Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

przez zmienny 30 mar 2013, 15:35
Sorrow, nawiazywanie zwiazku wyglada, tak ze ludzie zaczynaja sie ze soba spotykac i spedzac czas i zblizac sie fizycznie.
zmienny
Offline

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 mar 2013, 16:22
finalriot, mi tez nie wyszlo...jestem rozwodka :D Mowie o obecnym partnerze
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 30 mar 2013, 23:01
:105:
Rozmawiać trzeba.
I słuchać.

Przytulić można. I w ogóle... być?
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 30 mar 2013, 23:04
u mnie to zawsze było banalnie czyli poznanie się przez znajomych lub internet. Dobre pierwsze wrażenie i wzajemnie zainteresowanie, następnie spotkania sam na sam-rozmowy i pierwsze kontakty fizyczne. A potem jeszcze częstsze spotkania, seks, mieszkanie razem.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 31 mar 2013, 01:38
ann21 napisał(a):Sorrow, przeciez dostales konkretna odpowiedz od candy

Nie rozmawiam z candy ani nie jestem zainteresowany jej opinią na jakikolwiek temat.

znudzona-ona napisał(a):u mnie to zawsze było banalnie czyli poznanie się przez znajomych lub internet. Dobre pierwsze wrażenie i wzajemnie zainteresowanie, następnie spotkania sam na sam-rozmowy i pierwsze kontakty fizyczne. A potem jeszcze częstsze spotkania, seks, mieszkanie razem.

Czyli w zasadzie wszystko zaczyna się od tego, że obie strony się sobie podobają?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 31 mar 2013, 01:41
u mnie było tak, że facet w jakiś sposób mi się spodobał, ale nie chodzi o fizyczne podobanie się tylko. Po prostu jakiś rodzaj sympatii, zainteresowania trzeba poczuć na początku.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 mar 2013, 02:16
Sorrow, rozumiem, ze ludziom odbija ale trzeba bylo mi to powiedziec to nie wypowiadalabym sie w Twoim watku :roll:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 31 mar 2013, 03:29
znudzona-ona napisał(a):u mnie było tak, że facet w jakiś sposób mi się spodobał, ale nie chodzi o fizyczne podobanie się tylko. Po prostu jakiś rodzaj sympatii, zainteresowania trzeba poczuć na początku.

Tak w sumie to chyba mi się jeszcze coś takiego nie zdarzyło dwustronnie.

Ale w ogóle to od początku szkoły średniej miałem tylko 3 znajome z którymi regularnie rozmawiałem przez dłuższy okres czasu i ze 3 z którymi rozmawiałem krótkotrwale. Chyba musiałbym znaleźć sposób by poznać tak ze 100 dziewczyn, może wtedy by się znalazła taka że nawzajem byśmy się sobie podobali.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 31 mar 2013, 11:54
Sorrow, nie wiem ile masz lat, ale ja pierwszego mężczyznę, który mnie zainteresował z wzajemnością spotkałam kiedy miałam 21 lat. Owszem, im więcej znasz ludzi tym większe prawdopodobieństwo, że spotkasz kogoś interesującego.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 31 mar 2013, 14:43
znudzona-ona napisał(a):Sorrow, nie wiem ile masz lat, ale ja pierwszego mężczyznę, który mnie zainteresował z wzajemnością spotkałam kiedy miałam 21 lat. Owszem, im więcej znasz ludzi tym większe prawdopodobieństwo, że spotkasz kogoś interesującego.

29. Tylko nie wiem gdzie je spotykać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 31 mar 2013, 15:13
szczerze mówiąc, nie rozumiem problemu poznawania ludzi. Nowych ludzi poznawałam albo poprzez starych kumpli lub na imprezach (to było jak miałam 20 lat) potem poznałam facet na wyjeździe za granicę do pracy (to było jak miałam 20 z kawałkiem). kolejnych dwóch partnerów poznałam przez internet.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Transfuse 31 mar 2013, 15:55
Sorrow, jeśli jesteś nieśmiałym człowiekiem, to spróbuj przez Internet. Na pewno znajdziesz kogoś kto chętnie pójdzie z Tobą na kawę. Może ktoś z forumowiczów z Twojego miasta ?

Ja nie mam problemu z poznaniem kogoś, trudność sprawia mi zazwyczaj utrzymanie relacji. Zawsze jest tak, że czar bardzo szybko pryska i pozostaje sucha zwyczajność, która nie jest w żaden sposób atrakcyjna...
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 31 mar 2013, 17:06
Na pewno musi cos zaiskrzyc na plaszczyznie fizycznej

Ech niestety.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 31 mar 2013, 17:16
no nie da się ukryć, że jakieś fizyczne przyciąganie musi być ale to wcale nie musi być na pierwszym spotkaniu. przyciąganie fizyczne może przyjść z czasem
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do