Zazdrość i zaborczość w związku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 gru 2012, 08:25
Obawiam się,że w stu procentach raczej nie da się zaufać.Zawsze pozostaje jakaś doza nieufności.Owszem,tak jak było napisane wyżej,można ufać,ale nie w stu procentach.Przynajmniej wątpię w to,żeby osoby,które w poprzednich związkach doświadczyły krzywdy,zaufały w pełni...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 15 gru 2012, 14:23
Lilith napisał(a):.Przynajmniej wątpię w to,żeby osoby,które w poprzednich związkach doświadczyły krzywdy,zaufały w pełni...

To trochę inna sytuacja, osoba raz skrzywdzona zawsze w jakimś stopniu bała się powtórki. Mi na szczęście się to nie przytrafiło. Wolę ufać na 100% i potem cierpieć niż ufać na pół gwizdka i zadręczać się, kiedy idzie z koleżanką na piwo.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 gru 2012, 14:44
Wolę ufać na 100% i potem cierpieć niż ufać na pół gwizdka i zadręczać się, kiedy idzie z koleżanką na piwo.

Jest jeszcze opcja posrednia....nie ufac na 100% i NIE zadreczac sie kiedy idzie z kolezanka na piwo. Mnie wypady z kolezankami nie ruszaja..sam sie ma pilnowac zeby pewnych granic ustalonych w naszym zwiazku nie przekraczac.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Vian 15 gru 2012, 16:18
A ja nie wiem właściwie, co to znaczy "ufać w 100%". Nie, że ja tak nie ufam, nawet nie wiem, czy tak ufam.
Co Wy przez to rozumiecie?
Mówi mi - idę na kawę z koleżankami, a ja nie dociekam, nie sprawdzam, nie czuję potrzeby monitorować jego telefonu czy maila, nie mam potrzeby go kontrolnie potem podpytać o te koleżanki, czy faktycznie je widział. To co, ufam w 100%?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 15 gru 2012, 17:16
Candy14, w takim razie czym się charakteryzuje Twoje ograniczone zachowanie? :smile:

Vian, dla mnie zaufanie na 100% to wewnętrzna pewność, że druga strona nie zrobi nic, co mogłoby mnie skrzywdzić, brak podejrzliwości i ufność w to, co mówi.

-- 15 gru 2012, 17:18 --

Acz przyznaję, że raz się na tym przejechałam.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Vian 15 gru 2012, 17:24
girl anachronism, no a u mnie jest brak podejrzliwości, mam ufność w to, co mówi, ale wiadomo, że ktoś prędzej czy później skrzywdzi, nawet nieumyślnie. :) I dalej nie wiem, czy ufam w 100% :mrgreen:
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 15 gru 2012, 17:37
To jest chyba subiektywne odczucie, nie da się odfajkować odpowiednich kryteriów, by je spełnić.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Zazdrość i zaborczość w związku

przez PsychoQuest 15 gru 2012, 18:16
Pewności to raczej nigdy nie mamy w 100%, bo nie jesteśmy w głowie drugiego człowieka i w jego umyśle...

W moim odczucie zaufanie albo jest albo go nie ma, nie ma jakiegoś takiego w 100% czy w 85%, po prostu albo komuś ufamy albo nie ...

Miłość szanuje. Kocham cię, więc
w ciebie wierzę. Wiem, że jesteś
wystarczająco silny, mądry, dobry, żebyś
dokonywał własnych wyborów. Nie
muszę za ciebie decydować.
Sam to potrafisz.
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 gru 2012, 18:36
NIE zadreczac sie kiedy idzie z kolezanka na piwo
Tak mi się teraz przypomniała jedna z sytuacji.Kiedyś mój kolega miał problem i chcial pogadać.Poszliśmy na piwo,a że jak skonczyliśmy było już ciemno i bałam się wracać,to odprowadził mnie do domu.Znaliśmy się kupę lat i nigdy nie czuliśmy do siebie "mięty".Po prostu czasami lubiliśmy sobie pogadać,a kiedy jedno miało jakiś problem,to zawsze mogło liczyć na rozmowę.Mój jak się o tym dowiedział,to dostał szału.Urządził mi potężną awanturę,rzucał wszystkim,co popadnie i zakazał się z Nim spotykać,stwierdził,że mam wykasować do Niego numer telefonu i całkowicie zerwać kontakt.Próbowałam na spokojnie wyjaśnić,że nie ma powodów do zazdrości,ale guzik to dało...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zazdrość i zaborczość w związku

przez PsychoQuest 15 gru 2012, 18:42
:) no cóż ja jako grafik komputerowy, często wykonuje wszelakiej maści różne plakaty klubowe ...
Na których nie rzadko umieszczane są różnego rodzaju zdjęcia kobiet, skąpo ubranych itp.

To dopiero były wojny, że robiąc plakaty się napalam i w ogóle marze o takich (w moim odczuciu "plastikach") ;D
Temat nie do przetłumaczenia ....

Doszło do tego że nawet pod moją nie obecność takowe zdjęcia miałem kasowane z dysku twardego ...

Ale najlepsze było to, że gdy sama zaczęła pracować w jednej z firm, związanych z klubem go-go, to sama zleciła mi projekty dla tego klubu, w których dopiero były zdjęcia ... Moje w porównaniu przy nich to pikuś ... i o to wiks nie było...

Chyba nigdy tego nie ogarnę .... A kocham jak idiota ... :)
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Vian 16 gru 2012, 13:14
Lilith napisał(a):
NIE zadreczac sie kiedy idzie z kolezanka na piwo
Tak mi się teraz przypomniała jedna z sytuacji.Kiedyś mój kolega miał problem i chcial pogadać.Poszliśmy na piwo,a że jak skonczyliśmy było już ciemno i bałam się wracać,to odprowadził mnie do domu.Znaliśmy się kupę lat i nigdy nie czuliśmy do siebie "mięty".Po prostu czasami lubiliśmy sobie pogadać,a kiedy jedno miało jakiś problem,to zawsze mogło liczyć na rozmowę.Mój jak się o tym dowiedział,to dostał szału.Urządził mi potężną awanturę,rzucał wszystkim,co popadnie i zakazał się z Nim spotykać,stwierdził,że mam wykasować do Niego numer telefonu i całkowicie zerwać kontakt.Próbowałam na spokojnie wyjaśnić,że nie ma powodów do zazdrości,ale guzik to dało...

I co zrobiłaś..?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 gru 2012, 13:26
Candy14, w takim razie czym się charakteryzuje Twoje ograniczone zaufanie?
dopuszczam mysl, ze moze zbladzic i ze kiedys nasz zwiazek moze sie rozleciec bo staniemy w miejscu gdzie nasze sciezki zaczna sie rozchodzic. Np. zachce mu sie dziecka a ja nie chce. Ufam jednak, ze dowiem sie pierwsza zanim zrobi cos co mogloby zaszkodzic naszemu zwiazkowi. Ale dopoki mi tego nie powie, to ufam ze jest ok
dokladnie tak jak napisal PsychoQuest,
Miłość szanuje. Kocham cię, więc
w ciebie wierzę. Wiem, że jesteś
wystarczająco silny, mądry, dobry, żebyś
dokonywał własnych wyborów. Nie
muszę za ciebie decydować.
Sam to potrafisz.
uszanuje kazda jego decyzje ale musze wiedziec o niej zanim przyprawi mi rogi
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Zazdrość i zaborczość w związku

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 gru 2012, 13:51
I co zrobiłaś..?
jeszcze wtedy miałam klapki na oczach i uległam.Zamiast postawić granice,to dałam Mu pole do dalszej agresji,co się później na mnie bardzo zemściło.No cóż...Polak mądry po szkodzie.Kiedy w końcu przejrzałam na oczy,wszystko było podporządkowane Jemu,a ja byłam całkowicie i na wszelkich możliwych płaszczyznach od Niego uzależniona...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zazdrość i zaborczość w związku

przez hanomag12 28 gru 2012, 19:33
Kto jest mi w stanie pomóc w sprawie zazdrości ?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
28 gru 2012, 19:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 12 gości

Przeskocz do