Dramatyczna sytuacja , między młotem a kowadłem...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Dramatyczna sytuacja , między młotem a kowadłem...

przez leo9 22 cze 2013, 23:27
Witam , piszę ponieważ znalazłem się w dramatycznej dla mnie sytuacji.Zacznę od tego iż moi rodzice są 4 lata po rozwodzie , mój ojciec strasznie traktował mamę , znęcał się nad nią psychicznie, a w późniejszym czasie fizycznie. Cały czas wspierałem mamę , i bardzo możliwe że między innymi dzięki temu udało jej się wyjść z tego całego bagna , i zacząć w miarę normalnie żyć. Trzy lata temu moja mama poznała mężczyznę z którym się związała ,polubiłem go , z czasem zacząłem się do niego zwracać jak do niego jak by był moim "prawdziwym" dobrym ojcem. Z tego związku rok temu urodziła się moja siostra.Wszystko było wręcz idealnie do dziś, bo właśnie dziś dowiedziałem się że mój ojczym zdradza moją mamę,jest to pewne , przez przypadek znalazłem jego drugi telefon , o którym nikt nie wiedział , w wiadomościach przeczytałem rozmowy mojego ojczyma z różnymi kobietami ewidentnie świadczące o zdradzie. Idąc do sedna sprawy , nie wiem co mam zrobić , boje się że gdybym powiedział teraz o tym mojej mamie załamała by się do tego stopnia że by się z tego nie podniosła , tym bardziej że jest teraz osobą bezrobotną ponieważ zajmuje się siostrą ,i nie wiem czy wydołali byśmy finansowo, ja mam przed sobą jeszcze rok szkoły .Pomyślałem więc żeby przez ten rok starać się ukryć ten fakt przed mamą ,poprawić szkołę , znaleźć pracę , a w między czasie postarać się znaleźć pracę dla mamy , lecz nie wiem czy to dobry pomysł . Czy nie dobiło by to jej jeszcze bardziej ? że i ja ją oszukałem i ukryłem przed nią prawdę ? nawet jeśli byłoby to w dobrej wierze , by pomóc jej stanąć na nogi , by dać sobie jakoś radę? Jest to dla mnie dramatyczna sytuacja gdyż mama jest dla mnie najważniejszą osobą , dla której mógłbym nawet poświęcić życie, a właśnie w tym momencie zakładam że przez najbliższy rok ukrywałbym przed nią tą straszną prawdę?Naprawdę nie wiem co robić , z godziny na godzinę jest mi z tym coraz ciężej...

M
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 cze 2013, 23:23

Dramatyczna sytuacja , między młotem a kowadłem...

przez essprit 22 cze 2013, 23:42
Trudne to.
Cokolwiek zrobisz, będą zawsze jakieś "ale"

Pierwsze co myślę, nie jesteś odpowiedzialny za mamę.
Ty jesteś dzieckiem, a ona rodzicem.

A co do meritum - nie napiszę Ci co zrobić, bo sama nie wiem.

Wiem jedynie, że gdybym była zdradzana to chciałabym wiedzieć.
I byłabym zła, gdyby ktoś to przede mną ukrywał ...
Ale to moje myślenie/odczucia ... sam musisz rozstrzygnać co zrobić.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Dramatyczna sytuacja , między młotem a kowadłem...

przez Milly 23 cze 2013, 00:45
A ja jestem za słaba... I nie chciałabym wiedzieć... Porozmawiałabym na Twoim miejscu z Ojczymem...
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
30 mar 2013, 21:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dramatyczna sytuacja , między młotem a kowadłem...

przez leo9 23 cze 2013, 00:53
Po przemyśleniu za i przeciw postanowiłem że chyba jutro wezmę go na rozmowę i powiem że był już jeden taki który skrzywdził i zrujnował moją matkę doszczętnie , po czym zadam mu pytanie , czy jest prawdziwym facetem i sam się do tego jej przyzna bez mojej ingerencji , czy ma się o tym dowiedziec ode mnie
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 cze 2013, 23:23

Dramatyczna sytuacja , między młotem a kowadłem...

Avatar użytkownika
przez agusiaww 23 cze 2013, 21:19
leo9, pogadaj z nim najpierw, moze facet potrzebuje wiecej seksu, chociaz to oczywiscie nie jest usprawiedliwienie. Dla matki nic nie mow, szczegolnie nie teraz. Natomiast dobrze by było gdyby matka miała swoja prace.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Dramatyczna sytuacja , między młotem a kowadłem...

Avatar użytkownika
przez agusiaww 23 cze 2013, 21:19
leo9, pogadaj z nim najpierw, moze facet potrzebuje wiecej seksu, chociaz to oczywiscie nie jest usprawiedliwienie. Dla matki nic nie mow, szczegolnie nie teraz. Natomiast dobrze by było gdyby matka miała swoja prace.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Dramatyczna sytuacja , między młotem a kowadłem...

przez rotten soul 23 cze 2013, 21:48
leo9 napisał(a):Po przemyśleniu za i przeciw postanowiłem że chyba jutro wezmę go na rozmowę i powiem że był już jeden taki który skrzywdził i zrujnował moją matkę doszczętnie , po czym zadam mu pytanie , czy jest prawdziwym facetem i sam się do tego jej przyzna bez mojej ingerencji , czy ma się o tym dowiedziec ode mnie

Klasyczna sytuacja, w której trzeba wybrać mniejsze zło. Powyższe rozwiązanie chyba istotnie jest "najlepsze". Też bym chyba tak zrobił będąc na Twoim miejscu, a prawdziwym mężczyzną to on jak dla mnie nie jest, tylko pieprzonym (wybacz, bo wiem, że go lubiłeś i był tym nowym tatą, ale chyba Twoja sympatia do niego już wyparowała) zdrajcą i chętnie bym takiemu najebał sęków, jakby zrobił tak mojej matce. Cóż, nieprzyjemne to co napisałem, ale szczere.

-- 29 cze 2013, 17:46 --

leo9,
No i jak poszło? Rozmawiałeś z nim?
rotten soul
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do