Co oznaczaja zachowania mojej zony ?? prosze o pomoc

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Co oznaczaja zachowania mojej zony ?? prosze o pomoc

przez kontrolowany29 01 maja 2013, 23:04
Witam. Nie mogę rozgryźć tego co się dzieje w moim małżeństwie... Hmmm o ile w ogóle można nazwać to małżeństwem :(. Ale do początku. Mamy dzieci wyprowadziłem się od mojej zony na jej prośbę 3 lata temu przez ciągle kłótnie awantury itp. . Od tamtej pory walczę o to by ja i dzieci odzyskać ale nic na + się nie zmienia, no może fakt ze potrafimy normalnie bez kłótni pogadać . Co jakiś czas wracam do tematu ponownego zejścia się ale wtedy słyszę non stop to samo ,, teraz się starasz bo chcesz wrócić a jak wrócisz będzie tak jak dawniej ", ,, ja nie wiem czy dam rade zaakceptować twoja osobę " ale wszystko odbywa się bez jakiejkolwiek kłótni. Ostatnie czasy ( od pol roku ) zaczęliśmy na nawo ze sobą sypiać, co sprawiło ze cieszyłem się jak małe dziecko nie dość ze nabrałem wiary w jakieś uczucie i możliwy powrót, to wiadomo facet kobiety potrzebuje :) a ja nie mam natury do skoków w bok.... Praktycznie każdy stosunek był po mojej namowie nie raz dość długiej i wybłaganej .... martwi mnie to ze ostatni nasz sex był hmmmm co najmniej nie taki jak powinien być. Leżała bez ruchu całując ja w usta odwracała wzrok, nie chciała mnie dotykać, nie chciała się angażować, nie chciała orgazmu chodź stawałem na głowie by mój penis pobudzał ja na maxa .. Po całej ,,akcji" zapytałem: spotykasz się z kimś ?? odp: ta na pewno... To dlaczego się nie angażowałaś ?? odp: bo mnie nie pociągasz jako facet, poza tym nie mam ochoty na sex. ( Dodam tylko ze jeszcze miesiąc temu była pełna gra wstępna i było super ). Dlaczego ze mną sypiasz ?? odp: bo naciskasz i by zaspokoić swoje potrzeby przecież wiadomo ze nie z miłości... to co będziesz teraz sypiać z kimś innym ?? odp. Absolutnie nie zamierzam z nikim iść do łózka.

Proszę o rady bo się mecze ... Gdyby kogoś miała nie spala by ze mną tak ? ale martwi mnie to ze może z kimś już flirtować skoro ost sex był taki wyjątkowo nieudany?? czy problem leży w moim naciskaniu na sex ??
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 maja 2013, 22:23

Co oznaczaja zachowania mojej zony ?? prosze o pomoc

Avatar użytkownika
przez bittersweet 01 maja 2013, 23:30
kontrolowany29, nie rozumiem czemu po usłyszeniu takich słów :
mnie nie pociągasz jako facet, poza tym nie mam ochoty na sex. ( Dodam tylko ze jeszcze miesiąc temu była pełna gra wstępna i było super ). Dlaczego ze mną sypiasz ?? odp: bo naciskasz i by zaspokoić swoje potrzeby przecież wiadomo ze nie z miłości...
rozważasz dalszy związek z tą kobietą :shock: jednoznacznie dała Ci do zrozumienia, że Cie nie kocha, nie pociągasz jej. Wasze małżenstwo było nieudane. Powiedz, czy obiektywnie widzisz jakąkolwiek szanse udanego związku z kimś, kto Cie nie kocha, nie pragnie i nie chce z Toba być ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Co oznaczaja zachowania mojej zony ?? prosze o pomoc

przez kontrolowany29 02 maja 2013, 08:38
hmmm dlatego pisze ... nie potrafię myśleć o innej kobiecie. To chyba jest jakaś choroba... Bardzo mi zależy na niej i wciąż się boje ze mnie zdradzi to by mnie bardzo bolało :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 maja 2013, 22:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co oznaczaja zachowania mojej zony ?? prosze o pomoc

przez Lux24 02 maja 2013, 22:44
kontrolowany29 napisał(a): słyszę non stop to samo ,, teraz się starasz bo chcesz wrócić a jak wrócisz będzie tak jak dawniej ", ,, ja nie wiem czy dam rade zaakceptować twoja osobę "


Trudno Ci coś doradzić, bo w tym co napisałeś za mało jest informacji, właściwie żebym ja coś mogła powiedzieć, musiałabym znać sprawę od strony Twojej żony. Z powyższego cytatu wynika, że nie była wcześniej zadowolona z małżeństwa i nie była zadowolona z Ciebie. Przepraszam, że piszę to wprost, ale tak interpretuję jej słowa.

Seks seksem, uważam jednak, że problem tkwi w głębiej, więc inaczej trzeba do niego podejść i inaczej go naprawiać. I idąc za słowami Twojej żony - co jej się nie podobało w Waszym związku, że ona boi się, że będzie tak jak dawniej? I co jej się nie podoba w Tobie, skoro boi się, że nie da rady zaakceptować Twojej osoby?
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
14 kwi 2013, 15:28

Co oznaczaja zachowania mojej zony ?? prosze o pomoc

przez albenka 13 maja 2013, 16:21
Wydaje mi się , że przechodzi ona jakiś głęboki kryzys emocjonalny . Jedynie co jeszcze wam zostało to poradnia .
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
09 maja 2013, 13:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do