Dziewczyna kradnie mi pieniądze

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 19 gru 2012, 12:03
Dla mnie nic nie znaczą tłumaczenia w takim wypadku. Pewnych rzeczy się po prostu nie robi. Nie zdradza się, nie kradnie, nie zabija, nie bije, itd. Koniec. Dla mnie żadne tłumaczenie, by nic nie dały. Jedyne co, to trzeba udowodnic,że to ona na 100% ukradła. Bo póki dowodów niezbitych nie ma, oskarżać też się nie powinno. A rodzinka też potrafi zmylić...
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

przez PsychoQuest 19 gru 2012, 12:25
zmienny napisał(a):ja wiem mi chodzilo o to przyslowie 'kto raz ukradl ukradnie znowu', ogolnie chodzi o sytuacje jak ktos kradl raz czy wiecej.


Często przeglądając to forum spotykam się właśnie z wykładnią, że kto raz coś zrobi zrobi i drugi .... Czy aby na pewno ?
Czyli tylko korzystamy go w sytuacjach zazwyczaj negatywnych ?

Bo osobiście nie zgadzam się z takim stwierdzeniem ...

Bo można by rzec że kto raz przyniósł kwiaty przyniesie i drugi ? Niekoniecznie w mojej ocenie :)


Wracając do wątku, poczekajmy na finał akcji, bo z tego co wyczytałem jak narazie podczas 3 wizyt dziewczyny nic nie zginęło ....

Więc aby tylko autor wątki nie zdziwił się najbardziej finałem tej akcji :)
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

Avatar użytkownika
przez bittersweet 19 gru 2012, 13:46
Dla mnie nie miałoby znaczenia czy to by sie powtórzyło czy nie. Jeśli ukradła, fakt pozostaje faktem, jest złodziejką. Nie toleruję takich ludzi w swoim pobliżu. Tak samo jak wiele osób nie potrafiłoby wybaczyć zdrady, nawet jeśli zdarzyła się tylko raz.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 gru 2012, 15:11
Ja jestem za dawanie drugiej szansy...ale tylko jednej. Ludzie popelniali, popelniaja i beda popelniac bledy. Wazne jakie z nich wyciagna wnioski.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

Avatar użytkownika
przez Vian 19 gru 2012, 16:00
Candy14,

Ja jestem za dawanie drugiej szansy...ale tylko jednej.

ja mam ciut inaczej - czasem daję 10 kolejnych szans (bo np. ktoś jest zaburzony, pracuje nad sobą, tylko nie zawsze mu wychodzi), a czasami ani jednej. Myślę, że gdyby partner mnie np. z zimną krwią pobił albo zgwałcił, to raczej ciężko byłoby mi dać kolejną szansę. Z zimną krwią czyli nie bo zadziałały jakieś emocje, ktorych nie był w stanie opanować, bo jest zaburzony. Jakby mnie z zimną krwią okradał chyba podobnie.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 gru 2012, 16:08
Vian, no tu sie moge z Toba zgodzic. Mialam na mysli bledy ktore popelnia wiekszosc ludzi...czyli jakies male klamstwo, gdzies tam flirt czy nawet jakies zagubienie sie w uczuciach, ewentualnie bycie jednorazowo nie w porzadku wobec partnera czyli zachowanie sie niewlasciwie. Sa oczywiscie rzeczy nie zaslugujace na zadna szanse
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

Avatar użytkownika
przez pinda 19 gru 2012, 17:35
Współczuję, musisz się czuć okropnie, mając świadomość, że bliska Ci osoba po prostu Cię okrada.

Nie widzę tu żadnych okoliczności łagodzących, kradzież pieniędzy, w dodatku swojemu chłopakowi, jest podłością.
Pewności co prawda jak sam piszesz nie masz, zatem pomysł z kamerą jest całkiem sensowny, ale może nie jest na tyle bystra, że na jakiś czas przestanie to robić, albo po prostu... widzi, że już nie masz tyle kasy co wcześniej i nie tak łatwo już to robić, by nie zostało to zauważone.
Poza tym jak nagle zaczniesz zostawiać portfel wypełniony stówkami na środku pokoju to łątwo się zorientować, że może to być zasadzka.
Nie wierzę w jakąkolwiek zmianę takich dziewczyn/ludzi. Łatwa kasa ją korci, pojawi się okazja to zostawi Cię na rzecz kogoś bogatszego.

Albo może po prostu jesteś roztargniony i nie wiesz dokładnie ile wydajesz pieniędzy. Tak czy siak, obserwuj swoja kasę.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

przez PsychoQuest 19 gru 2012, 17:52
Vian napisał(a):Candy14,

Ja jestem za dawanie drugiej szansy...ale tylko jednej.

ja mam ciut inaczej - czasem daję 10 kolejnych szans (bo np. ktoś jest zaburzony, pracuje nad sobą, tylko nie zawsze mu wychodzi), a czasami ani jednej. Myślę, że gdyby partner mnie np. z zimną krwią pobił albo zgwałcił, to raczej ciężko byłoby mi dać kolejną szansę. Z zimną krwią czyli nie bo zadziałały jakieś emocje, ktorych nie był w stanie opanować, bo jest zaburzony. Jakby mnie z zimną krwią okradał chyba podobnie.


Tylko jak ocenić kiedy jest to z zimną krwią a kiedy z zaburzeń, jedna, druga trzecia szansa, i w kółko to samo, chodź za każdym razem człowiek rozmawia o tym, niby odnosi wrażenie sukcesu rozmów itp.
A tu znów dochodzi do tego samego ...
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 gru 2012, 19:58
Kradzież jest kradzieżą.To,że ktoś jest zaburzony lub nie - co to ma do tego? Kradzież to kradzież i nie należy tolerować takiego zachowania.
Tlumaczenie: "zrobiłem to bo jestem zaburzony ble ble ble" lub usprawiedliwianie kogoś kto ukradł tylko dlatego,że to osoba zaburzona jest głupie,bo zaburzenie nie pozbywa ludzi rozumu i wiedzy o tym,że robią coś złego.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

przez PsychoQuest 19 gru 2012, 20:03
człowiek nerwica napisał(a):Kradzież jest kradzieżą.To,że ktoś jest zaburzony lub nie - co to ma do tego? Kradzież to kradzież i nie należy tolerować takiego zachowania.
Tlumaczenie: "zrobiłem to bo jestem zaburzony ble ble ble" lub usprawiedliwianie kogoś kto ukradł tylko dlatego,że to osoba zaburzona jest głupie,bo zaburzenie nie pozbywa ludzi rozumu i wiedzy o tym,że robią coś złego.


Co racja to racja, kradzieży też nie wybaczyłbym ....

Tym bardziej, że sam w związku partnerce oddałbym "wszystko" ... prócz żony i pieniędzy :D
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 gru 2012, 03:54
No,to w końcu kradnie czy nie???Autorze tematu?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 gru 2012, 17:40
A może Ona kradnie z uwagi na zaburzenie? Bo jest kleptomanką?
Powinna się wtedy leczyć.

Zwolniłam kiedyś jedną osobę bo nic nie robiła by to zmienić. A w związku ze specyfiką pracy nie mogła zajmować dalej stanowiska w zakładzie pracy, którym zarządzam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

Avatar użytkownika
przez namiestnik 26 gru 2012, 22:20
Jednak przynajmniej mi znany przypadek kleptomana zawsze potem poszukuje sposobności oddania (najlepiej niezauważenie - bo się wstydzi), a jak nie wie komu to rozpytuje kogo co może być
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Dziewczyna kradnie mi pieniądze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 gru 2012, 23:38
namiestnik, pierwsze słyszę :shock:
Piotrku poważnie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do