Moja matka wykończy mnie psychicznie.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Moja matka wykończy mnie psychicznie.

Avatar użytkownika
przez Itsui 05 sie 2012, 20:14
Jak w temacie. Podam sytuację z dosłownie przed chwili...

Zawołała mnie na dół i powiedziała, że będziemy kosić. Ja nie widziałam żadnego problemu, więc powiedziałam, że pewnie, możemy. A ona do mnie, że "cieszy się, że czuję się odpowiedzialna za to, że nic nie robię". Nie wiem, co to miało być. Czy ona nie widzi, że ja naprawdę szukam pracy? Potrzebuję kasy na swoje wydatki, stwierdziła, że mogę sobie sama kupić ostrza do golarki, kiedy ja praktycznie nie mam pieniędzy. Ale wracając - dobra, poszłam kosić. Nie lubię, jak ktoś nade mną stoi - nieważne co robię, czy siedzę na kompie, czy właśnie koszę. W dodatku, kiedy powiedziałam, że dam sobie sama radę, stwierdziła, że sama dokończy, bo nie ma zamiaru znosić moich humorów. Jakich, do jasnej ciasnej, humorów? Co, powiedziałam, że nie będę kosić i ma się wypchać?...
Stwierdziłam, że chciałabym iść do szpitala, chociaż się boję, jak ona na to zareaguje. Pewnie to będzie coś w stylu "jesteś taka jak twój tatuś". :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 sie 2012, 19:38

Moja matka wykończy mnie psychicznie.

przez Ailime 05 sie 2012, 20:29
Ale po co do szpitala?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
03 sie 2012, 10:06

Moja matka kończy mnie psychicznie.

Avatar użytkownika
przez Itsui 05 sie 2012, 21:24
Wydaje mi się, że tylko w ten sposób odpocznę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 sie 2012, 19:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja matka wykończy mnie psychicznie.

Avatar użytkownika
przez linka 05 sie 2012, 22:33
Itsui, to jest ucieczka od problemów, żadne rozwiązanie...... jaką masz postawioną diagnozę? Zastanów się, bo pobyt w szpitalu "żeby odpocząć" to wiesz ....to w końcu nie ośrodek wczasowy.......
Chodzisz na jakąś psychoterapię?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka wykończy mnie psychicznie.

Avatar użytkownika
przez Itsui 05 sie 2012, 22:40
linka, po diagnozę do lekarza idę jutro. I nie chodzę na psychoterapię, ale zamierzam zacząć. Wiem, że to może się wydać głupie z mojej strony. Tylko... co innego powinnam zrobić?...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 sie 2012, 19:38

Moja matka wykończy mnie psychicznie.

przez Monar 05 sie 2012, 22:44
A ile masz lat ?

a już wiem, 17.

-- 05 sie 2012, 22:46 --

mając 17 lat nie musisz pracowac, teraz najważniejsza jest nauka! chodzisz do szkoły średniej ?
Monar
Offline

Moja matka wykończy mnie psychicznie.

Avatar użytkownika
przez linka 05 sie 2012, 22:47
Do szpitala nikt cię nie przyjmie bez wyraźnej przyczyny, ktoś poważnie chory może czeka na to miejsce......ciężka sytuacja, próbowałaś szukać pracy tymczasowej, w agencjach/biurach pracy jak personal system service itd?
Masz może jakąś rodzinę na wsi? Może wybierz się do nich, pomożesz im i odpoczniesz od mamy.....

Psychoterapia co prawda twojej mamy nie zmieni ale nauczy cię jak sobie radzić z taką sytuacją, trzymam kciuki.
yhm, masz 17 lat, w takim razie chodzi o pracę na wakacje? Uczysz się gdzieś?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka wykończy mnie psychicznie.

przez Monar 05 sie 2012, 22:48
a i też uważam, że to żaden odpoczynek idąc do szpitala... są różne przypadki, nie chcę straszyć, ale może być Ci tam gorzej. może lepszy jakiś wyjazd do jakiejś rodziny ... ?
Monar
Offline

Moja matka wykończy mnie psychicznie.

Avatar użytkownika
przez Itsui 05 sie 2012, 22:50
Monar, tak, mam 17, ale moja siostra pracowała na wakacjach jak miała 15, nie znając angielskiego itakdalej... (Już nawysłuchiwałam się tego :/)

linka, rozumiem. Próbowałam szukać pracy, ale na razie nic. Rodzinę na wsi mam, tyle że ta wieś jest w Polsce, a tam nie mieszkam, niestety.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 sie 2012, 19:38

Moja matka wykończy mnie psychicznie.

Avatar użytkownika
przez linka 05 sie 2012, 22:53
To Ty zza granicy do nas piszesz, to ciężko coś poradzić....... w każdym razie szpital to nie jest ośrodek wypoczynkowy i jeśli nie musisz zaoszczędź sobie tej wątpliwej przyjemności....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka wykończy mnie psychicznie.

Avatar użytkownika
przez Itsui 05 sie 2012, 22:58
Aa. Jeśli nie będę musiała, zaoszczędzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 sie 2012, 19:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do