nietypowy problem w związku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

nietypowy problem w związku

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 24 gru 2012, 01:28
Musisz się zdystansować... Po części wiem co czujesz, bo sama byłam zazdrosna o byłe moich chłopaków. Ale spojrzałam na to z drugiej strony... Dokładnie z tej, o której wspomniała L.E., sama orleańską dziewicą nie jestem, a co by było gdyby mój facet, dla którego byłam "pierwszą" nie chciał by spróbować jak to jest z inną?...

Powiem szczerze, że też liczyłam na to, że mój pierwszy będzie ostatnim, ale pojawiały się po pewnym czasie myśli... jak by to było z kimś innym. Zakosztowałam przyjemności z "paru źródeł", wiem jak jest z takim, czy siakim, mój partner też miał wcześniej partnerki przede mną i cóż z tego? Było, minęło. Teraz jesteśmy my, nasze uczucia, bliskość... Jeśli na prawdę ją kochasz, to potłumacz to sobie racjonalnie i nie wmawiaj sobie jakiegoś "obrzydzenia", bo to jest niepoważne podejście.

I powielam pytanie Vian, jesteś prawiczkiem? ;)
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

nietypowy problem w związku

Avatar użytkownika
przez Vian 24 gru 2012, 01:32
Wy mu możecie tłumaczyć, a on w środku będzie myślał swoje póki będzie swoją dziewczynę widział przez pryzmat "używanej".

A, i nie doradzajcie mu, żeby PRÓBOWAŁ. Niby jak ma PRÓBOWAĆ - będzie jej dawać, że jest wybrakowana tylko co jakiś czas..? Nie ma próbowania, albo akceptuje, albo nie akceptuje.

Acha, no i ja parę dziewic znam i to dorosłych, więc nie ma takiej tragedii w tym temacie jakby się wydawało.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

nietypowy problem w związku

przez futurysta 24 gru 2012, 01:34
Vian napisał(a):futurysta, nie odpowiedziałeś na pytanie - jesteś prawiczkiem?

ogólnie to co robiłem z poprzednimi to nie można nazwać że był to stosunek, więc odp brzmi tak
virgo21 napisał(a):futurysta, ty masz robic tak żeby byc ostatnim partenerem w jej zyciu, a nie rozmyslac nad tym co było w jej przeszłosci. Kazdy ma jakies doswiadczenia mniejsze badz wieksze i trzeba się z tym pogodzic, a jesli masz z tym problem to zrób tak jak radzi Vian,

chce być jej ost partnerem, próbuje nie rozmyślać i mi to nie wychodziło dlatego napisałem tutaj, większość osób pisze słusznie i dziękuję za to, co do drugiej części Tw wypowiedzi to jest w moim przypadku pusty paradoks
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 gru 2012, 23:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nietypowy problem w związku

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 24 gru 2012, 01:37
Vian, no może i słusznie mówisz...

Dla mnie się po prostu kłócą te dwa słowa, żeby brzydzić się kimś kogo się kocha... :bezradny: Dlatego staram się jakoś doradzić ale czy to przyniesie jakiś skutek... :roll:

-- 24 gru 2012, 00:39 --

futurysta, no to równie dobrze ona mogła by się Tobą "brzydzić", bo całowałeś się z inną, dotykałeś inną, itd. :bezradny:

Sam rytuał penetracji jest dla Ciebie takim sacrum, czy o co chodzi? Bo nie rozumiem...
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

nietypowy problem w związku

przez betty_boo 24 gru 2012, 10:54
ogólnie to co robiłem z poprzednimi to nie można nazwać że był to stosunek, więc odp brzmi tak

hmmm... jakoś z tej odpowiedzi mi wynika że robiłeś dość dużo... dla mnie to lekka hipokryzja, co innego jakbyś był czysty jak łza, jeśli uprawiałeś bardziej zaawansowany petting albo seks oralny to dla mnie jest już ta sama kategoria co stosunek.

a może Ty chcesz swojej dziewczynie pokazać że jest mniej warta Ciebie i wpędzić ją w jakiś kompleks z tego powodu? może jesteś zazdrosny o jej poprzedniego partnera albo boisz się kompromitacji łóżkowej?

nie wiem ile Ty i ona macie lat ale w pewnym wieku ludzie to mają za sobą i już, i to nawet niekoniecznie dlatego że sami bardzo chcieli.

Trochę realizmu. Jeśli wiążę z nią poważne plany to czy za 5 lat nadal będziesz myślał że nie była dziewicą?
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

nietypowy problem w związku

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 24 gru 2012, 11:38
futurysta, faktycznie problem nie tkwi w Waszym związku, ale w Tobie. Twoje stanowisko i sposób myślenia o dziewczynie, która ma już za sobą stosunek seksualny z kimś innym, kładzie się jednak cieniem na Waszą relację. Vian ma rację - albo ją kochasz i akceptujesz taką, jaka jest albo po prostu odejdź, wiedząc, że nie jesteś w stanie zaakceptować faktu, że nie jest dziewicą. Problem tkwi w Twojej głowie. Uważam jednak, że trochę jesteś nie w porządku, oceniając swoją partnerkę. Sam też nie jesteś "czysty", bo miałeś kontakty seksualne z dziewczynami - może nie stosunek, ale jednak. Wymaganie dziewictwa od partnerki trąci hipokryzją. W Twój tok rozumowania wkrada się aluzja, że dziewczyna, która nie jest już dziewicą, jest jakaś gorsza, zbrakowana, może nawet niegodna Ciebie. To bardzo krzywdzące dla Twojej dziewczyny. Staram się jednak rozumieć także Ciebie, dlatego jeśli kwestia posiadania cnoty przez dziewczynę i bycia tym pierwszym jest dla Ciebie bardzo ważna, to zastanów się, czy jesteś w stanie dalej tworzyć związek ze swoją partnerką tak, by nie krzywdzić jej i jednocześnie sam nie odczuwać jakiegoś dyskomfortu.
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

nietypowy problem w związku

Avatar użytkownika
przez agusiaww 28 gru 2012, 13:13
Futurysta Ty sie po prostu boisz, ze jak dojdzie do stosunku z obecna partnerka to po prostu ona bedzie Ciebie oceniac poprzez pryzmat swoich bylych kochankow. I nawet gdybys wypadl slabo myslisz ze to ma wieksze znaczenie? To tez nauka. Porozmawiaj z dziewczyna niech Ci powie co lubi a czego nie, gdzie masz ja dotykac zeby jej sprawic przyjemnosc. Myslisz, ze jakby byla dziewica to bys sie sprawdzil bo bylbys jako 1 i dziewczyna nieswiadoma?
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

nietypowy problem w związku

Avatar użytkownika
przez singer 30 gru 2012, 20:07
futurysta,

Miałem kiedyś podobnie przed pierwszym razem. Kochałem swoją dziewczynę, byłem prawiczkiem bo chciałem przeżyć swój pierwszy raz z osobą którą będę na prawdę kochał. No i trafiła się taka co miała już jednego kawalera. Też czułem się na początku lekko zdegustowany, ale pomyślałem sobie że teraz ja tu rządzę i dam jej taki fajny seks że tamten koleś przy mnie to pryszcz :great: Szczerze sporo mi to pomogło, a jakbym patrzył teraz na to ile moje partnerki miały facetów to pewnie bym sobie nikogo nie znalazł ;)
Nie chce wyjść na świnię, ale byłem z dziewicą.. czy ja wiem czy to takie fajne :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
05 wrz 2011, 12:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do