rodzice się nie zgadzają:(

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

rodzice się nie zgadzają:(

przez Pitu 21 sie 2012, 20:16
nic specjalnego zwyczajnie odbiłem piłeczkę , ponieważ nie lubię jak kobiety przypisują facetowi same nie powodzenia. W tym zdaniu już wyczułem feministyczną zawiesinę. A może ONA nie podoła odpowiedzialności i przerośnie Ją wszystko i czas to zweryfikuje. Przecież równie dobrze może tak być.
Pitu
Offline

rodzice się nie zgadzają:(

przez Variable 22 sie 2012, 00:37
Pitu, ja tam nic feministycznego na myśli nie miałam tylko rozchodzi się o młodego chłopaka,który chce być z dziewczyna, która ma dziecko i w dodatku nie ma wsparcia swoich rodziców więc jak myślisz róznie może być. Jednak moze też tak być,ze dziewczyna nie da rady i zrezygnuje po tym jak będzie wysluchiwała od jego rodziców samych obelg.
Variable
Offline

rodzice się nie zgadzają:(

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 sie 2012, 00:39
Pitu, jezeli nie stac Cie na obiektywne spojrzenie tylko odbijanie pileczki to po co piszesz w temacie?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

rodzice się nie zgadzają:(

przez Variable 22 sie 2012, 00:46
Candy14, zgadzam się z twoim zdaniem
Variable
Offline

rodzice się nie zgadzają:(

przez Pitu 22 sie 2012, 07:14
virgo21 napisał(a):PituJednak moze też tak być,ze dziewczyna nie da rady i zrezygnuje po tym jak będzie wysluchiwała od jego rodziców samych obelg.


virgo21 Tak , najlepiej to zrezygnować przecież słowa i poglądy rodziców są najważniejsze , tak poprostu odejść zamknąć pewien rozdział w życiu to wszystko takie łatwe dla kobiety , nie liczyć się z facetem.

Candy14 Jak sobie przypominam też miałaś problem z obiektywnym poglądem w moim wątku.
Pitu
Offline

rodzice się nie zgadzają:(

przez Anna1987 22 sie 2012, 09:05
Moim zdaniem, to ze akceptuje dziecko to jest coś. Nie każdego faceta na to stać. Życzę powodzenia.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 sie 2012, 22:55

rodzice się nie zgadzają:(

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 sie 2012, 10:42
Candy14 Jak sobie przypominam też miałaś problem z obiektywnym poglądem w moim wątku.


Bo nie zgadzal sie z Twoimi pogladami? Bylam jak najbardziej obiektywna

Moim zdaniem, to ze akceptuje dziecko to jest coś. Nie każdego faceta na to stać. Życzę powodzenia.



W sumie autorka olala swoj temat wiec nie wiemy co znaczy ta akceptacja i w jaki sposob to robi?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

rodzice się nie zgadzają:(

przez Variable 22 sie 2012, 14:16
Pitu, nie słowa rodziców nie są najważniejsze i nie są też wyznacznikiem tego czy ta para będzie razem czy nie tylko mamy do czynienia z młodymi osobami przed, którymi jeszcze wiele wzlotów i upadków. Niestety życie nie jest kolorowe. Pomijajac już tego chłopaka bo może faktycznie jest na tyle dojrzały i odpowiedzialny,że podoła temu obowiązkowi czego mu życzę to może być tak,że dziewczyna nie wytrzyma psychicznie szykanowania i obrażania jej przez jego rodziców. Mniejsza już o to tak jak napisała Candy14, autorka olała temat więc niewiele wiemy tak więc nie ma sensu się chyba szarpać w tym temacie tylko życzyć im szczęścia.
Variable
Offline

rodzice się nie zgadzają:(

przez Pitu 22 sie 2012, 17:01
virgo21 napisał(a):Pitu, nie słowa rodziców nie są najważniejsze i nie są też wyznacznikiem tego czy ta para będzie razem czy nie tylko mamy do czynienia z młodymi osobami przed, którymi jeszcze wiele wzlotów i upadków. Niestety życie nie jest kolorowe. Pomijajac już tego chłopaka bo może faktycznie jest na tyle dojrzały i odpowiedzialny,że podoła temu obowiązkowi czego mu życzę to może być tak,że dziewczyna nie wytrzyma psychicznie szykanowania i obrażania jej przez jego rodziców. Mniejsza już o to tak jak napisała Candy14, autorka olała temat więc niewiele wiemy tak więc nie ma sensu się chyba szarpać w tym temacie tylko życzyć im szczęścia.


Rodzice nie powinni się wpieprzać do jakiegokolwiek związku , a facet jeżeli jest dojrzały emocjonalnie sam powinien znaleść rozwiązanie w tej sytuacji. Na chwilę obecną chyba można śmiało stwierdzić ,że to partnerce bardziej zależy.
Pitu
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do