Zdradzona

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 sie 2012, 22:20
Pitu, :shock: mowisz, ze powinnysmy seks wydzielac? :hide:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez bittersweet 13 sie 2012, 22:22
Candy14, tak, jak sie chłopina szczególnie postara... np. gary pozmywa i wymopuje to 15 minut seksu :mrgreen:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 sie 2012, 22:23
Candy14, W nagrodę może :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 sie 2012, 22:33
musze powiedziec mojemu facetowi zeby zaczal mi wydzielac bo nie czuje sie nagradzana :P
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez halenore 13 sie 2012, 22:36
Reglamentacja świadczeń seksualnych :lol:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 sie 2012, 22:43
Kolega Pitu zdaje się nadal nieuświadomiony ,że kobiety też mają potrzeby i ba nawet mogą to lubić :shock: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Zdradzona

przez margor 13 sie 2012, 23:10
A ja bym się z nim spotkała, i tak musicie wyjaśnić wszystko poprzez rozmowę, bo inaczej w żadnym wypadku, przynajmniej Ty, nie będziesz w stanie pójść do przodu. Osobiście bym mu nawet wybaczyła................
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
28 lip 2012, 08:53

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 sie 2012, 23:20
*Wiola*, no co Ty? My sie poswiecamy :lol:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 sie 2012, 23:37
Candy14, Taa, zamykamy oczy i myślimy o ojczyźnie :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Zdradzona

przez Infamis 14 sie 2012, 00:57
Gods Top 10 napisał(a):KarolinaJPG, wybacz ale wg mnie sytuacja, którą opisałaś nie jest 'czarno-biała'.
Myślę, że 'sprowokowałaś/popchnęłaś' swojego partnera do zdrady. :roll:
Sama napisałaś, że zapewniał Cię o tym, że nie ma zamiaru Cię zdradzać (a więc poruszałaś z nim ten temat), a jednocześnie, że przeglądałaś jego facebooka i smsy - to jak dla mnie dowody na Twoją podejrzliwość... którą najprawdopodobniej Twój partner odczuwał jako przykrą. A w takich wypadkach pojawia się myślenie typu: 'skoro i tak już odpowiadam za coś, czego nie zrobiłem, to czemu wreszcie miałbym tego nie zrobić?'. I bynajmniej nie tylko mężczyźni tak postępują w tego typu sytuacjach - to zachowanie jest wspólne dla części z tych osób obojga płci, które czują się 'przesłuchiwane', które mają poczucie, że się im nie ufa!!!


Nawet zakładając, że KarolinaJPG ma obsesję na punkcie zdrady (a tego nie wiemy, gdyż mogła mieć ku temu powody, co zresztą potwierdza smutny koniec tej historii), to zdrada jako reakcja na fiksację na temat możliwości zdrady jest także - wbrew temu co Kolega pisze - aberracją.

Candy14 napisał(a):
Natomiast nie zgadzam się z tym, by nie powiedzieć mu dlaczego ten związek się skończył. I bynajmniej nie chodzi tu o 'troskę o niego', tylko o to, by sama KarolinaJPG zamknęła w swoim życiu pewien etap, by wypowiedziała (lub wykrzyczała) to co czuje, a nie dusiła tego w sobie!

Mysle dokladnie tak samo :great:


Pachnie psychoterapią. Wykrzyczeć swoje emocje! Nie dusić tego w sobie! Dobre rozwiązanie - dla neurotyków, którzy mają permanentną skłonność do duszenia czegoś w sobie. Tylko, że Karolina chyba nie ma z tym problemów ale raczej z poradzeniem sobie z jedną, konkretną sytuacją. Więc może nie przykładać do niej od razu swojej miary i po prostu zrobić to co uczyniłaby większość ludzi - zapomnieć i żyć.

cudak napisał(a):Candy14, tak, jak sie chłopina szczególnie postara... np. gary pozmywa i wymopuje to 15 minut seksu :mrgreen:

A nie lepiej opłaty pobierać? :P

-- 14 sie 2012, 01:01 --

ps. mnie to już naprawdę na głowę padło. Po co ja się udzialam w takim temacie? :bezradny:
Infamis
Offline

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 sie 2012, 01:07
Myślę dokładnie tak, jak Dominik - Gods Top 10.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 sie 2012, 01:09
Infamis napisał(a):
Pachnie psychoterapią. Wykrzyczeć swoje emocje! Nie dusić tego w sobie! Dobre rozwiązanie - dla neurotyków, którzy mają permanentną skłonność do duszenia czegoś w sobie. Tylko, że Karolina chyba nie ma z tym problemów ale raczej z poradzeniem sobie z jedną, konkretną sytuacją. Więc może nie przykładać do niej od razu swojej miary i po prostu zrobić to co uczyniłaby większość ludzi - zapomnieć i żyć.

Wobec tego argument z innej beczki: nawet skazańcowi przed śmiercią należy się odczytanie wyroku ;)

Infamis napisał(a):A nie lepiej opłaty pobierać? :P



Czy mi się zdaje, czy kolega do nierządu namawia? :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Zdradzona

przez Infamis 14 sie 2012, 01:14
*Wiola* napisał(a):Wobec tego argument z innej beczki: nawet skazańcowi przed śmiercią należy się odczytanie wyroku ;)


A jak tak, to tak. :mrgreen:

Wiola napisał(a):Czy mi się zdaje, czy kolega do nierządu namawia? :shock:


Zdaje się Koleżance, zdaje. Zaproponowałem tylko pewnego rodzaju innowację. A i dla samooceny Koleżanek to byłoby lepsze, pięniądz to pieniądz, a nie tam za jakieś mopowanie. :P

-- 14 sie 2012, 01:15 --

*Monika* napisał(a):Myślę dokładnie tak, jak Dominik - Gods Top 10.

Relatywistka. ;)
Infamis
Offline

Zdradzona

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 sie 2012, 01:18
Pachnie psychoterapią. Wykrzyczeć swoje emocje! Nie dusić tego w sobie! Dobre rozwiązanie - dla neurotyków, którzy mają permanentną skłonność do duszenia czegoś w sobie. Tylko, że Karolina chyba nie ma z tym problemów ale raczej z poradzeniem sobie z jedną, konkretną sytuacją. Więc może nie przykładać do niej od razu swojej miary i po prostu zrobić to co uczyniłaby większość ludzi - zapomnieć i żyć.


Ja podobnie jak Wiola nie znosze niezakonczonych spraw. Takie znikniecie bez slowa jest po prostu dziecinne. Uwazam, ze powinien wiedziec dlaczego nie jest juz w zwiazku
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do