To bez sensu... zabiję się...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

To bez sensu... zabiję się...

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 lut 2013, 02:57
Mam 15 lat... nigdy nie miałam chłopaka... Nigdy też nikt nie potraktował mnie chodź trochę jak prawdziwądziewczynę.

Masz 15 lat,nie myśl na razie o chłopakach.
BTW,ciotka Kaja ma rację.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

To bez sensu... zabiję się...

Avatar użytkownika
przez pysiunia 15 lut 2013, 12:50
shizuko, jesteś młodą dziewczyną, która nie ma poczucia własnej wartości.
Aby inni Ciebie polubili, pokochali - powinnaś pokochać siebie :-)

Często w naszym życiu bywa tak, że nie są zaspakajane nasze podstawowe potrzeby emocjonalne, co kładzie się cieniem na nasze dorosłe życie.
Jednak Ty możesz coś zrobić dla siebie samej - zaakceptować siebie taką, jaka jesteś, bez żadnych warunków.
Nie porównuj się z innymi, bo zawsze znajdą się lepsi od nas.
Człowiek, który akceptuje i kocha siebie - wygląda pięknie, rozkwita ;)
Przyciąga tym do siebie inne osoby.

Dlaczego spoglądasz zawsze w tę drugą stronę?
Dlaczego ciągle myślisz, że inni mają więcej szczęścia?
Tak łatwo twierdzisz, że innym się powodzi o wiele lepiej ...
Ten drugi brzeg wydaje ci się zawsze piękniejszy.
Może dlatego, że jest od ciebie oddalony,
a ty patrzysz, jak skamieniała, zauroczona tym pięknym widokiem.

Czy przyszło ci kiedyś na myśl, że na tym drugim brzegu inni także na ciebie patrzą i sądzą, że to ty masz więcej szczęścia?
Oni też zauważają wyłącznie twoją lukrowaną stronę.
Mniejszych i większych trosk, i kłopotów nie znają.
Szczęście nie leży na drugim brzegu.
Twoje szczęście znajduje się w Tobie....
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, wierz w siebie, nie szukaj udanej osobowości i powielaj jej.
Jestem sobą, bo oryginały są więcej warte niż kopie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
277
Dołączył(a)
14 mar 2010, 12:48
Lokalizacja
Poland

To bez sensu... zabiję się...

przez Monar 19 kwi 2013, 15:37
Ja dopiero w wieku 16 lat zaczęłam się malować. Wydaje mi się, że na pełny makijaż i chłopaków masz jeszcze czas...
Ok, ja też latałam za chłopakami jak byłam w Twoim wieku, już od dawna... Ale to nie są poważne związki.
Naprawdę zobacz, masz jeszcze kawał życia przed sobą. Jeszcze będziesz szczęśliwa! Niedługo Twoi koledzy będą żałować, że za Tobą nie latali, bo rozkwitniesz jak kwiatek na wiosnę.
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

To bez sensu... zabiję się...

przez Nut 19 kwi 2013, 16:28
Jak miałam 15 lat to uciekałam w popłochu przed płcią przeciwną.
Masz czas, mnóstwo czasu, a na pewno więcej niż inni.
Nut
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
18 kwi 2013, 19:45

To bez sensu... zabiję się...

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 kwi 2013, 17:56
- dokądchcesz sie malować? do lekarza jak jedziemy?

czyli nie mowilas mamie tego
O wiele lepiej czuję się gdy mam tusz na rzęsach... nic wielkiego... lekko pociągniete rzęsy... chce sie poczuć dziewczyną...
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

To bez sensu... zabiję się...

przez ameliaa 19 kwi 2013, 23:20
[quote="shizuko"]Najlpierw gdy mu powiedziałam przez 3 dni mnie ignorował. Kiedy w towarzystwie innych próbowałam coś mówić... nie do niego ale ogólnie do innych. on zawsze albo mi dogryzał.

Wiesz co ja myślę? Ten kolega to dzieciak, który tak na prawdę nie wiedział jak ci dać do zrozumienia, że nie jest zainteresowany a dzięki takiemu zachowaniu dodatkowo pokazał jakim jest twardzielem. Niestety większość chłopców w tym wieku nie docenia tego co wewnątrz i rzeczywiście większą uwagę zwraca na dziewczyny, które cieszą się dużym zainteresowaniem. Wierz mi, że z wiekiem im się to zmienia. Postaraj się tym tak nie przejmować jesteś jeszcze młodziutka i wszystko przed Tobą. A na łzy jest metoda tusz wodoodporny;)

-- 19 kwi 2013, 22:22 --

Przepraszam za dziwną formę zacytowania twojej wypowiedzi ale jakoś tak nie wyszła wizualnie jak powinna:p
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
31 mar 2013, 01:41

To bez sensu... zabiję się...

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 kwi 2013, 21:37
Wierz mi, że z wiekiem im się to zmienia

Tak,zmienia nam się :) . (BTW: chociaż ja zawsze doceniałem uwagę na wnętrze...i nie zwracałem uwagi na te które cieszyły się zainteresowaniem - bo te z reguły były plastikowymi lalami)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do