miłość dziecka

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez stracony 20 sty 2013, 21:17
Powiedzcie mi jak długo trwa dziecięca miłość dzieci do rodziców? Chodzi mi o taką miłość okazywaną, przytulanie się i mówienie że się kocha. Jestem po rozstaniu z żoną i rozwodzie prawie 4 lata a córka ma obecnie 10. Dawniej mając mniej lat mniej okazywała miłość ale teraz od gdzieś 2 lat, może ciut dłużej jest tego więcej. Oczywiście cieszę się z tego ale kiedyś dorośnie na tyle, że to już będzie dla niej obciachowe i dziecinne. Cieszę sie ztej miłości ale w takich chwilach jest mi przykro, że nie potrafiłem utrzymać rodziny, że byłem pieprzonym dystymikiem przez tyle lat co w końcu doprowadziło do rozstania. Prawdziwa miłość rodzinna pewnie nigdy nie przemija ale kiedy jest jej ograniczenie?
Ja niestety nie pamiętam własnego tego okresu ze swojego życia a nawet wręcz odwrotnie pamiętam tylko, że nie cierpiałem jak moja matka okazywała miłość bo było to zbyt wylewne. Też jestem z rozbitej rodziny i jestem pewny, że to ukształtowało negatywnie moje całe późniejsze życie.
Wracając do pytania to kiedy dziecko staje się bardziej autonomiczne i miłość do rodziców schodzi na dalszy plan ?
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 20 sty 2013, 21:30
rafał miłośc dziecka to równiez pojęcie względne.może trwać nawet całe życie.może też być przez rodziców traktowana jako objaw choroby psychicznej.w normalnej rodzinie rodzic powinien się cieszyc kiedy dziecko okazuje miłość i szanuje.szczególnie kiedy dziecko jest produktywne i wydajne jak tego wymagają rodzice.jeśli dziecko jest dziewczynką wystarczy zwykle żeby było ładne.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez tahela 20 sty 2013, 21:35
U mnie dośc szybko to nastapiło mialam 5 lat,do piątego roku zycia bezgranicznie później zaczełam zauważac wady, szczególnie ojca.

-- 20 sty 2013, 20:35 --

U mnie dośc szybko to nastapiło mialam 5 lat,do piątego roku zycia bezgranicznie później zaczełam zauważac wady, szczególnie ojca.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 20 sty 2013, 21:37
jak u dziecka jest moczenie nocne to juz jest tragicznie
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez stracony 20 sty 2013, 22:00
nieboszczyk napisał(a):.może też być przez rodziców traktowana jako objaw choroby psychicznej.w normalnej rodzinie rodzic powinien się cieszyc kiedy dziecko okazuje miłość i szanuje.

może być traktowane w taki sposób ale przez rodziców z problemami bo tak jak rozwinąłeś później rodzice cieszą się z takiej miłości. Cieszę sie i ja tylko jak długo jeszcze?
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 20 sty 2013, 22:04
stracony napisał(a): bo tak jak rozwinąłeś później rodzice cieszą się z takiej miłości. Cieszę sie i ja tylko jak długo jeszcze?

nie rozumiesz.miłośc dziecka do rodziców jest odbierana przez rodziców pod warunkiem że dziecko jest produktywne i wydajne.względnie urodziwe.musi urodzić się z predyspozycjami do spełnienia tych reguł.każde dziecko by przytuliło sie do ojca/matki mysląc "ja też cie kocham" ale kiedy się wpaja że to objawy wariactwa bo nie spełnia powyższych oczekiwań?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez stracony 20 sty 2013, 22:39
Konrad, robisz offtopa już na samym początku mojego wątku. To co piszesz jest dość specyficzne i zdarza się aczkolwiek nie tak czysto. Większość rodziców kocha swoje dzieci nawet te z downem, autyzmem czy porażeniem mózgowym.
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez Candy14 20 sty 2013, 22:49
To chyba zalezy jaka wiez ma sie z rodzicem. Moja corka siadala mi na kolanach i przytulala sie nawet jako 18 latka .. ja nie pamietam przytulania przez rodzicow . Wedlug matki bylam zlym dzieckiem i nie zaslugiwalam na czule gesty...ojca nigdy nie bylo. Czasami przytulala mnie na pokaz przy kims a ja cala sztywnialam i mialam ochote uciec,
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 20 sty 2013, 22:50
rafał może to offtop ale pragne podkreślić że nie każde kochające dziecko ma przyzwolenie do uczuć i zaufania do rodziców.to nie jest schemat że każdy rodzic się cieszy kiedy dziecko okazuje mu uczucia
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez mark123 20 sty 2013, 23:06
Różnie to chyba bywa. Jeśli chodzi o moją taką prawdziwą miłość do rodziców, to jako 5-latek i później jej nie czułem (nie wiem co było wcześniej).
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez L.E. 20 sty 2013, 23:11
nieboszczyk, ale to nie jest odpowiedź na zadane tu pytanie.

stracony, myślę, że mniej więcej do końca podstawówki większość dzieci bez skrępowania okazuje miłość swoim rodzicom. Myślę, że im dłużej okazujesz dziecku maksimum akceptacji, tym dłużej będzie wylewnie okazywać uczucia ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez kaja123 21 sty 2013, 00:14
Powiedzcie mi jak długo trwa dziecięca miłość dzieci do rodziców?

myślę że to bardzo indywidualne zalezy od charakteru, relacji w rodzinie, płci. Taki okres mniejszego okazywania uczuć zaczyna się w okresie dojrzewania bo to obciachowe ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 21 sty 2013, 00:40
Moje ma już prawie 24 lata i swoje dziecko i zdarza się jej przytulić, albo nawet na kolana pakować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

miłość dziecka

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 sty 2013, 00:46
*Wiola*, :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do