To przez to jestem na nią wściekły

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

To przez to jestem na nią wściekły

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 18 maja 2013, 00:01
deader napisał(a):
Candy14 napisał(a):
I tak jak na przykład lubię czekoladę i każdego dnia mógłbym sobie jedną tabliczkę pożerać z chęcią,

a gdyby Ciu te czekolade ktos codziennie wpychal do gardla czy masz na nia ochote czy nie?


No właśnie tu jest pies pogrzebany bo ja uwielbiam czekoladę, nikt mi jej na siłę wciskać by nie musiał, bym się cieszył że mnie ktoś zarzuca czekoladą :) Może dlatego że jestem hedonistą, lubię wszystko co sprawia przyjemność, w dużej ilości. Mógłbym cały dzień spędzić jedząc czekoladę, pieprząc się, paląc fajki i pijąc wino. Jakbym wierzył w istnienie nieba, to tak by ono wyglądało :D

Mocne.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

To przez to jestem na nią wściekły

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 maja 2013, 00:19
No właśnie tu jest pies pogrzebany bo ja uwielbiam czekoladę, nikt mi jej na siłę wciskać by nie musiał, bym się cieszył że mnie ktoś zarzuca czekoladą :)

tak mowisz bo sam decydujesz czy masz ochote zjesc tabliczke a nie ktos Ci wpycha na sile. Najprzyjemniejsza rzecz mozna obrzydzic.
P.S. Ja akurat jestem wielka fanka zarowno czekolady jak i seksu ale gdyby mnie ktos zmuszal i uwazal ze moim obowiazkiem jest zjedzenie czekolady i rozlozenie nog to rzygalabym i jednym i drugim :roll:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

To przez to jestem na nią wściekły

Avatar użytkownika
przez deader 18 maja 2013, 00:23
Candy14 napisał(a):tak mowisz bo sam decydujesz czy masz ochote zjesc tabliczke a nie ktos Ci wpycha na sile. Najprzyjemniejsza rzecz mozna obrzydzic.
P.S. Ja akurat jestem wielka fanka zarowno czekolady jak i seksu ale gdyby mnie ktos zmuszal i uwazal ze moim obowiazkiem jest zjedzenie czekolady i rozlozenie nog to rzygalabym i jednym i drugim :roll:

Coś w tym jest. Eh, nic nie jest czarne albo białe, wszędzie te szarości. Życie powinno być prostsze :D
Wracając do clue dyskusji - maltretowanie dziewczyny codziennie o seks skoro tak bardzo odmawia to jedna sprawa, ale ciekawi mnie czy autor widziałby sytuację w drugą stronę. Tzn - czy gdyby dziewczyna codziennie targała go na zakupy do centrów handlowych to by się godził na to czy nie bardzo? ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

To przez to jestem na nią wściekły

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 maja 2013, 00:24
deader, dobre pytanie :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

To przez to jestem na nią wściekły

przez szeps 18 maja 2013, 00:29
Ludzie czy ja chcę co 24h? Po prostu mam potrzeby i parę razy w tygodniu bym chciał. Bolą plecy powinna zrobić masaż.
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
31 paź 2012, 12:04

To przez to jestem na nią wściekły

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 18 maja 2013, 00:31
Candy14 napisał(a):Ja akurat jestem wielka fanka zarowno czekolady jak i seksu ale gdyby mnie ktos zmuszal i uwazal ze moim obowiazkiem jest zjedzenie czekolady i rozlozenie nog to rzygalabym i jednym i drugim :roll:

Dokładnie, tak samo myślę.

-- 18 maja 2013, 00:32 --

szeps napisał(a):Ludzie czy ja chcę co 24h? Po prostu mam potrzeby i parę razy w tygodniu bym chciał. Bolą plecy powinna zrobić masaż.

A Ty jej robisz?
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

To przez to jestem na nią wściekły

Avatar użytkownika
przez deader 18 maja 2013, 00:32
Candy14 napisał(a):deader, dobre pytanie :D


No nie? :D Ja tu widzę zalążki jakiejś strategii: przemęczy sie facet oglądając buty przez kilka godzin, ale za to wróci do domu z zadowoloną, chętną na seks po udanych zakupach kobietą. Problemem autora tematu wydaje się jednak to że jego dziewczyna nie za bardzo chce mu wyjaśnić dlaczego nagle dopadła ją taka oziębłość. I tutaj zaczyna się problem, bo jak pomóc coś rozwiazać, skoro nie wiadomo co rozwiązywać? Trzebaby nad komunikacją popracować może.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

To przez to jestem na nią wściekły

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 maja 2013, 00:34
dlaczego nagle dopadła ją taka oziębłość.

ja nie wiem. Ale odnioslam wrazenie ze co spotkanie to mizianie...moze wolalaby robic z nim tez co innego?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

To przez to jestem na nią wściekły

Avatar użytkownika
przez deader 18 maja 2013, 00:43
Candy14 napisał(a):ja nie wiem. Ale odnioslam wrazenie ze co spotkanie to mizianie...moze wolalaby robic z nim tez co innego?

No, a z drugiej strony - nie można się najpierw pomiziać a potem zrelaksowanym bedąc porobić coś innego? Nie wiem, może ja mam jakieś skrzywienie w sferze seksualnej, bo ze swoimi dziewczynami wcale nie chciałem się tylko bzykać, ale zdecydowanie najfajniejsze były dla mnie spotkania które zaczynały się namiętnym seksem, a potem dopiero na czilloucie jakiś spacer, film, pogaduszki... "First things first" jak to mawiają anglojęzyczni, co by nie mówić, popęd seksualny to potężny instynkt, zwłaszcza w młodym wieku, bo autor chyba jeszcze przed 30ką...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

To przez to jestem na nią wściekły

Avatar użytkownika
przez abraxas 18 maja 2013, 08:17
deader napisał(a): "First things first" jak to mawiają anglojęzyczni, co by nie mówić, popęd seksualny to potężny instynkt, zwłaszcza w młodym wieku, bo autor chyba jeszcze przed 30ką...

Ale bez przesady, żeby myśleć tylko o seksie. Bo mam wrażenie że dla autora większym problemem jest jego niezaspokojona potrzeba niż to, że partnerka nagle się zmieniła, a więc jest jakaś sprawa do rozwiązania.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

To przez to jestem na nią wściekły

przez szeps 18 maja 2013, 09:03
Na początku było bdb, sama łapała za penisa, lubiła się całować z języczkiem, było sporo seksu. Jednak od pewnego momentu ona nie miała ochoty. Tzn co raz mniej sama coś zaczynała, jak coś to był mój ruch. Ona teraz nie pozwala na pocałunek z języczkiem, na dotyk pochwy, bo mówi, że nie ma ochoty. Wg mnie to ją podnieca, tylko że z jakiegoś powodu przerywa. Może chodzi o to, że nie chce i wie, że w ten sposób jak będzie robiła to bd się jej chciało. W każdym razie wszystko ma miejsce od czasu gdy byliśmy w plenerze. Podobało się jej i mi.
Umówiliśmy się, że 3 dni potem znowu przyjdziemy w to miejsce. Spotkaliśmy się dzień po, spędziliśmy czas i potem kolejnego dnia i kolejnego, kiedy nadeszła pora na pójście do miejsca. Popełniłem błąd bo kiedy się spotkaliśmy nie rozpalałem ją w żaden sposób, tylko normalnie szliśmy.
Kolejny błąd, poszliśmy to parku w połowie drogi. Tam spędziliśmy sporo czasu. Poszliśmy do innego i posiedzieliśmy sporo czasu.
Gadaliśmy, przytulaliśmy się, ale nie było podniecenia. Kiedy chciałem iść do tamtego miejsca powiedziała, że jest to za daleko i nie chce się jej tyle iść. Potem gdy chciałem powiedziała, że nie ma ochoty i nie chce iść. Potem powiedziała, że jutro pójdziemy bo dzisiaj zrobiło się późno. A kiedy było to jutro, to słyszałem, to jest daleko, nie mam ochoty. Jakoś od tamtego czasu nie całuje się z językiem, nie daje się dotykać i sama też mnie za jajka nie dotyka.

Kiedyś jak nie miała ochoty to gdy całowałem ją z języczkiem i dotykałem jej dziurki przez spodnie itp to strasznie się podniecała.
Teraz nie pozwala się całować z języczkiem i nie ma ochoty.
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
31 paź 2012, 12:04

To przez to jestem na nią wściekły

Avatar użytkownika
przez abraxas 18 maja 2013, 09:48
szeps, a zastanawiałeś się nad czymś innym niż całowanie i łapanie za penisa?
Nie bardzo rozumiem, na czym Ci zależy: na seksie czy na tej konkretnej dziewczynie? Jak sobie odpowiesz na to pytanie, to chyba wiesz co dalej robić.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

To przez to jestem na nią wściekły

przez szeps 18 maja 2013, 10:02
Na dziewczynie, ale nie powiesz, ze łożkowe sprawy nie sa wazne w zwiazku! Łózko i sex spaja zwiazek! Łaczy miłosc! Seks uspokaja po nerwowym dniu,daje uczucie błogości, czy wyzycia sie!

Kazdy ma jakies swoje potrzeby! I to jest normalne...to jest jedna z fukcji tworzenia zwiazku

dziewczyna zachowuje się bardzo egoistycznie, przestała dbać o potrzeby seksualne

Zależy mi na niej, ale powinna szanować moje potrzeby

Dlaczego ja mam cierpieć bo jej się nie chce? Ok szanuje to, ale czemu ciągle mam szanować to co dziewczyna chce, a gdzie ona szanuje co ja chce

Nie ma ochoty na seks, ok, nie mogę jej zmusić, ale doprowadzić do orgazmu by mnie mogła

Widzę tyle dziewczyn, hormony działają, potrzebuję
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
31 paź 2012, 12:04

To przez to jestem na nią wściekły

Avatar użytkownika
przez libertynka 18 maja 2013, 14:57
Pomyśl o rozstaniu, bo dziewczyna się męczy i ty się męczysz. Gówniane męskie podejście że "powinna zrobić". Zapłać prostytutce to ci zrobi.
Miała ochotę a teraz nie ma - zablokowała się, albo ją przestałeś pociągać, może spadły jej klapki z oczu. Masz typowo męskie podejście, patrzysz tylko na swoje potrzeby. Zostaw ją jak najszybciej bo szkoda dziewczyny. Znajdź inną, która ma równie duże potrzeby, będzie ci dawała codziennie :/ widać, że seks przysłonił ci wszystko i to ty jesteś tutaj egoistą. szanowanie czyichś potrzeb nie może być kosztem poświęcania się drugiej osoby. pewnie chciałbyś, żeby zacisnęła zęby i się zmusiła żeby twoje egoistyczne potrzeby zaspokoić. "ale doprowadzić do orgazmu by mnie mogła" - bo przecież jej ręka i cipka są przedmiotami, mającymi za zadanie zrobić jaśnie panu dobrze.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do