Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

przez pannaMartka 19 gru 2012, 19:37
David023, to nie w Tobie tkwi problem! Dziewczyna nie radzi sobie chyba z emocjami i Ty w takiej sytuacji mozesz byc bezsilny..
pannaMartka
Offline

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

przez David023 19 gru 2012, 19:44
Ale jak mam się w tej sytuacji zachować żeby jej nie stracić gdy mi tak cholernie zależy :/ Udawać twardziela i czekać i milczeć aż jej się poukłada? Czy starać się ją przekonać do tego żeby dała nam szanse, tylko czy jej tym niepotrzebnie nie zrażę do siebie i poczuje się osaczona? :/
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 gru 2012, 13:43

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

przez PsychoQuest 19 gru 2012, 19:47
Może smutne ale prawdziwe, jak będziesz miał ją stracić to i tak stracisz, nie zrobisz nic ....

A z drugiej strony nigdy nikogo nie stracisz, bo nigdy nikogo posiadać na własność nie będziesz ...
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 gru 2012, 19:47
Ona dała mu drugą szanse w wakacje i już im się nie układało, kłócili się i obydwoje doszli do wniosku że lepiej to zakończyć.

No to nie zrozumialam Twojego posta bo wydawalo mi sie ze zaczela krecic z Toba bedac jeszcze z nim. Chociaz nie, przeciez piszesz
Poznaliśmy się w szkole policealnej dla dorosłych jesteśmy w tej samej klasie i po miesiącu coś między nami się zaczęło rozwijać, ona w tamtym czasie była z teraz już byłym chłopakiem, ale już się praktycznie rozstawali.

Moze to byla wersja dla Ciebie a chlopak nie wiedzial, ze sie rozstaja? Ty w koncu tez nie wiedziales bo nagle stwierdzila ze to nie to chociqaz bylo dobrze. Ja obstawiam, ze masz juz zastepstwo.
PsychoQuest, nie.. nie do Ciebie. Po Twojej wypowiedzi mi sie nasunelo.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 gru 2012, 19:48
Do miłości jej nie zmusisz.....Również obstawiam,że już niestety ma zastępstwo.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

przez David023 19 gru 2012, 19:54
No to nie zrozumialam Twojego posta bo wydawalo mi sie ze zaczela krecic z Toba bedac jeszcze z nim. Chociaz nie, przeciez piszesz


Jak była z nim dopiero się poznawaliśmy wtedy do niczego nie doszło po prostu rozmawialiśmy często na różne tematy. Wszystko pozniej się dopiero zaczęło pierwsze spotkanie poza szkołą itp.
Ostatnio edytowano 19 gru 2012, 20:04 przez David023, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 gru 2012, 13:43

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

przez PsychoQuest 19 gru 2012, 19:59
Candy14 napisał(a):
Ona dała mu drugą szanse w wakacje i już im się nie układało, kłócili się i obydwoje doszli do wniosku że lepiej to zakończyć.

No to nie zrozumialam Twojego posta bo wydawalo mi sie ze zaczela krecic z Toba bedac jeszcze z nim. Chociaz nie, przeciez piszesz
Poznaliśmy się w szkole policealnej dla dorosłych jesteśmy w tej samej klasie i po miesiącu coś między nami się zaczęło rozwijać, ona w tamtym czasie była z teraz już byłym chłopakiem, ale już się praktycznie rozstawali.

Moze to byla wersja dla Ciebie a chlopak nie wiedzial, ze sie rozstaja? Ty w koncu tez nie wiedziales bo nagle stwierdzila ze to nie to chociqaz bylo dobrze. Ja obstawiam, ze masz juz zastepstwo.
PsychoQuest, nie.. nie do Ciebie. Po Twojej wypowiedzi mi sie nasunelo.


Czy chłopak wiedział czy nie, tu chyba jest najmniej istotne.
Tak jak pisałem wydaje mi się dość mocno, że znalazłeś się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze by załatać pustkę bo jej byłym chłopaku...
To że im się nie układało. nie znaczy, że ona wyrzuciła go z głowy, czy też sfery uczuć ...
Może miała taką nadzieję, że Ty jej w tym pomożesz, no ale nie udało się ....

Tu już nie masz za bardzo wpływu...

Sam jestem po półtora rocznym związku, w którym też się nie układało ... też zarówno moja ex jak i ja łapaliśmy się tej metody ... ona nie działa - sprawdzone.
Tzn. działa na chwilę....
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

przez David023 19 gru 2012, 20:06
Jakiej metody??

Jak narazie czuje się jak na detoxie od niej bo po tak intensywnym kontakcie ze sobą z początku nie mogłem się w ogóle ogarnąć po obudzeniu bo zawsze pierwsze co to już się pisało ze sobą ten kto pierwszy wstał budził drugiego i tak do wieczora, chyba że ktoś musiał coś załatwić, nie mógł pisać/rozmawiać to wtedy milczeliśmy, ale wiedziałem że jak tylko będzie mogła to napiszę. Teraz mi tego okropnie brakuje... pytanie czy jej też? :/ Dziś dzwoniła więc jakąś tam nadzieję mam.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 gru 2012, 13:43

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

Avatar użytkownika
przez bittersweet 19 gru 2012, 20:06
David023, możemy tu w nieskończoność zgadywać, co ona czuje i dlaczego się tak zachowuje. Ja uważam, ze jeśli już na początku panna daje sprzeczne sygnały, sama nie wie czego chce, robi jedno a mówi drugie - to bardzo zły znak. Podejrzewam, że nawet jak byście dalej byli ze sobą, to dalej Ci będzie serwować takie jazdy. Są faceci, którzy to lubią, ale Ty chyba do nich nie należysz. Więc ją sobie odpuść dla własnego dobra.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

przez PsychoQuest 19 gru 2012, 20:10
Metody ktora polega, ze po niespelnionym zwiazku szukasz pocieszenia, lekarstwa o kolejnej osoby ... Majac nadzieje ze to ta nowa osoba wyleczy Cie z tego co Cie boli ....

Nie pytaj nas, zapytaj Ja, czy jej tego brakuje ...

Na poczatku zawsze wszystkiego czlowiekowi brakuje, nawet tych codziennych klotni, przyzwyczajamy sie szybko, a znacznie wolniej odzwyczajamy ...

-- 19 gru 2012, 20:12 --

bittersweet napisał(a):David023,Są faceci, którzy to lubią, ale Ty chyba do nich nie należysz. Więc ją sobie odpuść dla własnego dobra.


Poważnie istnieją tacy ? Chyba tylko wtedy, kiedy mają suma sumarum taką delikwentkę mocno gdzieś, i wychodzą z założenia jest bo jest ...
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 gru 2012, 20:12
Czy chłopak wiedział czy nie, tu chyba jest najmniej istotne.

a mnie sie wydaje bardzo istotne. Ktos kto oszukiwal poprzedniego partnera rownie dobrze moze oszukiwac obecnego czy nastepnego
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

przez PsychoQuest 19 gru 2012, 20:21
Candy14 no tak tak, tak samo jak ktoś kto nie oszukiwał poprzedniego, może oszukiwać następnego ...

Zakładam, że poprzedni wiedział, że się rozstali, w końcu z tego co pisze autor ona nie była zadowolona z tych relacji....

Tylko czy rozstali się emocjonalnie ? Jej mogło wydawać się, że tak, a później jak bumerang wróciło ...
Bo to takie złudzenie, wmawianie sobie, i oszukiwanie się na siłę w imię żalu itp.
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

przez David023 19 gru 2012, 20:37
No z początku nie było jej łatwo bo coś do niego ciągle czuła, ale też z początku tylko tak na luzie się spotykaliśmy pogadać, przejść się. Dopiero gdy uporała się z poprzednim postanowiliśmy żeby spróbować. I teraz może dopadły ją jakieś wątpliwości, nie jest pewna, może przerwy potrzebuje nie wiem dlatego myślałem że ktoś mi doradzi jak mam się zachować żeby jej do siebie nie zrazić a za razem nie dać jej do zrozumienia że chcę o niej zapomnieć :/
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 gru 2012, 13:43

Wydaje jej się że nie będzie potrafiła mnie pokochać

przez PsychoQuest 19 gru 2012, 20:40
Czyli ile się już spotykacie, po jakim czasie od poznania Waszego, pojawiły się wątpliwości ?
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do