Nie wiem co mam robic

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Nie wiem co mam robic

przez mekkron 15 lis 2012, 22:00
Mam przejebany problem doradzcie mi co ja mam zrobic , Jestem z dziewczyna od ponad roku zakochalem sie w niej nie widze swiata poznia nia , kazda inna dziewczyna jest dla mnie obojetna , moja dziewczyna nie jest zbyt ladna ale dla mnie najladniejsza , ma bardzo trudny harakter poniewaz w domu mama jest alkocholiczka nie ma ojca nigdy nie poznala bo jej niechce znac , jej mama ma jakiegos faceta z ktorym ciagle sie kluci , napoczatku naszego zwiazku niechciala sie zemna spotykac jak szlismy gdzies razem zawsze brala jakas kolezanke i traktowala mnie jakbym miala ja w dupie potem z czasem zaczelo sie to zmieniac poniewaz nalegalem ciagle na to ze nie jestesmy razem i sie sralem o to gdy juz widzialem perfidnie ze ma mnie w dupie chcialem odejsc , ale napisala mi ze mnie kocha i zebym jej nie zostawial ze sie zmieni z czasem zaczela sie zmieniac ale dalej zadko sie widywalismy jest dziewica i nigdy jeszcze sie nie kochalismy chociaz nie raz razem juz spalismy nie raz prubowalem ale chciala czekac wiec czekalem , jest bardzo towarzyska dziewczyna przy wodce wszyscy ja lubia za harakter , jej kolega ktory teraz siedzi w wiezeniu jest jej nie ma gdzie mieszkac i jest jej przyjacielem mowila mi napoczatku zwiazku ze jak wyjdzie to pojedzie znim gdzies na tydzien ze bedzie mogl u niej mieszkac tydzien jak wyjdzie tez i ze na wigilie go zaprosi i ze chajs mu bedzie dawala zeby ogarnol na wolnosci , pomyslalem /cenzura/ rozkocham ja tak ze nie bedzie tak niechcialem odpuscic bo zbyt sie wniej zakochalem i teraz nadchodzi czas jak ma wyjsc ten chlop ona twierdzi ze mnie kocha nie bedzie u niej spal i nie pojedzie znim nigdzie ze to byl jej tylko przyjaciel i klucilismy sie pare razy prubowalem odejsc ale po paru godzinach przepraszalem i sie schodzilismy ale niechce sie zemna ustawiac malo tego sponsorwalem ja kupowalem jej duzo ciuchow dawalem na taxi zeby wracala do domu jak mialem, nie raz jej na cos dawalem bo nie ma za duzo pieniedzy sam nie mam ale jak mam to wolalem jej dac ,ostatnio mialem uzbierane na kurtke 1000 zl i przechodzilem kolo jubilera i kupilem jej lancuszek zloty , mysle nie raz ze jest tylko zemna dla chajsu , lecz mowi ze mnie kocha niechce sie zemna wogule spotykac prawie , nie moge tego wytrzymac takiego zlewania i mowi mi ze kocha jak ja czuje ze nie i napisalem jej juz w ciagu miesiaca pare razy ze odchodze teraz chce odejsc odeniej ale nie umiem ciagle ja przepraszam jak zerwe nie umiem sie uwolnic od niej nie raz mnie oklamywala a ciagle staram sie ja usprawiedliwic i mam ochote odebrac sobie zycie bo mam tak namieszane w glowie ze nie umiem sie od niej uwolnic walcze z tym a jednoczesnie ja kocham nie raz placze z bulu ze ja ja tak kocham a ona tak nie raz ma mnie w dupie co mam zrobic , w kolo wszyscy koledzy mowia zebym ja zostawil bo nie jest warta tego ale nie umiem , mam tak namieszane w glowie ze nie umiem isc szukac nowej dziewczyny , nawet niechce chcialbym znia spedzic czas ciagle a ona zemna niechce mam mysli samobujcze nie raz i chce wyjsc z tego jakos niechce chodzic po pokoju ciagle lub chodzic pijany i robic glupoty bo to do niczego nie prowadzi nie bylem nigdy taki nigdy tez nikogo tak nie kochalem i tyle nie robilem dla jednej osoby
Ostatnio edytowano 15 lis 2012, 22:16 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 lis 2012, 20:58

Nie wiem co mam robic

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 15 lis 2012, 22:11
Hmm...
Jesteś ślepo zakochany.. Dziewczyna niby pisze/ mówi Ci , że Cię kocha.. Sam zresztą wątpisz w te słowa..
Może należało by dać sobie przerwę?? Sprawić aby to ona zatęskniła?? Zobaczyłbyś czy naprawdę jej na Tobie zależy..
Istnieje również możliwośc , że serio jest z Tobą dla pieniędzy co sam opisujesz wyżej.. < Wiele ciuchów, łańcuszki itp>
Nie możesz tkwić ciągle w błędnym kole.. W ten sposób niszczysz siebie, może to nie jest dziewczyna dla Ciebie??
Moim zdaniem powinieneś szczerze z nią porozmawiać.. Wyjaśnić sobie pewne sprawy..
Co dalej z Wami, jak dalej ma wyglądać to wszystko.. Postawić wszystko jasno czy jest sens to wszystko ciągnąć..

No nie wiem.. ;/ :?
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Nie wiem co mam robic

przez mekkron 15 lis 2012, 22:17
Wlasnie w tym problem ze ja chce odejsc ale nie potrafie nie raz rozmwialismy nie umiem nie odzywac sie pare dni i jak to ciagle sie dzieje a ja nie umiem sie od tego uwolnic chce ztym skonczyc ale jak to jest jak narkotyk :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 lis 2012, 20:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie wiem co mam robic

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 15 lis 2012, 22:20
W końcu kiedyś będziesz musiał to zakończyć..
Chyba , ze wolisz się tak męczyć co nie dobrze wpływa na Twój nastrój..

Na uzależnienia są lekarstwa.. :D
W tym wypadku zacznij wychodzić do ludzi co ułatwi zapomnienie o dziewczynie.. Może i nie całkowite ale w jakiś tam stopniu na pewno..
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Nie wiem co mam robic

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 lis 2012, 22:50
mekkron, to o czym piszesz, to nie jest miłośc tylko uzaleznienie emocjonalne od tej osoby. W sumie ta dziewczyna nic Ci nie daje (nie w sensie seksu) ale ogólnie miłosci, ciepła, zainteresowania. Jak Ci rzuci ochłap jakiejs sympatii, to natychmiast starasz sie ją zadwolić. Po prostu nie jestescie dla siebie stworzeni. Jedyne co mozesz zrobic, to calkowicie zerwac z nia kontakty, popłączesz z bólu m-c i Ci przejdzie, albo bedziesz płakał codziennie po kilka godzin, bedąc z nią. Warto się także zgłosić do psychologa, jezeli czujesz ze sobie z tym nie radzisz :smile:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Nie wiem co mam robic

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 16 lis 2012, 23:03
mekkron, myślę, że musisz się poważnie zastanowić nad tym, czy chcesz być z taką dziewczyną, czy związek z nią Cię satysfakcjonuje. Z tego, co napisałeś, wynika, że dziewczyna nie traktuje Cię poważnie. Nie ma dla Ciebie czasu, ignoruje Cię, mówi o jakimś kumplu z więzienia, z którym chce wyjechać na tydzień. Rozumiem, że może mieć kłopoty w nawiązywaniu satysfakcjonujących i zdrowych relacji, tym bardziej, że wychowywała się w domu, gdzie panował problem alkoholowy. Nic jednak nie tłumaczy jej dość lekceważącego podejścia do Twojej osoby. Widać, że Tobie zależy na tej znajomości - prosisz o spotkania, kupujesz prezenty. Twoja dziewczyna mówi, że Cię kocha, ale pokazuje zupełnie coś innego swoim zachowaniem. Sam napisałeś, że zachowuje się "jakby miała Cię w d*pie". Co masz zrobić? W pierwszej kolejności porozmawiać z dziewczyną o tym, co czujesz i o tym, co Ci w jej zachowaniu nie odpowiada. Co chciałbyś zmienić? Jakie masz oczekiwania? Jak ona widzi Waszą relację? Jeśli dziewczyna nadal będzie traktowała Cię tak, jak do tej pory, to chyba ten związek nie ma sensu. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7586
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 5 gości

Przeskocz do