Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Pieprz 01 gru 2012, 01:20
Jak koles sie tego nauczy, to po co ma sie stresować i starać o kontakty z "normalnymi" pannami ?

Bo mu zależy na związku. Jeśli nie będzie się starał to znaczy że mu nie zależy więc dobrze że chodzi sobie do burdelu bo związku z kobietą i tak by nie stworzył. A jeśli mu zależy to będzie chciał czegoś więcej niż mechanicznej kopulacji więc przynajmniej zyska trochę odwagi i pewności siebie bo będzie już wiedział co i jak mniej więcej w łóżku.

-- 01 gru 2012, 01:20 --

Candy14 napisał(a):
, nie kręci mnie i nigdy mnie nie kręcił seks z obcą osobą

ale ze kreci Cie z kims z rodziny? :shock:

cóż mogę powiedzieć, jestem perwersem :P
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Vian 01 gru 2012, 01:27
Mushroom napisał(a):Że nie wspomnę o tym że nie jestem aż taki brzydki żeby za seks płacić.

Ja też nie jestem aż taka brzydka, ale gdybym nie miała dziewczyny ani kochanki, a potrzebowała kobiecego towarzystwa na noc, to o wiele szybciej skorzystałabym z usług call girl (może nie z tej najwyższej, ale powiedzmy średniej półki ;-) ), dostała profesjonalną obsługę i jasne zasady, niż starała się wyrwać jakąś podpitą panienkę w knajpie, która pewnie na drugi dzień rozsmarkałaby mi się z kaca moralnego i rzygnęła koło łóżka z kaca klasycznego.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez bittersweet 01 gru 2012, 01:32
Bo mu zależy na związku. Jeśli nie będzie się starał to znaczy że mu nie zależy więc dobrze że chodzi sobie do burdelu bo związku z kobietą i tak by nie stworzył. A jeśli mu zależy to będzie chciał czegoś więcej niż mechanicznej kopulacji więc przynajmniej zyska trochę odwagi i pewności siebie bo będzie już wiedział co i jak mniej więcej w łóżku.

Nie kupuję tego, to pokretne myslenie :arrow: burdel nikomu nie pomoże w stworzeniu zwiazku, bo po pierwsze : tworzy dla niego wygodną aleternatywę, po drugie : wypaczy spojrzenie na seks :P bo w agencji chodzi tylko o przyjemność faceta no nie ? to czego wartościowego może on sie tam nauczyć ? chyba tylko jak kobiety udaja orgazm :lol:
Oczywiście dla mechanicznej kopulacji to odpowiednie miejsce, dlatego jak już stwierdziłam niech sie tam kieruja desperaci i prostaki 8)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Pieprz 01 gru 2012, 01:32
Ja też nie jestem aż taka brzydka, ale gdybym nie miała dziewczyny ani kochanki, a potrzebowała kobiecego towarzystwa na noc

nigdy aż tak nie potrzebowałem seksu, hmmm

-- 01 gru 2012, 01:33 --

? to czego wartościowego może on sie tam nauczyć ?

że to nie takie straszne i trudne

-- 01 gru 2012, 01:34 --

dlatego jak już stwierdziłam niech sie tam kieruja desperaci i prostaki


nie mam pojęcia kto się tam kieruje :)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Vian 01 gru 2012, 01:35
bittersweet, a Ty korzystałaś kiedyś z usług prostytutki tudzież znasz bliżej jakieś?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Pieprz 01 gru 2012, 01:38
Vian, a Ty korzystałaś z męskiej? :P
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Vian 01 gru 2012, 01:39
Mushroom, nie.
Ogólnie poznałam paru prostytutków, ale żaden mi się nawet fizycznie nie podobał, wszyscy jacyś tacy... metroseksualni.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez bittersweet 01 gru 2012, 01:44
Vian, nie znam i nie korzystałam, znam tylko skąpe opowieści facetów, którzy odwiedzili agencje :P nie zachęcały do korzystania z usług tych pań, te historie były raczej przygnebiające :roll:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Vian 01 gru 2012, 01:46
bittersweet, no ja akurat znam ich parę i zaręczam, że klientela jest bardzo, BARDZO różna. O, ostatnio zaprzyjaźniony wykładowca opowiadał mi anegdotkę, jak jego kumpel profesor zamówił sobie dziewczynkę i przyjechała... jego doktorantka. :P
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Pieprz 01 gru 2012, 01:50
smutne
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Vian 01 gru 2012, 01:54
E tam.
Mnie bardziej smuci, że obecnie faceci wolą uchlać jakąś małolatę i zaliczyć w parku albo knajpianym, śmierdzącym kiblu, nie poświęcając jednej myśli, jak ta małolata będzie się z tym czuła na drugi dzień, niż uczciwie iść na dziwki. Bo tak jest za darmo. Albo przynajmniej taniej - w końcu się wyda tylko na 2 piwa i 3 wódki. Ekonomia.
To jest smutne.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez bittersweet 01 gru 2012, 01:55
Vian, być może panienki ze średniej lub wyższej półki to inna jakość, zapewniająca jakieś kosmiczne doznania erotyczne jednocześnie z dyskusją o fizyce kwantowej :mrgreen: ktoś taki mógłby być rzeczywiście interesujący, ale z mojej perspektywy - jako człowiek, a nie towar :P
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Vian 01 gru 2012, 01:58
bittersweet, z mojej perspektywy też jako człowiek, w czym rzecz..?
Jak mam zapchany kibelek, to zatrudniam hydraulika, który przychodzi, wykonuje określoną usługę, a ja mu za nią płacę. Jego też w takim razie traktuje się jako towar..? ;-)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Pieprz 01 gru 2012, 01:59
Vian napisał(a):E tam.
Mnie bardziej smuci, że obecnie faceci wolą uchlać jakąś małolatę i zaliczyć w parku albo knajpianym, śmierdzącym kiblu, nie poświęcając jednej myśli, jak ta małolata będzie się z tym czuła na drugi dzień, niż uczciwie iść na dziwki. Bo tak jest za darmo. Albo przynajmniej taniej - w końcu się wyda tylko na 2 piwa i 3 wódki. Ekonomia.
To jest smutne.

mnie nie smuci że facet płaci za seks tylko że kobieta musi dawać dupy za kasę. Jeśli robi to bo chce to robić to mnie to nie rusza i nic mi do tego. Ale jeśli się prostytuuje żeby związać koniec z końcem albo zapłacić za studia czy czynsz to to dla mnie jest bardzo smutne.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do