Łatwo przyszło łatwo poszło

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Łatwo przyszło łatwo poszło

przez leon21 06 sty 2013, 20:36
Poznałem dziewczynę spodobaliśmy się sobie i zaczęliśmy być ze sobą i nagle...przestało mnie to kręcić tak jakby samo podrywanie było ciekawe i interesujące. Później zaczęły wychodzić różnice więc zerwałem a znajomość trwała 1,5 miesiąca. Sposobała mi się inna ale mam wrażenie, że będzie ciągle to samo. Dziwne ale pojawiają się lęki typu "a co będzie jak spodoba mi się inna", a "boje się zobowiązań", "nie wyobrażam sobie wyjśc poza dom rodzinny i czuć odpowiedzialność za inną osobę", "a co będzie jak się zaangażuje i będzie źle - będę cierpiał" "nie wyobrażam sobie ograniczyć swoich hobby z uwagi na drugą osobę".

W trakcie tego związku wróciły mi dziwne objawy lękowe. Zawsze to zauroczenie minie a przecież nie będę skakał z kwiatka na kwiatek. Czy dzieci z rozbitych domów będą zawsze niedojrzałe na związek?
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Łatwo przyszło łatwo poszło

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 sty 2013, 20:55
leon21, najwyrazniej nie byla dla Ciebie. Jak taka spotkasz to nie bedziesz rozkminial tylko wiedzial ze to wlasnie TA
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Łatwo przyszło łatwo poszło

Avatar użytkownika
przez stracony 06 sty 2013, 22:57
leon21 napisał(a): "a co będzie jak się zaangażuje i będzie źle - będę cierpiał" "nie wyobrażam sobie ograniczyć swoich hobby z uwagi na drugą osobę".

skoncentruj się na tym, żeby to ONA nie cierpiała
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Łatwo przyszło łatwo poszło

przez leon21 07 sty 2013, 11:31
Wiem i to mnie najbardziej obchodzi ale krótko się znaliśmy więc minie i jej i mi.
Pytanie jednak czy to nie jest jakaś forma uzależnienia od tych emocji?
Nie mylę miłości z zauroczeniem tutaj stoję twardo na stanowisku odróżniania tych dwóch postaw.
Ale mam tak, że wiele kobiet mi się podoba i mam wrażenie że chciałbym mieć po prostu super dopasowanie.
Problemy w związku kojarzą mi się z niedopasowaniem i jego końcem.

A związek to jest praca i nie wiem czy jako młody człowiek z rozbitego domu ma na to ochotę...Proszę o opinię.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do