Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 sty 2015, 01:10
a czy zdrada online to zdrada według Was ? Romansowanie przez pisanie i wysyłanie nagich fotek ?

:shock: no kurde raczej
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 sty 2015, 12:45
Dla mnie to seks.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17979
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

przez i_am_a_legend 26 sty 2015, 19:17
Czasem seks to jedynie kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt ruchów posuwisto-zwrotnych, przy nucie wzajemnej (acz chwilowej) fascynacji i mylnego interpretowania faktów (to nie miłość tylko buzujący testosteron i wilgotne estrogeny). O wiele gorsza jest zdrada psychiczna, angażująca uczucia, czas, nasze myśli.
i_am_a_legend
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

przez Saraid 26 sty 2015, 19:41
i_am_a_legend napisał(a):Czasem seks to jedynie kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt ruchów posuwisto-zwrotnych, przy nucie wzajemnej (acz chwilowej) fascynacji i mylnego interpretowania faktów (to nie miłość tylko buzujący testosteron i wilgotne estrogeny). O wiele gorsza jest zdrada psychiczna, angażująca uczucia, czas, nasze myśli.

Dokładnie tak samo uważam.
Saraid
Offline

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

przez dar 26 sty 2015, 20:45
Ja to bym się brzydził takiego człowieka niezależnie czy byłby sam seks czy też jakieś uczucia itd

Obrazek
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 sty 2015, 21:24
Mi chodziło o seks,bez miłości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17979
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

przez Don Kamillo 26 sty 2015, 21:54
Słowa wyobrazenia to jedno, a przejście przez taką sytuacje to drugie. Gdybym ja przezył zdrade, to nie dość że tą osobe wypier.. na zbity pysk, to jeszcze nikomu bym nie zaufał. Bo takie sytuacje wchodza w psychikę bardzo głęboko, i bedac z taką osobą, nigdy nie bylibysmy sie w stanie uwolnić. Owszem są przypadki, ze wszystko się dobrze potoczyło, ale ja dla mnie powiedziałbm krótko : jak nie ta to inna..
Wpadnij do mnie
Rozsiądź się wygodnie
Weź 0,7 gorzkiej – bo wtedy mówić jest prościej
Opowiem ci jak stracić wszystko co istotne
Jak to co masz na dłoni, nagle poza horyzontem.


1.10.15 - .. / remisja.
23.01.17 - .. / rozpoczęcie walki o życie.
Offline
Posty
549
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 26 sty 2015, 22:03
ale ja dla mnie powiedziałbm krótko : jak nie ta to inna..

dokładnie, przeżycia to jedno a wyobraźnia to drugie. Teraz tak piszesz bo nie jesteś emocjonalnie związany z tą wyimaginowaną zdrajczynią.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16641
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

przez Don Kamillo 26 sty 2015, 22:05
Pewnie masz rację, i mam taką nadzieje, ze nigdy tego nie doświadczę

Pisze przez przymat walki z NN, nie dałoby mi to spokoju. Nigdy.
Wpadnij do mnie
Rozsiądź się wygodnie
Weź 0,7 gorzkiej – bo wtedy mówić jest prościej
Opowiem ci jak stracić wszystko co istotne
Jak to co masz na dłoni, nagle poza horyzontem.


1.10.15 - .. / remisja.
23.01.17 - .. / rozpoczęcie walki o życie.
Offline
Posty
549
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

Avatar użytkownika
przez Lilith 20 kwi 2017, 11:58
Patrząc z perspektywy lat, to nadal podtrzymuję swoje wcześniejsze zdanie. Pewnie byłabym wściekła, rozżalona, ale byłabym w stanie wybaczyć. Wiele rzeczy jest się w stanie wybaczyć, kiedy darzy się uczuciem drugą osobę. Są oczywiście pewne granice, ale to już raczej ustalane indywidualnie...
Konkurs forumowy "Twarze Depresji" - głosowanie

Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45346
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

przez mariusz75 21 kwi 2017, 14:22
Można wybaczyć na poziomie zrozumienia ale to wszystko, można przestać chować urazę, można o tym nie myśleć, jednak zdrajca zawsze będzie zdrajcą. Podejmując jakiekolwiek działania wobec zdrajcy nigdy nie zapomnisz tego co zrobił.
mariusz75
Offline

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

Avatar użytkownika
przez winter 21 kwi 2017, 14:32
Wybaczylabym ale nie moglabym byc juz z ta osoba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
429
Dołączył(a)
21 kwi 2017, 06:10

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

Avatar użytkownika
przez NN4V 21 kwi 2017, 20:03
Lilith napisał(a):Patrząc z perspektywy lat, to nadal podtrzymuję swoje wcześniejsze zdanie. Pewnie byłabym wściekła, rozżalona, ale byłabym w stanie wybaczyć. Wiele rzeczy jest się w stanie wybaczyć, kiedy darzy się uczuciem drugą osobę. Są oczywiście pewne granice, ale to już raczej ustalane indywidualnie...

Bo zdrada w istocie jest wewnętrznym problemem emocjonalnym zdradzonego. Jeśli on poradzi sobie z tym, problem znika. (Przestrzegam przed opaczną interpretacja moich słów, a nie chce mi się szczegółem sypać. :mrgreen: )
__regvar __no_init volatile unsigned char flags Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4853
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Zdrada-czy bylibyście w stanie wybaczyć?

Avatar użytkownika
przez Motocyklista 21 kwi 2017, 20:47
Kiedyś, gdy miałem ~osiemnaście lat doświadczyłem zdrady ze strony partnerki. Nie wiem czy to była fizyczna, czy psychiczna. Nie wiem co się działo za moimi plecami. Znajomi twierdzili, że "działo się konkretnie"(chwaliła się podobno), lecz dziewczyna zarzekała się, że na spotkaniach do niczego nie dochodziło. Uwierzyłem jej i wybaczyłem. Rok później i tak związek się rozleciał.
Teraz, gdy mam osiem lat więcej na pewno bym nie wybaczył kobiecie zdrady fizycznej(psychicznej pewnie też-jakiś flirt czy inne pierdoły). Nie dałbym rady żyć ze świadomością, że jakiś cieć spuszcza się na/w moją 'ukochaną'. FUJ, nie myślę nawet o takich rzeczach...
It's not who I am underneath, but what I do that defines me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
07 maja 2016, 17:17
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do