Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Stracona100 02 lut 2016, 22:36
Kontrast napisał(a):Za pozno juz ktos na to wpadl tylko w druga strone;d ,,pogadam, pociesze, doradze, wyslucham, z dupy to buzi Jetodick'' haha


:roll: :( :cry: :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

przez Reynevan 03 lut 2016, 04:23
:? :? :?

Obrazek
Reynevan
Offline

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez NN4V 03 lut 2016, 07:27
bittersweet napisał(a):....
bittersweet bywają i "luksusowe" prostytutki. A co na przykład kieruje bogatym i przystojnym gościem, że z takich usług korzysta?
Łatwizna właśnie, zamiast zabiegac o atrakcyjna kobiete można ja sobie wynająć i w dodatku zażyczyc, na co sie ma ochote. Nie trzeba biegac z kwiatami i troszczyć się o jej uczucia, żeby umoczyć.

Dorabiacie ideolo - brak czasu kieruje.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Stracona100 03 lut 2016, 11:02
NN4V napisał(a):
Dorabiacie ideolo - brak czasu kieruje.


To dobra wymówka żeby się nie starać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez NN4V 03 lut 2016, 11:13
Stracona100 napisał(a):
NN4V napisał(a):
Dorabiacie ideolo - brak czasu kieruje.


To dobra wymówka żeby się nie starać.

Dobrze jest gdy kobiety potrafią odróżnić podkładki od faktów, lecz ta umiejętność jest dana nielicznym.

Na marginesie: w życiu nie latałem za pannami z wiechciem, a na ilość umoczeń nie narzekam.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

przez Druid 03 lut 2016, 11:38
NN4V napisał(a):
bittersweet napisał(a):....
bittersweet bywają i "luksusowe" prostytutki. A co na przykład kieruje bogatym i przystojnym gościem, że z takich usług korzysta?
Łatwizna właśnie, zamiast zabiegac o atrakcyjna kobiete można ja sobie wynająć i w dodatku zażyczyc, na co sie ma ochote. Nie trzeba biegac z kwiatami i troszczyć się o jej uczucia, żeby umoczyć.

Dorabiacie ideolo - brak czasu kieruje.

żeby brak czasu kierował do agencji, najpierw trzeba być ostro zaburzonym
Druid
Offline

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Stracona100 03 lut 2016, 11:39
NN4V napisał(a):
Dobrze jest gdy kobiety potrafią odróżnić podkładki od faktów, lecz ta umiejętność jest dana nielicznym.


Widocznie nie zaliczam się do nielicznych, bo nie łapie :oops: i proszę o wyjaśnienie.

NN4V napisał(a):Na marginesie: w życiu nie latałem za pannami z wiechciem, a na ilość umoczeń nie narzekam.


Ten "wiecheć" to tylko marny przykład okazywania uczucia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez NN4V 03 lut 2016, 12:32
Druid napisał(a):...żeby brak czasu kierował do agencji, najpierw trzeba być ostro zaburzonym

Zdaje się, że koledze wątek nieco umknął - nie o agencji była mowa, a o płatnej damie do towarzystwa. Wobec takowych są większe wymagania, niż umiejętność rozłożenia nóg i brania "w paszczu".
A zaburzonym obca jest potrzeba bliskości.

Stracona100 napisał(a):
NN4V napisał(a):Dobrze jest gdy kobiety potrafią odróżnić podkładki od faktów, lecz ta umiejętność jest dana nielicznym.

Widocznie nie zaliczam się do nielicznych, bo nie łapie :oops: i proszę o wyjaśnienie..

Każda sytuacja jest inna. Może być wymówka, a może faktycznie być zajęty. Rozróżnienie tych przyczyn często sprawia problemy.

Stracona100 napisał(a):
NN4V napisał(a):Na marginesie: w życiu nie latałem za pannami z wiechciem, a na ilość umoczeń nie narzekam.

Ten "wiecheć" to tylko marny przykład okazywania uczucia.

To konstrukt społeczno-kulturowy. Nauczono Cię tak to rozumieć, co bezrefleksyjnie robisz.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Stracona100 03 lut 2016, 13:28
NN4V napisał(a):Każda sytuacja jest inna. Może być wymówka, a może faktycznie być zajęty. Rozróżnienie tych przyczyn często sprawia problemy.


Aaaa, chodzi Ci o to, że nie umiemy odróżnić prawdy od kłamstwa?! No faktycznie, czasem to bywa trudne :smile:

NN4V napisał(a):To konstrukt społeczno-kulturowy. Nauczono Cię tak to rozumieć, co bezrefleksyjnie robisz.


Chcesz mi powiedzieć, że "wiecheć" biorę za miłość i uważam, że jest on nieodłącznym atrybutem wyrażania uczuć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez NN4V 03 lut 2016, 14:18
Stracona100 napisał(a):
NN4V napisał(a):Każda sytuacja jest inna. Może być wymówka, a może faktycznie być zajęty. Rozróżnienie tych przyczyn często sprawia problemy.


Aaaa, chodzi Ci o to, że nie umiemy odróżnić prawdy od kłamstwa?! No faktycznie, czasem to bywa trudne :smile:

Nie. Chodzi mi o to, że nie potraficie odróżnić stanu faktycznego od fikcji.
Kłamstwem nazywa się świadome mówienie nieprawdy. Ludzie niejednokrotnie mówią nieprawdę nieświadomie, bo błędnie postrzegają rzeczywistość.
Czasem nawet dochodzi do paradoksów, gdy ktoś, mając błędne wyobrażenie rzeczywistości, świadomie kłamie, ale treść wypowiedzi jest de facto prawdziwa, choć niezgodna z wewnętrznym przekonaniem.
To jednak wciąż jest kłamstwo, mimo prawdziwości wypowiadanych treści.

Stracona100 napisał(a):
NN4V napisał(a):To konstrukt społeczno-kulturowy. Nauczono Cię tak to rozumieć, co bezrefleksyjnie robisz.


Chcesz mi powiedzieć, że "wiecheć" biorę za miłość i uważam, że jest on nieodłącznym atrybutem wyrażania uczuć?

Pokazuję Ci jakim schematem poznawczym się posługujesz. Schematem, ktory jest zewnętrznie ustanowionym konstruktem, zinternalizowanym przez Ciebie w procesie socjalizacji.
Sama sie zastanów, czym jest wspomniany "wiecheć" i czy jest Ci potrzebny do czegokolwiek, czy nie jest.
Na tym polega myślenie, by mieć je własne. A osobiście jestem zdolny okazywać uczucia w mniej stadnie oklepane sposoby i potrafię to robić skutecznie.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Stracona100 03 lut 2016, 15:56
NN4V napisał(a):Nie. Chodzi mi o to, że nie potraficie odróżnić stanu faktycznego od fikcji.
Kłamstwem nazywa się świadome mówienie nieprawdy. Ludzie niejednokrotnie mówią nieprawdę nieświadomie, bo błędnie postrzegają rzeczywistość.


Morze Cię zaskoczę, ale ja potrafię :smile:

NN4V napisał(a):Pokazuję Ci jakim schematem poznawczym się posługujesz. Schematem, ktory jest zewnętrznie ustanowionym konstruktem, zinternalizowanym przez Ciebie w procesie socjalizacji.
Sama sie zastanów, czym jest wspomniany "wiecheć" i czy jest Ci potrzebny do czegokolwiek, czy nie jest.
Na tym polega myślenie, by mieć je własne. A osobiście jestem zdolny okazywać uczucia w mniej stadnie oklepane sposoby i potrafię to robić skutecznie.


Nie mam pojęcia, z czego wnioskujesz, że mnie ten "wiecheć" jest potrzebny do czegokolwiek i że nie posiadam "własnego myślenia" na ten temat.
A osobiście :) nigdy nie przywiązywałam wagi do tak pustych i nic nieznaczących gestów, na rzecz dużo bardziej prawdziwych i oryginalnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez NN4V 03 lut 2016, 17:13
Stracona100 napisał(a):...Nie mam pojęcia, z czego wnioskujesz, że mnie ten "wiecheć" jest potrzebny do czegokolwiek i że nie posiadam "własnego myślenia" na ten temat.
...

Ja z kolei nie mam pojęcia z czego wnioskujesz, że ja wnioskuję. Nic takiego nie napisałem.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Stracona100 03 lut 2016, 17:23
NN4V napisał(a):Ja z kolei nie mam pojęcia z czego wnioskujesz, że ja wnioskuję. Nic takiego nie napisałem.


Z tego:

NN4V napisał(a):To konstrukt społeczno-kulturowy. Nauczono Cię tak to rozumieć, co bezrefleksyjnie robisz.
........
Pokazuję Ci jakim schematem poznawczym się posługujesz. Schematem, ktory jest zewnętrznie ustanowionym konstruktem, zinternalizowanym przez Ciebie w procesie socjalizacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez NN4V 03 lut 2016, 19:39
Stracona100, w cytowanym tekście nie widzę stwierdzenia, że konstrukt "wiecheć" jest Ci do czegokolwiek potrzebny.

Natomiast zdanie:
Stracona100 napisał(a):Ten "wiecheć" to tylko marny przykład okazywania uczucia.

...wskazuje, że posługujesz się konstruktem w sposób zgodny z oczekiwaniami (przeznaczeniem).

Sądzisz, że nie posługujesz się wieloma innymi społecznymi konstruktami w sposób nieświadomy? (Bo sam się łapię na stosowaniu schematów.)
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do