Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

przez Jadwiga K. 02 kwi 2013, 18:19
Dużo opiera się na relacjach intymnych, jeżeli ktoś potrzebuje wskazówek, zobaczyć jak się zachować to
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Ostatnio edytowano 02 kwi 2013, 18:20 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto spam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 kwi 2013, 18:15

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 02 kwi 2013, 18:22
depresyjny86, A powiedz tak z ręką na sercu ile czasu rzetelnie stosowałeś tą dietę i ćwiczyłeś? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez slow motion 02 kwi 2013, 18:36
depresyjny86, na pewno jest coś co lubisz robić. Chociażby pisać na forum nerwica.com? jak sam wiesz właśnie tu natknęłam się na moje Szczęście ;))
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 kwi 2013, 21:00
Nawiazanie zwiazku jest dosc proste. Po 1) nawiazujesz kontakt z osoba ktora Ci sie podoba albo w trakcie juza zapoznawania odczuwasz ze Cie sie podoba po 2) rozmwiacie po 3) czasami przytulisz potrzymasz za reke i tak sie samo dzieje, gorzej jest zwiazek utrzymac. I byc ze soba na co dzien w roznych sytuacjach, przebywac 24 na dobe i widzec te druga osobe w roznych sytuacjach. Takze wtedy kiedy w koncu z oczu opadnie klapka "idealnej polowki".
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Transfuse 02 kwi 2013, 21:06
agusiaww, to po co wtedy usilnie utrzymywać taką osobę przy sobie ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez finalriot 02 kwi 2013, 21:20
agusiaww napisał(a): I byc ze soba na co dzien w roznych sytuacjach, przebywac 24 na dobe i widzec te druga osobe w roznych sytuacjach. Takze wtedy kiedy w koncu z oczu opadnie klapka "idealnej polowki".


24 godziny na dobę? Do zwariowania. Każdy przecież musi mieć kumpli z którymi będzie się spotykał, czy też swoją pasję. Trzeba mieć dużo wspólnego, ale poza związkiem też trzeba mieć jakieś życie, w razie gdy związek się zakończy. Poza tym myślę, że takie ciągłe przebywanie ze sobą nie jest zdrowe. ;)
"Talitha kum, mówię Ci dziewczynko wstań, wcale nie umarłaś lecz śpisz, jeszcze życie wyjdzie Ci."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
26 mar 2013, 22:18

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 kwi 2013, 23:02
To prawda slowmotion,lubię pisać na forum ;) Ale np. juz pisanie na pw czy na komunikatorach gorzej mi już wychodzi :mrgreen:

. Po 1) nawiazujesz kontakt z osoba ktora Ci sie podoba albo w trakcie juza zapoznawania odczuwasz ze Cie sie podoba po 2) rozmwiacie po 3) czasami przytulisz potrzymasz za reke i tak sie samo dzieje

Żartujesz teraz trochę prawda ? :) . Bo przecież wiadomo,że to nie jest takie łatwe.Np ta osoba która nam się podoba...niekoniecznie my musimy się jej podobać :)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 03 kwi 2013, 14:13
Jeśli ty jej się nie spodobasz ,to raczej nici z związku i szukasz dalej.Imo poznanie drugie osoby to pikus ,gorzej utrzymać związek na stałe j/agusiaww ;)
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 03 kwi 2013, 20:46
Otoz to nikogo nie zmusisz do milosci czy przebywania z Toba. Jak druga osoba nie ma ochoty to szukasz innej, takiej ktorej na Twoj widok (i nie chodiz mi tu o wyglad-tylko o zachowanie dobro itd) serce Ci drgnie. Natomiast dopiero problem jest jak po czasie "zauroczenia" nastepuje faza opadania klapek z oczu, a to sie zazwyczaj dzieje wtedy nie kiedy spotykasz sie z druga osoba raz na tydzien czy kilka razy na m-c ale mieszkasz na co dzien. Codziennie nikt do kolegow nie chodzi, bywa ze jak sa swieta to datakowo sie przebywa z ta osoba po 24 na dobe, widzisz ze krytkuje, denerwuje, ma zły humor, poucza itd itd. Widzisz wady, ze np mowisz posprzataj osoba nie chce itd itd takie niby nic ale kiedys sie mieszka razem to urasta do rangi problemu duzej góry. I wlasnie to jest praca. Jezeli jestesmy dojrzalymi ludzmi to nie jest tak, ze po okresie zauroczenia nam przejdzie bo milosc bedzie nadal, tylko beda i zauwazlane wady drugiej polowki. I to jest harowa ze soba i z partnerem, zeby sie porozumiec, zeby sie szanowac, dbac o siebie itd Tutaj macie artykul bardzo fajny nt. zwiazkow http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... a_.html#MT


"Seks jest naprawdę bardzo ważny, ale - ogromnie mi przykro - dobry związek to ciężka praca. W dobrym związku codziennie trzeba inwestować w siebie! To przede wszystkim Ja muszę wiedzieć, jaką jestem osobą, nieustannie siebie poznawać, mieć świadomość, dlaczego zachowuję się tak, a nie inaczej."cytat z artykulu
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 03 kwi 2013, 23:56
agusiaww napisał(a):Otoz to nikogo nie zmusisz do milosci czy przebywania z Toba. Jak druga osoba nie ma ochoty to szukasz innej, takiej ktorej na Twoj widok (i nie chodiz mi tu o wyglad-tylko o zachowanie dobro itd) serce Ci drgnie. Natomiast dopiero problem jest jak po czasie "zauroczenia" nastepuje faza opadania klapek z oczu, a to sie zazwyczaj dzieje wtedy nie kiedy spotykasz sie z druga osoba raz na tydzien czy kilka razy na m-c ale mieszkasz na co dzien. Codziennie nikt do kolegow nie chodzi, bywa ze jak sa swieta to datakowo sie przebywa z ta osoba po 24 na dobe, widzisz ze krytkuje, denerwuje, ma zły humor, poucza itd itd. Widzisz wady, ze np mowisz posprzataj osoba nie chce itd itd takie niby nic ale kiedys sie mieszka razem to urasta do rangi problemu duzej góry. I wlasnie to jest praca. Jezeli jestesmy dojrzalymi ludzmi to nie jest tak, ze po okresie zauroczenia nam przejdzie bo milosc bedzie nadal, tylko beda i zauwazlane wady drugiej polowki. I to jest harowa ze soba i z partnerem, zeby sie porozumiec, zeby sie szanowac, dbac o siebie itd Tutaj macie artykul bardzo fajny nt. zwiazkow http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... a_.html#MT

Ja mam ten jeden motyw, że nie mam okresu w którym nie zauważam wad drugiej osoby. Ale ogólnie rzecz biorąc to mnie przeraża to na jakie patologie można się natknąć - np. właśnie np. to że ktoś sobie coś ubzdura na temat kogoś i nagle po pół roku orientuje się że te ubzdurane rzeczy są nieprawdziwe, albo że się nie spodziewa że super zakochanie nie będzie trwać wiecznie. Te rzeczy z tradycjami domowymi też są mocno dziwne.
Ludzie i te ich wszystkie gierki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 kwi 2013, 01:33
"Seks jest naprawdę bardzo ważny, ale - ogromnie mi przykro - dobry związek to ciężka praca. W dobrym związku codziennie trzeba inwestować w siebie! To przede wszystkim Ja muszę wiedzieć, jaką jestem osobą, nieustannie siebie poznawać, mieć świadomość, dlaczego zachowuję się tak, a nie inaczej."cytat z artykulu


I potem ludzie czytają te artykuły i wchłaniają te wszystkie napisane bzdury....

-- Pt kwi 05, 2013 2:41 am --

A ja sobie myślę,że normalni ludzie :a)nie zastanawiają się dlaczego zachowują się tak a nie inaczej - to tak jakby pijak zastanawiał się po kolejnej wódeczce nad tym dlaczego pije.b)inwestować w siebie - ludzie to egoiści...A przecież można dbać nie tylko o siebie,
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez abraxas 05 kwi 2013, 09:31
depresyjny86, mam wrażenie, że zupełnie nie zrozumiałeś tego tekstu. Normalni ludzie nie zastanawiają się nad swoim zachowaniem? Prawda, a powinni. Nie chodzi o rozważanie każdego swojego ruchu, tylko o to, jak zachowujemy się w relacji. Najlepiej wszystko wychodzi w kłótni - wtedy po prostu trzeba się zastanowić nad sobą, a zwykle nawrzuca się drugiej osobie tyle, ile można, bo "moja prawda prawdziwsza". I potem taki "święty" zostaje sam, bo wszyscy inni mają same wady i go nie rozumieją. Ale jak ktoś sam siebie nie rozumie i nie zna to o czym tu gadać.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 05 kwi 2013, 11:35
depresyjny86, jak sie nie bedziesz zastanawial nad swoim zachowaniem i nie bedziesz wyciągał wnioskow, to kazdy Twój zwiazek szybko sie skonczy. A artykul jest akurat bardzo zyciowy bo nie wystarczy powiedziec kocham i myslec ze sie wszystko ulozy.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 kwi 2013, 17:05
Ok przyznaję się - napisałem tak celowo ;) Chciałem zobaczyć jakie będą Wasze odpowiedzi .Jasne,że należy wyciągać wnioski związane z relacjami;)I prawdą jest to,że niestety,ale nad relacjami trzeba pracować;/Niestety,bo np dla mnie związki i relacje w nich to coś...trudnego.Cholernie trudnego.Skoro nie mam dobrych relacji z jakimiś mało ważnymi dla mnie ludżmi na realu,to co tutaj dopiero mówić o jakimś związku;/
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do