..........................

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

..........................

przez midanlw 24 lut 2013, 12:36
Witam wszystkich szukam pomocy.... rozmowy i zrozumienia.


Mam już wszystkiego dość ciągle w moim małżeństwie jest coś nie tak.. Wieczne kłótnie, przez co coraz bardziej się zamykam. Po trafie całymi godzinami milczeć, być ponur .... a nawet ponury to jestem przez cały czas . Mam dość siebie, swojego życia. Ciągle i wszędzie widzę zdradę. I nie potrafię się tego wyzbyć.......
Ostatnio edytowano 26 lut 2013, 11:38 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 lut 2013, 12:26

..........................

Avatar użytkownika
przez slow motion 24 lut 2013, 12:37
midanlw, nie dziwie się, ze potrafisz być przez cały dzień ponury jak w domu wieczne awantury. Święty by nie wytrzymał.
Pytanie czym awantury są spowodowane?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

..........................

przez midanlw 24 lut 2013, 12:50
bardzo często po prostu przez moje milczenie, przez codzienne wypady mojej żony do "swojej mamy" lub na spacery z koleżanką a ja zmęczony po pracy siedzę wtedy z naszymi małymi synkami.. no i przez to ze po pracy jestem tak zmęczony że nie mam siły zrobić cokolwiek w domu..
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 lut 2013, 12:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

..........................

Avatar użytkownika
przez slow motion 24 lut 2013, 12:58
To, że żona wychodzi na spacery z koleżanką to nic złego. W związku każdy powinien mieć swoja przestrzeń. Problem pojawia się m.in wtedy gdy jej nie ma, ale i wtedy gdy nie ma takiej tylko waszej wspólnej co w waszym przypadku wystąpiło.
Zapewne czujesz się niezrozumiały przez żone, być może żona odczuwa to samo....
Powiedz żonie o swoich uczuciach, na spokojnie. Wyślij np smsa o treści, że chciałbyś wieczorem porozmawiać....
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

..........................

przez midanlw 24 lut 2013, 13:10
rozmowa tu chyba nic nie da bo ja już chyba nie potrafię rozmawiać... naprawdę ją mocno kocham. Ale cały czas mam wrażenie ze jestem oszukiwany, że coś przede mną ukrywa. W sumie to uczucie to jej wina; gdyż kiedyś żeby zwrócić na siebie moją uwagę a bynajmniej ona tak twierdziła... napisała do swojej koleżanki że jest ze mną nie szczęśliwa i że mnie zdradza i zostawiła tą wiadomość na widoku żebym ją przeczytał po czym stwierdziła że to żart że po prostu chciała zwrócić na siebie moją uwagę..... no a mi myśli o jej zdradzie pozostały.... Boje się że ją stracę.... a na pewno tak by się stało jeśli bym się dowiedział że mnie zdradziła bo ZDRADA to jedyna rzecz której bym jej nie wybaczył.......


a zresztą cała ta moja sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana i naprawdę nie wiem czy by to wszystko zrozumiał nawet DOŚWIADCZONY PSYCHIATRA
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 lut 2013, 12:26

..........................

Avatar użytkownika
przez slow motion 24 lut 2013, 13:19
midanlw, widać, że oboje macie problem z komunikacją, a w szczęśliwym związku jest ona podstawą. Twoja żona wykazała niedojrzałą postawę. Jeśli oboje się kochacie i chcielibyście poprawić jakość waszego małżeństwa to warto pomyśleć o terapii małżeńskiej.
Wydaje mi się, że sami tego nie załatwicie...
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do