Zazdrość i zaborczość w związku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 sty 2013, 22:50
Witaj. Dlaczego umiescilas ten post w dziale leki? Jeszcze nie wymyslono lekarstwa na zazdrosc ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 sty 2013, 11:23
viktoria88244, mogłabyś napisać coś więcej na temat swojej sytuacji?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zazdrość i zaborczość w związku

przez Saraid 11 sty 2013, 18:18
Obrazek
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 sty 2013, 19:41
Saraid, ładne to hasło, ale związanie się z kimś, jak sama nazwa wskazuje, polega przede wszystkim na ograniczaniu się :lol:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 sty 2013, 10:38
bittersweet, niekoniecznie.Raczej nie tyle na ograniczaniu się,co uwzględnieniu faktu,że druga strona tez może mieć potrzeby i trzeba się z nimi liczyć,a nie przytłaczać swoimi...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zazdrość i zaborczość w związku

przez dedal 20 sty 2013, 01:38
Witam Wszystkich Forumowiczów.

Proszę o poradę w następującej sprawie:
Moja narzeczona jest o mnie chorobliwie zazdrosna. Wszystko, każde spojrzenie w kierunku jakiejś kobiety, nawet przypadkowe spotkanie jakiejś znajomej i kilkuminutowa rozmowa w tramwaju czy autobusie, najdrobniejsze nawet sprawy wywołują okropne awantury. Wiem, że może być to spowodowane w pewnej mierze jej trudną przeszłością, a nawet pomijając ten aspekt ze spokojem to wszystko znosiłem, zawsze byłem bardzo pojednawczy i starałem się unikać konfliktów o takim podłożu, zwlaszcza, że nigdy nie były spowodowane zdradą czy jakimś naprawdę poważnym przewinieniem z mojej strony.
Ostatnio jednak po jednej z awantur o takim podłożu, kiedy już się pogodziliśmy, narzeczona mnie przeprosiła i otwarcie przyznała, że ma problem z chorobliwą zazdrością i "nie wyklucza, że popada w jakąś chorobę". Tu rodzi się moje pytanie: jak z taką osobą postępować? Kocham ją nad życie i bardzo chcę jej, a przez to także i nam pomóc, ale nie wiem od czego zacząć. Jak na ten temat porozmawiać, tak, żeby nie powiedzieć nic głupiego? Jak z osobą dotkniętą takim problemem postępować? Obawiam się, że jak tak prosto z mostu powiem o wizycie u psychologa to ona odbierze to jako atak. Bardzo proszę o jakąkolwiek poradę.

Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 20 sty 2013, 13:46 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 sty 2013, 01:22

Zazdrość i zaborczość w związku

przez PsychoQuest 20 sty 2013, 07:40
dedal, posłać na terapię, najlepiej wybrać się razem do poradni dla par itp. .... samo nie przejdzie, wiem co piszę :)
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Zazdrość i zaborczość w związku

przez Saraid 20 sty 2013, 08:06
dedal, uważam podobnie terapia najlepiej dla par nie ma innego dobrego wyjścia.
Saraid
Offline

Zazdrość i zaborczość w związku

przez HarajukuAino 22 sty 2013, 20:26
Zazdrość nie wynika wyłącznie z braku poczucia bezpieczeństwa czy równowagi emocjonalnej. Jej przyczyny to również zaniżona ocena własnej osoby i brak poczucia pewności siebie...najczęściej chyba.No i pragnienie posiadania czegoś,kontroli.
- I'M MY OWN PRISONER -

* * *

Jedno dziecko dostaje „prezent od losu”, drugie już w momencie narodzin także
dostaje od losu, ale… nóż w plecy!Życiowa „ruletka szczęścia".
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
03 sty 2013, 14:52

Zazdrość i zaborczość w związku

przez ProstaNazwa 22 sty 2013, 21:08
U nas chorobliwa zazdrość, on do granic... ja ich nie mam. Nie potrafię nikomu zaufać (Ok. 2 lata razem mieszkamy!). To chyba przez fakt, że kiedy komuś zaufałam krzywdził mnie włącznie z matką :? . Za 2msc. psychiatra. Duuużo innych dolegliwości. Muszę to pokonać, bo jestem tego świadoma, ale to strach przed odrzuceniem, skrzywdzeniem... sama nie wiem.
ProstaNazwa
Offline

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 sty 2013, 04:29
ProstaNazwa, i chyba właśnie ten lęk przed odrzuceniem,krzywdą i trudności z zaufaniem przydałoby się przepracować.Czy oprócz psychiatry chodzisz też na terapię?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zazdrość i zaborczość w związku

przez ProstaNazwa 23 sty 2013, 13:01
Teraz nie chodzę nigdzie :/ czekam na tą kolejkę z NFZ do psychiatry tylko. Na terapię rodzinną chodziłam jakieś 5 lat temu. Kilka razy, później nie miałam z kim.
ProstaNazwa
Offline

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 23 sty 2013, 14:48
Nie potrafię nikomu zaufać (Ok. 2 lata razem mieszkamy!)

tak zupelnie nic a nic? Co to za zwizek gdzie kroluje zazdrosc z jednej strony a brak zaufania z drugiej
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Zazdrość i zaborczość w związku

przez ProstaNazwa 23 sty 2013, 15:56
Związek świetny, kiedy on jest przy mnie... bo kiedy gdzieś wychodzi to panicznie się boję, czuję niepewność. Nie potrafię opanować tego uczucia. Bardzo się kochamy, ja go nawet tak bardzo, że obsesyjnie boję się zdrady... staram się z tym walczyć, ale wiem, że na dłuższą metę to się nie uda, bo za bardzo mnie to dręczy. Jesteśmy pewni, że chcemy ze sobą być. Muszę tylko zmienić tok myślenia, a tu już potrzebuje specjalisty, sama nie dam rady... Nie łatwo zrozumieć, kiedy samemu się tego nie przeżywa ;)
ProstaNazwa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do