nie atrakcyjna na zwiazek

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

nie atrakcyjna na zwiazek

przez Saanna 10 paź 2012, 02:09
No właśnie. Dotychczas - tak mniej wiecej do zeszlego roku, chcialam wchodzic w zwiazki, ludzie byli dla mnie wazni, zalezalo mi na relacjach, mialam kontakt z wieloma osobami. co prawda przyjaciół była garsta, z góra 2 osoby, ale byly to osoby zaufane, wiec ok.
Coś sie generalnie zmienilo, pewne wydarzenia sprawily, ze z osoby jako tako radzacej sobie, zaczelam slabnac i teraz jestem bezsilna, czesc osob sie ode mnie odwrocila, pozostawila; ja sama tez zatracilam jakies granice, dalam sie ponizac etc.
Poza tym zaczelam sama zauwazac, ze z jakis wzgledow co jakis czas osoby mnei zostawiaja. Stałam sie osoba toksyczną, nudną , szarą, raniaca inne osby (choc pocZatkowo tego nie wirdzialam, intencje mialam inne, ale wychodzilo inaczej). Ludzie mnie juz unikaja, ja natomiast przestalam o te relacje dbac. Nie mam ochoty byc w zwiazku, bo wiem, ze bede kogos ranic, boje sie tez ogromnego rozczarowania - bno ostatnio odkrywalam swoje najglebsze uczucia, a bylam odrzucana na kazdym kroku. nie mam sily walczyc o zmiane, udawac, wmawiac soibie, ze jest inaczej, nie mam ochoty byc z nikim, choc, to tez pewnie jakies zaprzeczanie. z jednejs trony chce, z drugiej zas nie. nie widze w sobie zadnych dobrych cech. podkladam sie pod innych. mam dosc. sama nie wiem, czego chce, wiem, ze nikt sie nie zainteresuje cierpietnica, z litsci sie z kims nie jest, ale ja juz nie mam sily. robienie dobrej miny do zlej gry, tez mnie wykancza.
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

nie atrakcyjna na zwiazek

przez Nortt 10 paź 2012, 02:22
Zacznij od uporządkowania cyklu dnia i nocy, bez tego organizm zawsze będzie rozchwiany, rozbity a umysł zamglony. A co do związków, cóż potrzeba zawsze jest, zatuszować ją trudno... więc trzeba po prostu cierpliwie czekać a coś się trafi(tfu, ale mnie jak narazie to tylko szlak trafia ;)) .
Nortt
Offline

nie atrakcyjna na zwiazek

przez Saanna 10 paź 2012, 02:36
wiesz z tym trafianiem to tez do luftu. Mnei sie trafil, ale to zniszczylam :(. gośc sie zakochałam,a ja go odrzucilam, ,pomimo tego, ze mnie tez sie podobał. i jak tak sledze rozne moje przypadki to tak jest zawsze. ZAWSZE
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nie atrakcyjna na zwiazek

przez Saraid 10 paź 2012, 07:41
Saanna, moze warto by to przepracować na terapii jezeli chodzisz?Sama siebie nie akceptujesz,wewnetrznie masz chaos jakby to uporzadkować,popracować nad tym było by Ci łatwiej uporać
się z tymi emocjami które Cie tak męcza.
Saraid
Offline

nie atrakcyjna na zwiazek

przez Saanna 10 paź 2012, 10:41
rzygam terapiami, wszelkimi - ostatnia terapia mnie rozgrzebała i zostawiła. Poszlam wlasnie z tym problemem a dolozyly mi sie inne. generalnie ta terapia ostatnia byla do kitu. ja juz kiedys pisalam, jeszcvze rok temu bylam inna osoba. teraz mecze sie z nerwica z lękiem wolnoplynacym, brak uczuc. musze to jakos odzalowaz, ze poszlam na tamta terapie. Nawety rter. stwierdzila, ze byłam "zdrowsza" na poczatku i to o niebo. terapia to nie lek na całe zło.
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

nie atrakcyjna na zwiazek

Avatar użytkownika
przez Candy14 10 paź 2012, 10:54
. Stałam sie osoba toksyczną, nudną , szarą, raniaca inne osby (

nie mam sily walczyc o zmiane, udawac, wmawiac soibie, ze jest inaczej, nie mam ochoty byc z nikim,

i co z tym zrobisz?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

nie atrakcyjna na zwiazek

przez Saanna 10 paź 2012, 11:02
no własnie nic. Bo z jednej strony chcialabym zmienic. ciagle chicalam sie zmieniac, ciagle, ciagle bylo nei tak. i chyba juz mi sie odechcialo. Na ogol nie mowie o tym znaomym, bo po co znów przynudzac. raczej sie przwyczajam, ze tak juz bedzie i juz, ze nie da sie tego zmienic.

-- 10 paź 2012, 10:09 --

ja uwazam, ze trafilam na lewą terapeutkę/tki - bo jak mowie, ze z tego jestem zadowolona, wewnętrznie- chce sie umacniac, ze nie stanowil dla mnie problemu wyrazanie niezadowolenia (wtedy jeszcze), to ta mi zaprzeczała, mimo, ze ja bylam z siebie zadowolona. Moze nie bylo tak jakby ona chciala, ale ciagle bylo nie, nie, nie. az w koncu wpadlam w te sidla i poleciałam. ogolnie ta terapia ostatnia byla prowadzona troche nie tak jak powinna z tego co sie potem dowiedzialam.
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

nie atrakcyjna na zwiazek

przez Saraid 10 paź 2012, 11:10
Saanna, skoro nic nie robisz jak chcesz aby cos się zmieniło? :shock:
Saraid
Offline

nie atrakcyjna na zwiazek

przez Saanna 10 paź 2012, 11:20
no przeciez napisalam, ze i chce i nie chce. chyba nie mam sily. jestem swiadoma, ze jak nic nie zrobie to guzik z tego bedzie, ale ja juz jestem rozczarowana. terapia chyba za bardzo gloryfikowalam, ze to taka odtrutka. bylam na 2-och. pierwsza byla niesamowita. jak dla mnei zmienila moje zycie o 180 stopni. ale, ze mialam pewien problem, ktorego nie poruszylam, to wrocilam (a był dosc istotny). dlugo sie wahalam, czy wrocic. dodam, ze mialam zachowania zdrowe wg siebie, ale jakos z czasem zaczelam sobie podwazac. za bardzo zaufalam terapeucie :/ - najpierw mi mowi zaufaj mi, to dla ciebie bedzie dobre - zreszta jakim prawem ona miala mi mowic, co dla mnie dobre- nie byla we mnie - i ja w to wlazlam. a potem to pani sprawa. jakby spoczywala na mnie 100% odpowiedzialnosc za ta relacje. choc jak wiemy nigdy tak nie jest. To byla dla mnie toksyczna relacja. :/. Manipulatorka wg mnie, ale zorientowalam sie za ppozno. Na poprzedniej terapii, byly czyste relacje, mowilo sie wprost. wyjasnialo sie.

-- 10 paź 2012, 10:54 --

niemniej jednak, jestem teraz wrakiem, cieniem samej siebie. kitora tak naprawde zyje w jakims tam falszu.
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

nie atrakcyjna na zwiazek

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 10 paź 2012, 12:16
Saanna, ja rozumiem, że się "sparzyłaś" na terapii, ale widzę, że jednak by Ci się przydała... spróbuj jeszcze raz... z tego, co czytam, masz bardzo wiele rzeczy rozgrzebanych, nieuporządkowanych, nie radzisz sobie sama z porządkowaniem ich... jednak ja bym Ci polecała jeszcze raz spróbować terapii.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

nie atrakcyjna na zwiazek

przez Demonniczna25 10 paź 2012, 16:23
Saanna napisał(a):No właśnie. Dotychczas - tak mniej wiecej do zeszlego roku, chcialam wchodzic w zwiazki, ludzie byli dla mnie wazni, zalezalo mi na relacjach, mialam kontakt z wieloma osobami. co prawda przyjaciół była garsta, z góra 2 osoby, ale byly to osoby zaufane, wiec ok.
Coś sie generalnie zmienilo, pewne wydarzenia sprawily, ze z osoby jako tako radzacej sobie, zaczelam slabnac i teraz jestem bezsilna, czesc osob sie ode mnie odwrocila, pozostawila; ja sama tez zatracilam jakies granice, dalam sie ponizac etc.
Poza tym zaczelam sama zauwazac, ze z jakis wzgledow co jakis czas osoby mnei zostawiaja. Stałam sie osoba toksyczną, nudną , szarą, raniaca inne osby (choc pocZatkowo tego nie wirdzialam, intencje mialam inne, ale wychodzilo inaczej). Ludzie mnie juz unikaja, ja natomiast przestalam o te relacje dbac. Nie mam ochoty byc w zwiazku, bo wiem, ze bede kogos ranic, boje sie tez ogromnego rozczarowania - bno ostatnio odkrywalam swoje najglebsze uczucia, a bylam odrzucana na kazdym kroku. nie mam sily walczyc o zmiane, udawac, wmawiac soibie, ze jest inaczej, nie mam ochoty byc z nikim, choc, to tez pewnie jakies zaprzeczanie. z jednejs trony chce, z drugiej zas nie. nie widze w sobie zadnych dobrych cech. podkladam sie pod innych. mam dosc. sama nie wiem, czego chce, wiem, ze nikt sie nie zainteresuje cierpietnica, z litsci sie z kims nie jest, ale ja juz nie mam sily. robienie dobrej miny do zlej gry, tez mnie wykancza.

Mam identycznie jakbym czytala siebie ale ja nie byłam w żadnym związku za to co chwila zostawia mnie ktos bliski typu '' przyjaciółki''. Do tego po mnie widac kazde meocje jak mam doła a przez 3/4 roku chodze smutna i wiem ze ludzie ode mnie uciekaja bo kto chciałaby miec kogos takiego , nawet rodzice sie ze mna nabijaja z kazdej strony slysze że mam wady i same nagany nie słysze za to pochwał ani niczego pozytywnego ... rodzina ma mnie w dużym poważaniu niestety ;/ Świeta sa najgorsze i robie najwieksze awantury bo nie wytrzymuje nerwowo chyba jakies tabletki musze sobie kupic na uspokojenie przed Wigilia bo nie wytrzymam znowu heh :D a najlepiej z tamtąd uciec ale nie mam dokąd na mróz xd
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
14 lut 2012, 13:37

nie atrakcyjna na zwiazek

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 paź 2012, 16:34
Niestety, jak jesteśmy tacy, że sami nie możemy się znieść , to co się innym dziwić.....
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

nie atrakcyjna na zwiazek

przez Saraid 10 paź 2012, 16:42
cudak napisał(a):Niestety, jak jesteśmy tacy, że sami nie możemy się znieść , to co się innym dziwić.....

Dokładnie tak jest....
Saraid
Offline

nie atrakcyjna na zwiazek

przez agonista 10 paź 2012, 19:46
Powiem tak wyśmiewanie kogoś robic może mu krzywdę ale tylko wówczas gdy się tym przejmujemy .Ja osobiście bym pojechał ostro takim krytykantom coś w stylu ; opinie starych moherków latają mi kolo wiadomo czego także plotkarzy jeśli to rodzice to dodał bym ;jak mnie wychowaliście taka jestem a na koniec zapytal bym macie jeszcze coś do powiedzenia ciekawego? Myślę że taki tekst wygłoszony publicznie sprawił by wiele dobrego .Obchodzili by się jak z jajkiem.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do