nagła utrata uczuć

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

nagła utrata uczuć

przez wbartosz 05 cze 2013, 11:41
Witam. Mam pewien problem. Jakiś czas temu związałem się z dziewczyną chorą na depresję. Dogadywaliśmy się świetnie, strasznie się kochaliśmy, nie wyobrażaliśmy sobie świata bez siebie. Z nikim nie miałem takich relacji, nawet z własną rodziną(ona sama mówiła to samo, że nikt nigdy nie obdarzył jej tak wielkim uczuciem). Wszystko było dobrze aż do ostatniej soboty kiedy to przedstawiła mnie swojej rodzinie. Dzień minął świetnie, myślałem że lepiej być nie może. No i na drugi dzień napisałem jej rano sms'a ale długo nie odpisywała, napisałem kolejnego z pytaniem czy wszystko jest ok. A ona odpowiedziała na to że czuje się fatalnie, że jest obdarta z jakichkolwiek uczuć i nie wie czy nasz związek ma w ogóle sens bo wg niej tylko cierpię przez to jaka jest. Próbowałem z nią o tym rozmawiać, poprosiła abym dał jej miesiąc czasu na przemyślenie. Dostała go, bo strasznie mi na niej zależy i do tego bardzo chce jej pomóc z tego wyjść, no ale w poniedziałek wieczorem napisała mi że ten miesiąc nic nie da, że to co czuła do mnie już raczej nie wróci i że choć nie potrafi podjąć decyzji co do naszej przyszłości to postanawia to skończyć żebym nie cierpiał dłużej. Nie mam pojęcia co robić, nigdy nie czułem się tak fatalnie. Czy ta utrata uczuć może być takim stanem przejściowym spowodowanym jej ciężką depresją? czy to w ogóle może minąć?i jeśli tak to czy może to trwać długo? Bardzo chciałbym żeby to się zmieniło i żebyśmy zaczęli wszystko od nowa. Zaproponowałem jej to no ale od poniedziałku nie mam z nią kontaktu. :( proszę poradźcie mi co mam robić.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 cze 2013, 11:28

nagła utrata uczuć

przez Lux24 05 cze 2013, 13:48
Ja bym z niej nie rezygnowała, szczególnie że ona nie urywa znajomości, bo nic do Ciebie nie czuje, ale dla Twojego dobra. Ludzie z depresją często tak robią. Zanim jednak napiszę więcej, powiedz mi - dlaczego jej nastawienie zmieniło się po Twojej wizycie u jej rodziny? Czy ta rodzina ma o Tobie dobre zdanie czy może im się nie spodobałeś i próbują namieszać Twojej Pani w głowie?
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
14 kwi 2013, 15:28

nagła utrata uczuć

przez wbartosz 05 cze 2013, 13:55
Ona sama nie ma pojęcia co się stało. To jej nastawienie zmieniło się nagle. Rodzina bardzo mnie polubiła i ma o mnie dobrej zdanie, rozmawiałem z jej ciocią z która ma najlepsze kontakty w rodzinie i ona powiedziała że jest w szoku, bo gdy widziała nas to według niej nie dało się nie zauważyć jaka moja dziewczyna jest przy mnie szczęśliwa, powiedziała że nigdy nie widziała jej w tak dobrym stanie. A co do rezygnacji to sam nie wiem. Za bardzo się w to zaangażowałem.Za bardzo mi zależy żeby tak to zostawić.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 cze 2013, 11:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nagła utrata uczuć

Avatar użytkownika
przez kaja123 05 cze 2013, 16:16
wbartosz, depresja jak wiadomo to choroba i być może pod wpływem silniejszych emocji nastąpiło pogorszenie. Dziewczyna ubzdurała sobie ze zasługujesz na kogoś lepszego, że ona Cię krzywdzi. Póki co nie odpuszczaj. Nie napisałeś czy ona się leczy na depresję bo to ważne. Musisz być delikatny i ostrożny ale nie wiemy czy ona coś robi w tym kierunku zeby wyjść z choroby.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

nagła utrata uczuć

przez wbartosz 05 cze 2013, 16:56
chodzi do psychologa. ale nie bierze żadnych leków.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 cze 2013, 11:28

nagła utrata uczuć

Avatar użytkownika
przez kaja123 05 cze 2013, 18:08
wbartosz napisał(a):chodzi do psychologa. ale nie bierze żadnych leków.

zasugeruj jej żeby pogadała o was z psychologiem co, jak i dlaczego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

nagła utrata uczuć

przez wbartosz 05 cze 2013, 18:26
jak tylko uda mi się z nia skontaktować to jej to zasugeruję :) bo na razie na wszelkie wiadomości nie odpisuje, tel. nie odbiera a gdybym pojechał do niej to pewnie by mnie nie wpuściła...

-- 05 cze 2013, 19:45 --

chyba można już skończyć tą dyskusję. rozmawiałem z nią i wynikło z tego to że ona ma mnie już kompletnie gdzieś. twierdzi że odkochała się z dnia na dzień i nie ma żadnej szansy żeby to wszystko naprawić.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 cze 2013, 11:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do