Trauma po związku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 paź 2012, 01:42
człowiek nerwica, swoją drogą na człowieka w swoim wieku albo i młodszego można też dla kasy polecieć...
Bez sensu jest ten stereotyp.

Nie stereotyp.A co do faceta mlodszego badz w swoim wieku dla kasy...rowniez mozna.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez Vian 24 paź 2012, 07:07
człowiek nerwica napisał(a):Wiesz dobrze,ze chodzilo mi o wiekszosc kobiet będących w związkach ze starymi facetami,a nie o ogólną większosc kobiet:)

Nie, mówiąc szczerze nie wiedziałam, bo masz tak złe zdanie o kobietach, że ciężko do tego dojść.
Zresztą większość tych, co są ze starszymi facetami poleciało na kasę, część z tych, co jest z młodymi też poleciało na kasę, wychodzi na to, że kobiety głównie lecą na kasę. :roll:
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez L.E. 27 paź 2012, 22:21
człowiek nerwica, w sumie to wszystko zależy od tego, co rozumiesz przez "lecenie na kasę".
Przecież jedną sprawą jest pindrzenie się i szukanie sponsora, a czym innym oczekiwanie od faceta, żeby miał stabilną pracę i jakoś rozsądnie zarabiał.
Znam wiele kobiet, które otwarcie przyznają się do tego, że chcą, żeby ich facet był za nie odpowiedzialny i choćby nie wiem co zarabiał więcej od nich. I one nie są żadnymi puszczalskimi ani nic w tym stylu... Nie podzielam tej opinii, ale nie uważam, żeby takie podejście stawiało zaraz kobietę w złym świetle.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez Vian 27 paź 2012, 22:28
Znam wiele kobiet, które otwarcie przyznają się do tego, żeby ich facet był za nie odpowiedzialny i choćby nie wiem co zarabiał więcej od nich. I one nie są żadnymi puszczalskimi ani nic w tym stylu... Nie podzielam tej opinii, ale nie uważam, żeby takie podejście stawiało zaraz kobietę w złym świetle.

A dla mnie trochę stawia.
Tzn przede wszystkim ja nie widzę różnicy między dziewczyną, która szuka bogatego sponsora (i głównym kryterium jest to, żeby był bogaty i ją utrzymywał, a reszta przy okazji), a taką, która szuka bogatego przyszłego męża (i głównym kryterium jest to, żeby był bogaty i ją utrzymywał, a reszta przy okazji).
Przecież chodzi o to samo de facto, nie?

Niektóre dziewczyny, które mają sponsorów, też nie są puszczalskie, tylko miały jednego czy dwóch partnerów wcześniej. A teraz mają sponsora.

A po drugie załóżmy, że kobieta wychodzi za mąż z założeniem, że to mąż ma o nią dbać, zarabiać na nią, utrzymywać cały dom. Ok. Ale co jak po pewnym czasie coś się sypie? Mąż źle ją traktuje czy zdradza? Wtedy wchodzą na fora albo idą do psychologa i płaczą pytając, co robić. Rozstać się. Nie, nie może, bo z czego się utrzyma. No i klops, pozostaje zagryźć zęby i znosić męża, który się np. znęca psychicznie, albo zaczynać od zera.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez L.E. 27 paź 2012, 22:34
Vian, nie chodzi mi o to, że to jest dobra postawa.
Wiązanie się z kimś dla kasy jest ogólnie złe i jak najgorzej świadczy o kobiecie.
Chodzi mi raczej o to, że nie można porównywać kobiety, która szuka faceta tylko dla kasy z taką, która się na prawdę zakochuje i po prostu obok wielu zalet w mężczyźnie poszukuje tego, żeby był w stanie chociaż częściowo ją utrzymać.
Ja sama nigdy tak na faceta nie patrzyłam i nie do końca to rozumiem.
Po prostu uważam, że taki układ nie jest tym samym co sponsoring.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez stracony 27 paź 2012, 23:42
Kobieta chce STABILIZACJI. Ideałem jest jeśli kasa i miłość idą w parze. Jak działa natura? Samica stara się zapewnić swoim młodym jak największe bezpieczeństwo. U ludzi jest całkiem podobnie z tym, że kobieta chce zapewnić także bezpieczeństwo dla siebie.
Jaki morał z tego? Gołodupcy mogą liczyć jedynie na kobiety bez instynktu samozachowawczego ;)
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez Vian 27 paź 2012, 23:49
Chodzi mi raczej o to, że nie można porównywać kobiety, która szuka faceta tylko dla kasy z taką, która się na prawdę zakochuje i po prostu obok wielu zalet w mężczyźnie poszukuje tego, żeby był w stanie chociaż częściowo ją utrzymać.
Ja sama nigdy tak na faceta nie patrzyłam i nie do końca to rozumiem.

No właśnie ja też nie rozumiem :D
U mnie jest tak - ja nie chcę, żeby mnie ktoś utrzymywał, ale i nie chcę kogoś utrzymywać do końca życia (to tak abstrahując od płci). Jasne, może się na jakiś czas powinąć noga i wtedy pomogę oczekując podobnej pomocy, kiedy mnie się noga powinie, ale nie chcę być z kimś, kto przez rok będzie pić piwsko, oglądać tv i raz dziennie 5 min oglądać ogłoszenia stwierdzając, że nie ma pracy dla ludzi z jego wykształceniem. Jasne.

No ale co z tymi dziewczynami.
Poznają faceta samodzielnego, który może się utrzymać, ale ją niekoniecznie, zakochują się i co... I rozumiem nie wchodzą w relacje, bo to ma być taki, co im też zapewni byt. Albo wchodzą i zaczynają na faceta napierać, żeby więcej zarabiał, co też często kończy się źle.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 28 paź 2012, 09:05
Najwidoczniej byłeś ze zwykła k.urwa która nie zasłużyła na ciebie.Udawała cały czas cnotnkę nie wydymkę .Dużo takich jest;) Najlepsze lekarstwo w takiej sytuacji to inne kobieta ;) Umawiaj się z innymi dziewczynami,nie z jedną tylko kilkoma zeby móc wybrać tą odpowiednią.Zajmij się sportem,jakims hobby.Czas leczy rany.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Trauma po związku

przez Saraid 28 paź 2012, 09:17
Uczepiliście się tej kasy aż żal czytać,jest wiele kobiet które pracują są finansowo samowystarczalne lub dążą do tego by nie być od partnera uzaleznione finansowo my tez mamy swoja godność mnie się nie zdarzyło abym kiedygolwiek była zalezna od faceta finansowo,chcociaz róznie w życiu jest.Wyznaje zasade umiesz liczyć licz na siebie.Stabilizacja to też pieniądze ,ale nie wszystko w związku wszystkie inne aspekty też składają się na pojęcie stabilizacji.
Saraid
Offline

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 28 paź 2012, 09:32
Teraz przeczytałem częściowo wątek.
Moim zdaniem jeżeli kobieta stawia pieniądze na pierwszym planie ,to oznacza ,że ona sama ma małe ambicje. Nie chce się rozwijać tylko stoi w miejscu z tego powodu jest mniej interesująca dla mężczyzny(przynajmniej dla mnie).Osobnik który rozpoznał takie podejście u kobiety powinien dwa razy się zastanowić czy napewno chce się wiązać na całe życie.Druga sprawa, taka kobieta najprawdopodobniej nie będzie zakochana tylko dany osobnik będzie spełniał materiał na dobrego męża który utrzyma ją i dzieci ,a swoje fantazje wielkiej miłości będzie spełniać na boku.
Znam przypadek gdzie koleś z bogatej rodziny w wieku 19 lat zalał starszą od siebie o 2 lata kobietę.Ze względu na dziecko i nacisk rodziny pobrali się.Ona od początku zrobiła mu poroże do samego sufitu.Umawiała się z każym na dup.cing jego znajomi o tym wiedzieli.Trawało to pare lat.Dowiedział się przez swoją córkę która na widok sąsiada mówiła "tatusiu patrz idzie wujek".Po paru tekstach zaczął węszyć i wszystko wyszło na jaw.Po tym fakcie znajomi tylko utwierdzili go w tym przekonaniu i dosłowanie wymieniali z kim sypiała.Aktualnie walczy o prawa rodzicielskie.Najśmieszniejsze ,że jego rodzice nalegali po fakcie żeby z nią był gdyż dla nich pieniądze najważniejsze ,a w dupie mieli swojego syna.Rodzina tego kolesia była bogata tak samo jak jego wybranki.Myśleli ,że stworzą bogatą potęge niestety przejechali się ,bo taki związek jest z góry przegrany.Teraz często ludzie biorą ślub z miłości, są ze soba 10 lat ,a tu nagle zdrada.Nic nie jest pewne ,a co dopiero jak związek łączy $.

-- 28 paź 2012, 09:33 --

Svafa ,a czy my mówimy ,że każda kobieta leci na kase ?

-- 28 paź 2012, 09:42 --

Związek 20 latki z 50 latka nie ma racji bytu z tego względu ,że taka 20 latka ma całkiem inne myślenie.Jeszcze nie wyszalała się w życiu,napewno nie szuka stabilizacji i nie marzy o dzidziusiu o którym napewno myśli tak druga połówka gdyż latka uciekają.Zresztą nie wyobrażam sobie zwiazku po następnych latach 30lat-60lat.Facet może już być w takim stanie ,że nie spełni się w łóżku a co najgorsze może zachorować i zamiast romantycznych kolacji ,przytulania ona będzie mu tyłek podcierać.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez bittersweet 28 paź 2012, 14:36
Ja myślę, że dla kobiet pieniądze, świadomie lub nieświadomie, stanowią pewnego rodzaju afrodyzjak. Bo najczęsciej kojarzą się z władzą, wysoką pozycją społeczną, pewnością siebie. To wszystko cechy "samca alfa" i to przyciąga też ;)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez Vian 28 paź 2012, 15:16
JużTuByłem napisał(a):Najwidoczniej byłeś ze zwykła k.urwa która nie zasłużyła na ciebie.

Moim zdaniem jeżeli kobieta stawia pieniądze na pierwszym planie ,to oznacza ,że ona sama ma małe ambicje.

Ale hello! Nie wiadomo, na którym planie stawia pieniądze była dziewczyna autora wątku!
To on założył, że na pierwszym, bo nie dostrzega innych różnic między sobą a nowym facetem swojej dziewczyny niż kasa, a może ona go zostawiła, bo tamten jest bardziej romantyczny, bardziej zwraca uwagę na jej potrzeby, pomaga się jej rozwijać, jest z nim szczęśliwsza w łóżku?

Udawała cały czas cnotnkę nie wydymkę .

Albo nie miała ochoty na seks, bo jej partner nie spełniał jej oczekiwań w łóżku i seks nie sprawiał jej przyjemności.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez Hans 28 paź 2012, 15:43
Vian, nie rozumiem dlaczego mielibyśmy się doszukiwać jakichś całkiem trzecioplanowych różnic jak romantyzm. To wyraźnie ucieczka od wolności w kierunku pieniędzy. Pomoc w rozwoju i zwracanie uwagi na potrzeby o wiele łatwiej przychodzi komuś, kto ma więcej pieniędzy, więc te dwie różnice, spośród tych, które wymieniłaś, są stricte powiązane ze stanem portfela. A w sprawach łóżkowych - tyle się trąbi o tym, że dla nas - samców, to zwyczajny, brutalny i chamski akt fizycznej stymulacji prącia, no ale dla kobiet to przede wszystki sfera psychiczna, więc nie ma żadnej gwarancji, że jak sobie w trakcie seksu myśli o tych majątkach partnera, to nie dochodzi się jej lepiej, nawet, jeśli kości uginają się pod naporem brzucha, a chłop swego penisa może zobaczyć, jak spojrzy w lustro :twisted:

Udawała cały czas cnotnkę nie wydymkę .

Z doświadczenia wiem, że takie są najgorsze. Zwłaszcza widoczne to było na studiach, gdzie te, które wszem i wobec trąbiły 'z mężem i po ślubie', po roku pobytu w dużym mieście dawały każdemu, kto stawiał im drinki.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Trauma po związku

Avatar użytkownika
przez L.E. 28 paź 2012, 16:08
Hans, co Ty właściwie wiesz o seksie? Wygląda na to, że ani nie masz pojęcia o potrzebach mężczyzn ani kobiet...

JużTuByłem, co to za definitywne "nie ma racji bytu"? Może nie znasz po prostu ludzi, którym się tak ułożyło.
To wcale nie jest prawda, że dwudziestolatki nie szukają stabilizacji. To, że część chce się wyszaleć po wyrwaniu od rodziców, nie znaczy, że wszystkim dziewczynom w tym wieku zależy tylko na imprezach i nowych doświadczeniach seksualnych.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do