PROSZĘ O POMOC CO ROBIĆ?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

PROSZĘ O POMOC CO ROBIĆ?

przez Trevor188 22 paź 2012, 21:56
Witam.(PROSZĘ NIE USUWAĆ Z POWODU SPAMU CZY Z INNYCH POWODÓW)
Mam wielki problem (babcia..)
Ma po prostu zryty łep..
Wczoraj prawie że oblała moją mamę gotującą wodą, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło.Tata w miarę szybko zareagował.
Babcia po całym zajściu zachowuje się w miarę normalnie, ale ja z młodszym bratem boimy się przebywać nawet w mieszkaniu.(mieszka babcia z dziadkiem są na dole , ja z rodziną do góry)

I mam pytanie co z takim czymś zrobić gdzie się udać itp.?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 paź 2012, 21:52

PROSZĘ O POMOC CO ROBIĆ?

Avatar użytkownika
przez tahela 23 paź 2012, 00:14
A ile ma lat babcia, czy przezyła cos osatnio stresującego a moze zachowuje sie tak juz z powodu wieku i nie zdaje sobie sprawy co robi , moze jest na cos chora wiecej cos napisz?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

PROSZĘ O POMOC CO ROBIĆ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 23 paź 2012, 10:46
Wczoraj prawie że oblała moją mamę gotującą wodą,

ale niechcacy czy celowo?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PROSZĘ O POMOC CO ROBIĆ?

przez Trevor188 23 paź 2012, 14:55
Celowo chciała oblać , za to ,że mama wyszła do znajomych...
Babcia ma jakieś 75 lat (dokładnie nie wiem).Ma 4 dzieci ,3 synów i 1corkę(moją mamę).
Nikt z rodziny jej nie lubi, nie chce mieć jej w domu, i niestety jest u nas.
Mało osób ją odwiedza i to bardzo rzadko, ja np. swoją drugą babcie ( która ma tyle samo lat jest po prostu ŚWIETNA w porównaniu do tej z która mieszkam)raz w tygodniu.
Kiedyś np. symulowała zasłabnięcie czy coś (wydaje mi się, że przez to że przez dłuższy czas jej nikt nie odwiedzał), ponieważ do szpitala nie chciała jechać, a po 15min było już z nią okey.Tylko było parę telefonu żeby wszyscy z rodziny przyjechali.
Czasem nawet coś źle usłyszy ( podsłuchuje każde rozmowy) i drze się za jakie grzechy chce ją ktoś wywieź i zabić..(nie wiem co ona ma w tej głowie..)
Już od dawna ma "coś z głową" do mojego taty mówi np. że podgląda nocą wilki.. To chyba nie jest normalne.
I mojego młodszego brata non stop buntuje przeciwko rodzinie (od strony ojca).
I non stop moją najbliższa rodzinę obgaduje przed innymi, ale tym się nie przejmujemy.

I ŻEBY OBLAĆ (próba) GOTUJĄCĄ WODĄ SWOJE RODZONE DZIECKO, jak można takie coś czynić , myśleć o takim czymś w ogóle?

Ostatnio była rozmowa na temat babci w rodzinie (ich dzieci, moich wujów i cioć), ale oni po prostu albo mają to gdzieś albo się jej boją chociaż mają po 40lat+
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 paź 2012, 21:52

PROSZĘ O POMOC CO ROBIĆ?

Avatar użytkownika
przez Vian 23 paź 2012, 15:33
O której godzinie to było? Rano czy raczej później?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

PROSZĘ O POMOC CO ROBIĆ?

przez Trevor188 23 paź 2012, 16:12
Nie wiem co to ma do rzeczy, ale oczywiście powiem.
Dokładnie nie wiem ale między 13.00 a 14.00.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 paź 2012, 21:52

PROSZĘ O POMOC CO ROBIĆ?

Avatar użytkownika
przez Vian 24 paź 2012, 06:48
Ponieważ agresja u osób starszych występuje z takich powodów jak samotność, zły kontakt z otoczeniem, problemy z pamięcią, poczucie zagubienia, strach przed bezsilnością i śmiercią, ale też demencja, Altzheimer, miażdżyca, może być nawet następstwem pomniejszych wylewów lub udarów. W przypadku pogorszenia się stanu psychicznego spowodowanego demencją czy miażdżycą, objawy nasilają się, kiedy pacjent jest fizycznie zmęczony, a więc częściej występują wieczorem albo późnym popołudniem.

Myślę, że u Twojej babci są początki takich zmian a dokłada się do tego zły kontakt z rodziną przez co babcia jest zwyczajnie sfrustrowana i ma poczucie krzywdy. Jeśli tak, to wystarczy chwilowa dezorientacja (w pewnym momencie może na chwilę nei wiedzieć, gdzie jest albo nie poznać kogoś), żeby wywołać silną agresję.

Jakby nie było, babcia nie powinna mieszkać sama. Jeśli nikt z jej dzieci nie chce, żeby z nim mieszkała, może Twoja mama z Twoimi wujami zrzucilibyście się na opiekunkę? Dodam, że gdybyście się na to zdecydowali, to nie warto przesadnie oszczędzać na opiece - może niekoniecznie trzeba opiekunki z doświadczeniem pielęgniarskim i wyższym wykształceniem, ale na pewno z doświadczeniem w opiece nad osobami starszymi z podobnymi problemami, cierpliwą, odporną psychicznie. Zła opiekunka może tylko pogorszyć stan babci.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

PROSZĘ O POMOC CO ROBIĆ?

przez Trevor188 24 paź 2012, 16:01
Ale babcia nie ma zaników pamięci, jeśli chodzi o pamieć to coś nawet mówi żeby jej oddać coś sprzed 20 lat.
Ona wie dobrze , co robi i że źle robi, tylko nie wiem dlaczego i czego to jest powód.
Nie wiem czy jest taka choroba , jak "życie czyimś życiem"? bo babcia non stop ma problem i chce wiedzieć wszystko co robi, gdzie, kiedy, z kim.A moja mama przecież nie ma 15 lat.
A jak gdzieś wyjdzie i gdzieś się mama zasiedzi czy coś to ostatnio jak pisałem w 1 poście , chciała ją oblać , albo mówi mniej więcej tak:
"Przestań ciekań bo mnie/nas wywiozą" chodzi jej w tedy o nią i dziadka.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 paź 2012, 21:52

PROSZĘ O POMOC CO ROBIĆ?

Avatar użytkownika
przez Vian 24 paź 2012, 17:53
Wiesz, moja babcia miała altzheimera i w początkowej fazie też nie miała zaników pamięci za to swoistą paranoję - potrafiła się zamknąć u siebie w mieszkaniu i krzyczeć "pomocy!" przez okno. Albo zabarykadować z wyjaśnieniem, że musi, bo ktoś po nią przyjdzie. Dopiero jakiś czas później przyszło niepoznawanie mnie czy mamy, wszystko czasowo. Lekarz wyjaśniał nam, że był to wynik właśnie dezorientacji.
Nie twierdzę, że Twoja babcia koniecznie ma to samo, ale na oko wygląda podobnie.

No ale jeśli nie choroba neurologiczna, to pewnie ma to podłoże psychologiczne - samotność, strach spowodowały zgorzknienie...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

PROSZĘ O POMOC CO ROBIĆ?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 24 paź 2012, 19:07
Trevor188, przez Internet nie da się stwierdzić, co dokładnie dolega Twojej babci. Najlepiej, gdyby ktoś z bliskich udał się razem z nią do lekarza. Objawy, o jakich napisałeś, mogą świadczyć o psychozie starczej, chorobie Alzheimera, demencji albo innych zaburzeniach neurologicznych wynikających ze zmian degeneracyjnych komórek nerwowych u starszych osób. Zachęcam, byś zajrzał pod poniższe linki:
http://portal.abczdrowie.pl/choroba-alzheimera
http://portal.abczdrowie.pl/demencja-pr ... edukacyjna
http://portal.abczdrowie.pl/otepienie-starcze
Psycholog
Posty
7585
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do