Trauma po związku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 paź 2012, 13:53
20 latki - 22 latki ze wsi są też ok.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6844
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez Hans 29 paź 2012, 16:23
Stwierdzam ze smutkiem, że moje zacne interlokutorki z dnia wczorajszego już nie chcą lać wody na mój młyn.
Feed your head
Feed your head

Poza tym uważam, że Ukrainę należy zniszczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3642
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 29 paź 2012, 16:35
carlosbueno chodzi o taką wieś http://www.youtube.com/watch?v=35konE1jicM. Gdzie jedyną rzeczą jest czekanie na sobotę i picie piwska;)?
Opisałeś typowy schemat który był 30 lat temu kiedy praca zawsze była ,kobiety wychodziły za mąż prędko ,bo taka tradycja.Teraz są inne czasy i normalna kobieta która chce coś osiągnąć na pewno nie myśli o rodzeniu dzieci.Mieszkam na śląsku gdzie niema takich wsi i ludzie nie klepią biedy jak jest pokazane w "Czekając na sobotę".To ,że dziewczyna zachodzi w ciąże mając 20 lat jest spowodowane brakiem perspektyw,małym dostępem do edukacji ,zacofaniem(zacofnie jest przesadnym słowem ,ale akurat tylko ono mi przyszło namyśl).Gdyby one mieszkały w większej miejscowości napewno inaczej by to wyglądało.
Rodzina im narzuca z góry żeby szybko znalazła chlopa,zrobiła dziecko i do garów.Gdyby miały choć trochę wolności wtedy inaczej by się potoczyły losy dziewczyn z wsi.

To wszystko co napisałem w poprzednich postach ma się do kobiet mieszkających w mieście.Oczywiście nic nie mam do ludzi ze wsi.Może być idiota z miasta jak i inteligentny człowiek ze wsi ;)
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 29 paź 2012, 16:52
Rodzina im narzuca z góry żeby szybko znalazła chlopa,zrobiła dziecko i do garów.Gdyby miały choć trochę wolności wtedy inaczej by się potoczyły losy dziewczyn z wsi.
niekoniecznie zawsze tak jest np moja kuzynka wyszła za mąż w wieku 21 lat a nie była w ciąży rodzina tez jej niczego nie zmuszała, obecnie ten wiek zamążpójścia również się na wsiach pozmieniał i dopiero tak dziewczyna po 25-ce, 28-ce się mówi że może czas do ożenku. Mój kuzyn ze wsi ożenił się parę lat temu z 20 latka która studiuje i pracuje jako tłumaczka także nie nie ma nic wspólnego z osobami pokazywanymi w tym filmie czekając do soboty.

Z resztą pokazane w tym filmie rzeczy owszem dzieją się ale nie dotyczą całej wsi np na Kaszubach wieś jest stosunkowo bogata jedynie w postpegerowskich wioskach takie rzeczy jak w tym filmie może się dzieją ale większość młodych wyemigrowała stamtąd albo do miast dużych albo najczęściej za granicę i tam robią siarę czego byłem wielokrotnie świadkiem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17243
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez bittersweet 29 paź 2012, 16:54
Hans napisał(a):Stwierdzam ze smutkiem, że moje zacne interlokutorki z dnia wczorajszego już nie chcą lać wody na mój młyn.

Heh, bo dywagujesz i się wykręcasz od konkretów ... czemu np nie ustosunkowałeś sie do mojej wypowiedzi, że mogłabym utrzymywac faceta, hmmm ? to trochę obala Twoje teorie :mrgreen:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez Hans 29 paź 2012, 17:33
cudak, trzimajcie mnie bo nie wytrzimam! Ja się wykręcam od konkretów? A kto o statystyce nie chciał rozmawiać? Czyż jest jakaś inna, bardziej obiektywna prawda niż liczby? :mrgreen:

Jeżeli nawet pobieżnie przeczytasz moje posty, to znajdziesz tam fragmenty o emancypacji i samotności z wyboru wśród kobiet, którym nie jest potrzebny żywiciel. Dodatkowo w której mojej teorii opieram się na systemie PRAWDA - FAŁSZ?

A Ty nie ustosunkowałaś się do Brechta. :P
Feed your head
Feed your head

Poza tym uważam, że Ukrainę należy zniszczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3642
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez bittersweet 29 paź 2012, 18:17
trzimajcie mnie bo nie wytrzimam! Ja się wykręcam od konkretów? A kto o statystyce nie chciał rozmawiać? Czyż jest jakaś inna, bardziej obiektywna prawda niż liczby? :mrgreen:
sprytnie chcesz sie podpierać statystyką, która nie istnieje w tym temacie :mrgreen:
Jeżeli nawet pobieżnie przeczytasz moje posty, to znajdziesz tam fragmenty o emancypacji i samotności z wyboru wśród kobiet, którym nie jest potrzebny żywiciel.
żywiciel, jak to brzmi... kobiety to pijawki ? I zapewniam Cię, niezależnie ile ma sie kasy, zawsze można chcieć więcej. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Więc "żywiciel" powinien być zawsze w cenie, nawet wśród niezależnych finansowo kobiet. Zawsze znajdzie sie ktoś zasobniejszy, z kogo mozna by ciągnąc korzyści, nieprawdaż ?
A Ty nie ustosunkowałaś się do Brechta. :P
nie mam do czego, Brechta nie lubię. Gdybym chciała sie do niego odwoływać, podałabym go jako autora cytatu. Tylko tekst mi sie podoba i już :P
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez Hans 29 paź 2012, 23:39
cudak napisał(a):
trzimajcie mnie bo nie wytrzimam! Ja się wykręcam od konkretów? A kto o statystyce nie chciał rozmawiać? Czyż jest jakaś inna, bardziej obiektywna prawda niż liczby? :mrgreen:
sprytnie chcesz sie podpierać statystyką, która nie istnieje w tym temacie :mrgreen:

Mowa o statystyce w ogóle. Sprowadziłaś/łyście statystykę do rangi zaplutego karła rekacji, żeby w razie czego i tak obśmiać niekorzystne dane? :)

cudak napisał(a):
Jeżeli nawet pobieżnie przeczytasz moje posty, to znajdziesz tam fragmenty o emancypacji i samotności z wyboru wśród kobiet, którym nie jest potrzebny żywiciel.
żywiciel, jak to brzmi... kobiety to pijawki ? I zapewniam Cię, niezależnie ile ma sie kasy, zawsze można chcieć więcej. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Więc "żywiciel" powinien być zawsze w cenie, nawet wśród niezależnych finansowo kobiet. Zawsze znajdzie sie ktoś zasobniejszy, z kogo mozna by ciągnąc korzyści, nieprawdaż ?


Nie było żywiciela? Patriarchat nie istniał?
To byłby zwyczajny brak samodzielności i ucieczka pod czyjeś skrzydła, tego by koleżanki z Ligi nie wybaczyły. :P

cudak napisał(a):
A Ty nie ustosunkowałaś się do Brechta. :P
nie mam do czego, Brechta nie lubię. Gdybym chciała sie do niego odwoływać, podałabym go jako autora cytatu. Tylko tekst mi sie podoba i już :P


Chcąc nie chcąc jest autorem cytatu, ale ja nie o nim, a o przesłaniu, które negujesz w swoich postach pisząc o sposobach nieistniejących i niemożliwych? Bajerka, pilnowanie rocznic/imienin i innych dupereli, regularne wpływy z pracy, czasem kwiatek, w miarę przeciętny wygląd oraz regularne mycie się i to są te niewykonalne i niemożliwe sposoby, które są kluczem do rozumowania kobiet. :pirate:

Dobranoc, pchły na noc! :twisted:
Feed your head
Feed your head

Poza tym uważam, że Ukrainę należy zniszczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3642
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez bittersweet 31 paź 2012, 20:56
Mowa o statystyce w ogóle. Sprowadziłaś/łyście statystykę do rangi zaplutego karła rekacji, żeby w razie czego i tak obśmiać niekorzystne dane? :)
na statystyce się nie znam, ale co ona ma do rzeczy, skoro nie można jej zastosować w tym temacie ? a jak obśmiać dane których nie ma ?
Nie było żywiciela? Patriarchat nie istniał?
:shock: a patriarchat istniał, bo kobiety tak zdecydowały ? bo może tak im było wygodniej ? same wymyśliły patriarchat, żeby mieć sie do kogo podwiesić ?
To byłby zwyczajny brak samodzielności i ucieczka pod czyjeś skrzydła, tego by koleżanki z Ligi nie wybaczyły. :P
o kurna, rozpracowałes nas, spisek Ligi feminazistek, które przez stulecia utrzymywały sztucznie patriarchat ... zaraz wykonam telefon do przewodniczącej Ligi, co mam dalej pisać :zonk:
Chcąc nie chcąc jest autorem cytatu, ale ja nie o nim, a o przesłaniu, które negujesz w swoich postach pisząc o sposobach nieistniejących i niemożliwych?
mój podpis nie wyklucza przecież zdrowego rozsądku :P trzeba wiedzieć, kiedy należy odpuścić, bo nie warto walic głowa o ścianę ;)
Bajerka, pilnowanie rocznic/imienin i innych dupereli, regularne wpływy z pracy, czasem kwiatek, w miarę przeciętny wygląd oraz regularne mycie się i to są te niewykonalne i niemożliwe sposoby, które są kluczem do rozumowania kobiet. :pirate:
to nie Ty ubolewałeś, że jako facet nie jesteś w stanie pojąc kobiet ? coś mi się musiało pomylić....
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do