MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

przez darekmotors33 26 sie 2012, 15:22
moja zona wygonila z domu moja mame, gdyz podczas opieki mamy on zlamal reke, zona mowi ze mama zrobila to specjalnie. Poza tym uwaza ze mama ja okradla. To wszystko odbije sie na mnie. dala mi do wyboru albo syn i ona albo matka, gdyz stanalem w jej obronie. Nie wiem co mam robic. prosze o pomoc.
Ostatnio edytowano 26 sie 2012, 16:04 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 sie 2012, 14:35

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

przez Margerita32 26 sie 2012, 15:37
darekmotors33,

To raczej nie jest obsesja na punkcie syna tylko nienawiść do teściowej ...
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 sie 2012, 18:49

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 sie 2012, 16:47
moja zona wygonila z domu moja mame, gdyz podczas opieki mamy on zlamal reke,

Kazdy by sie zdenerwowal... i jak to wygonila? wyprosila chyba?
Poza tym uwaza ze mama ja okradla.

Ma jakies podstawy tak sadzic?

dala mi do wyboru albo syn i ona albo matka,

Niedojrzala postawa...
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

Avatar użytkownika
przez L.E. 26 sie 2012, 17:06
darekmotors33, czy Twoja żona ma jakieś podstawy, żeby tak źle oceniać Twoją mamę? Czy wcześniej już się nie dogadywały?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

przez darekmotors33 26 sie 2012, 18:45
mama jest w wieku 68lat, pare razy uzyla jej kosmetykow a takze wziela do torebki walajacy sie po podlodze tusz do zes. Teraz sytuacja jest beznadziejna, gdyz zona chce zglosic sprawe na policje. Wogole mama rozmawiajac ze mna zdradzila mi ze ona znecala sie nad nia psychicznie przez ostatnie dni wyzywajac ja od zlodziejek i wariatek. Ja na nieszczescie mieszkam za granica. Ona jest teraz na urlopie z naszym 4letnim synkiem, mimo to wysyla mi po 10 smsow dziennie co zginelo jej z domu. Mama o tych rzeczach nie ma pojecia. Juz sam nie wiem kto tu zwariowal. Za tydzien bede w Polsce bede chcial isc do psychologa. Wydaje mi sie ze zona jest w glebokiej depresji, no bo jak mozna znienawidziec tesciowa za pare durnych kosmetykow??? Najbardziej boli mnie to ze robila te akcje napadow zlosci na moja mame przy naszym synku. Pozniej opowiadal mi ze mama zamyka sypialnie na klucz bo babcia kradnie.
Nie wiem jak mozna posunac sie tak daleko i namawiac wnuczka do znienawidzenia babci???Przeciez wiadomo ze dziecko zaufa matce i bedzie ja nasladowac. Jestem w szoku!!!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 sie 2012, 14:35

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

przez Margerita32 26 sie 2012, 19:28
darekmotors33, ... nie chcę bronić ani jednej ani drugiej, ale Twoja mama nadużywa prywatności Twojej żony .... dobrze że po podłodze nie walał się telewizor lub kluczyki od samochodu ... :bezradny: ... jak już zawieziesz żonę do tego psychologa, weź po drodze mamę ... przyda jej się :bezradny:
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 sie 2012, 18:49

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 sie 2012, 20:28
Zgadzam sie z Margerita32, zona przesadza ale i mama nie jest bez winy
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 sie 2012, 02:25
Matka jest ok,zona przegina
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 sie 2012, 10:26
człowiek nerwica, dla Ciebie grzebanie w cudzych rzeczach i podkradanie jest ok?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 sie 2012, 02:18
Gdzie tu widzisz grzebanie?Jesu nie przesadzajmy:uzywanie kosmetyków czy wzięcie tuszu który,jak to okreslil autor" wali sie po podłodze" - co jest ważne(skoro leży byle gdzie...)to ne) jest jakieś przestępstwo.Poza tym kobieta ma 68 lat...na takie drobne sprawy naprawde można przymknąć oko.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

Avatar użytkownika
przez bittersweet 29 sie 2012, 09:55
człowiek nerwica,
tu chyba nie chodzi o wzięcie czegoś, tylko o naruszenie prywatności. Czułabym sie nieswojo, wiedząc ze teściowa grzebie w moich rzeczach i sobie może cos zabierze albo i nie. Tyle ze żona @darek nie potrafi sie przed tym sensownie obronic, wyzywanie od wariatek niczego nie da. Szkoda, ze darekmotors33 nie napisał, jak do tego wszystkiego dochodzi - czy panie mieszkają razem ? jeśli tak, to obie maja przesrane, bo pewnie drobiazgami sobie codziennie wjeżdżaja na nerwy i pierdoły eskalują w konflikty.
Ja kiedyś mieszkałam w willi z narzeczonym, którego matka zamieszkiwała na pietrze i po 2 miechach chciałam ja utopić w łyzce wody. Ciągle mi dosrywała w rzekomo grzeczny sposób, z usmiechem na ustach :
-Ty to juz chyba nie jesteś dziewicą ? /WTF?/
-od kiedy mieszkasz 2 razy wiecej pradu zuzywamy, wczoraj nie zgasiłas swiatła w łazience /chyba mnie podgladała peryskopem ?/
-nie wiesz, ze do łazienki uzywa sie innego mopa niz do innych pomieszczeń /jestem brudas, bo mam 1 mop?/
I tak dalej, pisac mi sie nie chce. Ale najlepszy popis dała na koniec, jak sie wyprowadzałam - nie mogłam znaleźć swojego pierścionka zaręczynowego, który leżał na toaletce w łazience. Okazało sie, ze po prostu go zabrała.... przy okazji, jak zeszła na nasze piętro po jakies dokumenty z szafki w pokoju. Najwyraźniej szukała ich w łazience wśród moich kosmetyków....
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

Avatar użytkownika
przez bittersweet 29 sie 2012, 10:55
Powietrzny Kowal, na szczęscie to moja ex-przyszła teściowa :mrgreen: śmiać to się z niej śmiałam, ale do jakiego czasu, potem coraz trudniej przełykać takie zachowania :? trochę rozumiem żonę darekmotors33, no ale nie jestem obiektywna :mrgreen:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 sie 2012, 10:55
człowiek nerwica, no sorry ale nie zyczylabym sobie zeby uzywac MOICH kosmetykow... rownie dobrze mogla sobie wziac pieniadze "walajace" sie na stoliku
I tez mysle jak cudak,
pewnie drobiazgami sobie codziennie wjeżdżaja na nerwy i pierdoły eskalują w konflikty.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

MOJA ZONA MA OBSESJE NA PUNKCIE SYNA

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 29 sie 2012, 10:56
Ja też miałam niemiłe scysje z eksem, a raczej Jego mamusią. 32 lata na karku, mieszkał z nią, synuś ukochany. Jak on coś spieprzył,pokłóciliśmy się, to mawiała, że muszę go zrozumieć, że mu przejdzie, że najlepiej przeczekać i on jest w ogóle biedny, bo to pewnie z mojej winy się pokłóciliśmy. Ale gdy ja focha strzeliłam, to odchodziły teksty, że "zła kobieta jestem", że go krzywdzę, że zdzira, itd.

Na szczęście to przeszłość. W jego domu wszyscy byli mega toksyczni.
Teraz mam super przyszła teściową <mam nadzieję ;) >.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1791
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do