Kontakt w związku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Kontakt w związku

przez vifi 30 maja 2013, 19:42
Jaki kontakt i w jakim związku?
Teoretycznie ( :( ) rzecz biorąc chciałbym mieć też trochę czasu dla siebie, mogłoby mnie trochę przytłaczać gdyby druga strona chciała WSZYSTKO robić razem czy ciągle wiedzieć gdzie jestem i co robię.
Ja bym nie widział problemu w dniu bez wiadomości, chociaż raczej starałbym się chociaż odezwać.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Kontakt w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 maja 2013, 19:48
Może i niewiele ma wspólnego, ale też chciałem się wypowiedzieć w tym temacie.

aha
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Kontakt w związku

Avatar użytkownika
przez Bonus 30 maja 2013, 19:51
Oczywiście, bo każdy ma prawo do swojej przestrzeni i do prywatności, a związek w tym nie może przeszkadzać. Ja sobie nie wyobrażam związku, w którym nie miałbym własnej przestrzeni i czasu dla siebie i musiałbym być w takim związku ograniczany do wielu spraw.
Zresztą i normalnej dziewczynie też by to nie odpowiadało. Nie przeszkadzałby mi też "luźny związek", jeśli odpowiadałoby to dziewczynie. Ale kontaktowanie się ze sobą, jest ważne, ale czy najważniejsze?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kontakt w związku

Avatar użytkownika
przez Kiya 30 maja 2013, 23:53
Znowu ponad doba bez jakiegokolwiek odzewu. Nie wiem, czy to normalne... :roll:
Tym bardziej, że ja się odzywałam...

Nie wiem też, co jest gorsze - pseudo-związek, czy w pełni prawdziwa samotność?
Przynajmniej mogę sobie wmawiać, że nie jestem sama :roll:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Kontakt w związku

przez niewidoczny 31 maja 2013, 00:05
Kiya, dlaczego niby związek? Częsciej się nie odzywa?
niewidoczny
Offline

Kontakt w związku

Avatar użytkownika
przez Kiya 31 maja 2013, 00:08
niewidoczny, bardzo rzadko się odzywa, w tym prawie nigdy pierwszy... :-|
Jak mu na to zwracam uwagę to mówi, że przecież to nie ma znaczenia kto pierwszy się odezwał... :?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Kontakt w związku

przez niewidoczny 31 maja 2013, 00:09
Kiya, a na żywo chociaż lepiej?
niewidoczny
Offline

Kontakt w związku

Avatar użytkownika
przez Kiya 31 maja 2013, 00:10
niewidoczny, na żywo to ja milczę, bo mam swoje zaburzenia...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Kontakt w związku

przez niewidoczny 31 maja 2013, 00:13
Kiya, a on też zaburzony?
niewidoczny
Offline

Kontakt w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 maja 2013, 00:16
Kiya, olej to..chodz w sobote na plaze
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Kontakt w związku

Avatar użytkownika
przez Kiya 31 maja 2013, 00:33
niewidoczny, wszyscy są w jakiś sposób zaburzeni.

Candy14, uczelnia.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Kontakt w związku

Avatar użytkownika
przez Bonus 31 maja 2013, 00:51
I w moim przypadku tak było, że ja częściej pierwszy się odzywałem do dziewczyn, niż one do mnie. A to ma znaczenie, bo właśnie liczy się to, czy komuś zależy na kontaktowaniu się, czy nie.
Jeśli ja częściej piszę czy dzwonię do dziewczyny, a ona tego nie widzi i jest na to obojętna, to widocznie jej na tym nie zależy i ma to gdzieś.
To po co wymuszać na kimś kontakt, bez dobrej woli tej osoby? To chyba pozbawione jest sensu? A przecież należałoby od siebie wykazać trochę chęci, bez żadnego przymuszania.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Kontakt w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 maja 2013, 11:01
Kiya, ech... :?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Kontakt w związku

Avatar użytkownika
przez Kiya 31 maja 2013, 22:40
A ja chciałabym wiedzieć gdzie jest i co robi mój mężczyzna... Chciałabym być w takim obrzydliwie przesłodzonym związku, jak Marshall i Lily z "How I Met Your Mother", którzy odprowadzają się nawzajem do lodówki i tęsknią za sobą, gdy partner jest w toalecie...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do