Zdradzona

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 sie 2012, 18:00
Zdrady są dlatego, że ludzie będąc razem nic do siebie nie czują, nie ciągnie ich do seksu, nie mają przyjemnośći z seksu, brak zrozumienia, pomocy ze strony partnera, brak szczerej rozmowy. Tacy ludzie szukają kogoś innego, bo wierzą, że inna osoba da dobry seks, zrozumienie, rozmowę, że po prostu będzie lepszą osobą, niż ta w związku. Ale zdrady wynikaja też z innych powodów...Przychodzi niespodziewana pokusa, ludzie tej pokusie ulegają i przypadkowo dochodzi do zdrady, a ciężko jes się pohamować. Ale i taka zdrada nie jest wytłumaczeniem, bo jednak nie wierzę w to, żeby często, przypadkiem pojawiała się taka pokusa zdrady w życiu...Przeważnie jest tak, że ludzie dopuszczają się zdrady z zaplanowaniem i z zamiarem...

-- 15 sie 2012, 17:11 --

No bo jeśli się kocha z całego serca kogoś, darzy się uczuciem, zaufaniem, wiernośćią, to po co taka osoba miałaby zdradzić? Nie pomyślałaby o tym, żeby kiedykolwiek zdradzić? A sporo ludzi teraz nie czuję się szczęsliwych w związkach, są samotni, żyjąc z kimś w związku i takim ludziom brakuje wielu wartośći, jakich nie otrzymują od partnerów, więc myślą o zdradzie. Jeśli ktoś do siebie nie pasuje pod wieloma względami i ludzie to wiedzą, to jaki sens jest się na siłę wpychać do takich związków i przymuszać się do siebie? To może być tylko znajomość i to też nie zawsze bliska, ale nic więcej. Sam seks bez uczuć, miłośći, bez wspólnego języka jest tylko do czasu, bo potem on zaczyna się nudzić...A ludzie są znudzeni seksem, jak nie ma w nim namiętnośći, miłych słów, pociągu seksualnego. Do seksu też trzeba się dobrze dobrać i dogadywać się w nim. Wcale ten seks nie wygląda tak fajnie z każdym, jak może się wydawać.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez KarolinaJPG 16 sie 2012, 15:52
Dzięki za wszystkie Wasze wypowiedzi!
Dobrze jest zobaczyć to wszystko od tej "pobocznej" strony...
Wiele osób stwierdziło, że inwigilacja z mojej strony to przegięcie.
Zdaję sobie z tego sprawę, ale szczerze? Nie żałuję, bo dzięki temu się dowiedziałam
i nie jestem dalej oszukiwana. I zaznaczam, że nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się coś takiego.
Pierwszy raz zajrzałam w jego smsy.
Pytacie jak sprawy potoczyły się dalej...
Chciałam wyjechać na jakiś czas, daleko od domu, żeby to wszystko sobie poukładać,
odpocząć, itd. Ale nie chciałam też zostawiać niezałatwionych spraw.
On pisał mi jakieś tam smsy, z mojej strony cisza.
Mieszkam w mieście, gdzie on pracuje, jednak teraz choruje i jest w swoim rodzinnym.
No i zebrałam się w sobie, pojechałam dziś do niego.
Na początku gadałam z jego siostrą (bardzo dobrze się dogadujemy), wyryczałam się jej,
a potem wparowałam do jego pokoju... Byłam mega zdenerwowana, ale coś tam mu nagadałam.
Że o wszystkim wiem, że mnie okłamywał, itd.
A on...? On jeszcze próbował mi wmówić to, że to nieprawda... I jakby trochę mnie... wyśmiał.
Myślę, że totalnie się tym nie przejął i olał. Coś tam mu jeszcze gadałam i trzasnęłam drzwiami.
Potem poszłam z jego siostrą na dłuuugi spacer, odprowadziła mnie na pociąg i o.
I wiecie co, czuję się jakaś taka... czysta. Takie katharsis, no nie wiem.
Ale cieszę się, że mam to za sobą. Mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej.
Zastanawia mnie też to, czy on się jeszcze do mnie odezwie, czy będzie próbował się jakoś wytłumaczyć...
Bo o przeprosinach z jego strony to nawet nie myślę.
No a jutro wyjeżdżam, więc życzcie mi dobrej zabawy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
13 sie 2012, 18:13

Zdradzona

przez Saraid 16 sie 2012, 16:00
KarolinaJPG, Życzymy dobrej zabawy :D dobrze,że to wyjaśniłaś ciążyło Ci to więc czujesz ulgę.Faceta zalicz do przeszłości bo nie ma co nawet zaprzatać sobie takim głowy.
Powodzenia.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do