedzacego w niej urazu.
anonus
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do