Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 lip 2012, 07:50
Candy nie krytykuj bonusa bo zaraz się obrazi bo biedaczysko ciągle jest atakowany przez wszystkich i wszystko . ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 lip 2012, 07:52
Guzik, mysle ze kiedy ludzie zaczynaja byc razem to i owszem akceptuja swoje wady i zalety.. no bo jak inaczej. Jednak po jakims czasie moze sie okazac ze jakas wada doprowadza do szalu no i niestety trzeba z nia cos zrobic jezeli nadal chce sie byc razem.I tu wychodzi postawa autora - pana idealnego, ktory nie dopuszcza nawet mysli, ze moglby miec jakas wade.. a skad! to zle kobiety byly....
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

Avatar użytkownika
przez Guzik 24 lip 2012, 08:21
Candy14 No ba! Ale trzeba wysłać wyraźny komunikat! Tylko w ten sposób można się dowiedzieć że tą wadą doprowadzamy drugą osobę do szału.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

przez Wjesiekke 24 lip 2012, 08:23
Jesli jakis schemat sie powtarza, to raczej nie mozna mowic o wlasnym pechu, ale za to nalezaloby przyjrzec sie wlasnym uchybieniom. Bycie na kazde skinienie dla kobiety nie jest czyms dobrym. Czlowiek ktory dostaje wszystko na tacy czuje sie jak krol/krolowa, ktory moze miec kazda inna osobe. Skoro ty im tak nadskakujesz, to dajesz im wyraz tego, ze zasluguja na kogos wiecej. W zwiazku musi byc rownowaga i kazdy musi dawac proporcjonalnie tyle samo co partner.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
24 lip 2012, 07:26

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 lip 2012, 08:30
Guzik, no nie inaczej :D ale jezeli autor na te komunikaty reaguje tak jak na nasze w tym watku to mnie nie dziwi, ze partnerki odchodza nie widzac mozliwosci porozumienia

W zwiazku musi byc rownowaga i kazdy musi dawac proporcjonalnie tyle samo co partner.


:brawo: zawsze to powtarzam
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

przez kafka 24 lip 2012, 08:35
Jak widzę tego typu wątki, to nawet się nie wypowiadam, bo po co. Skoro jestem z tych co to na łatwiznę idą:D
kafka
Offline

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

przez Pitu 24 lip 2012, 08:35
Candy14 napisał(a):
Z taka postawa zwiazku nie zbuduje. Zaczynam powoli rozumiec dlaczego partnerki odchodzily... zwiazek bez kompromisow i pracy nad soba nie ma mozliwosci przetrwac


Candy14 dlaczego partnerki odchodziły ?
Związek bez kompromisów i pracy nad sobą nie ma możliwości przetrwać , zgadzam sie z tobą dlatego nie przetrwał , nie było możliwości aby partnerka poszła na kompromis więc wybrała zdecydowaną i prostą metodę aby zakonczyc związek.
A swoją drogą domyślam się ,że trudno Ci zaakceptować ten fakt ,że wina nie jest po mojej stronie.
Pitu
Offline

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 lip 2012, 08:44
A swoją drogą domyślam się ,że trudno Ci zaakceptować ten fakt ,że wina nie jest po mojej stronie.


a niby czemu? Nie znam Cie wiec jest mi jakby wszystko jedno po czyjej stronie byla wina. Moge sie odniesc jedynie do tego co czytam na forum w tym watku i dopoki nie przyjrzysz sie sobie to tak te Twoje zwiazki beda wygladaly. Nie trzeba byc draniem zeby spieprzyc zwiazek. Mozna byc tez dobrym do porzygania. Kazda skrajnosc jest niszczaca. A zwiazki rozpadaja sie zazwyczaj z winy dwoch stron.Ktos dal za duzo, ktos wzial za duzo niewiele dajac w zamian.... pretensje mamy do tego co bral.. a przeciez mozna bylo ustalic granice i zasady brania i dawania zamiast teraz miec pretensje. No ale Ty tego nie widzisz i tkwisz w przekonaniu, ze nie popelniales zadnych bledow
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

przez Pitu 24 lip 2012, 08:45
kafka napisał(a):Jak widzę tego typu wątki, to nawet się nie wypowiadam, bo po co. Skoro jestem z tych co to na łatwiznę idą:D


A jednak się wypowiedziałaś :D
Pitu
Offline

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

przez Wjesiekke 24 lip 2012, 08:46
A swoją drogą domyślam się ,że trudno Ci zaakceptować ten fakt ,że wina nie jest po mojej stronie.

Sorry, ale wg mnie ten cytat bardzo duzo mowi o tobie. Przede wszystkim tyle, ze brak ci obiektywnego spojrzenia na siebie. Brak ci rowniez podstawowej wiedzy nt. relacji spolecznych, ze NIGDY, PRZENIGDY nie ma tak, ze za jakas relacje jest odpowiedzialna tylko jedna osoba (no chyba ze mowimy o relacji rodzica z dzieckiem).
Nawet kobieta, ktora jest bita przez alkoholika, jest za to wspolodpowiedzialna (nie winna) - np. dlatego, ze na to pozwala i dlatego, ze nic z tym nie robi.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
24 lip 2012, 07:26

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

przez Pitu 24 lip 2012, 09:03
Candy14 napisał(a):
A swoją drogą domyślam się ,że trudno Ci zaakceptować ten fakt ,że wina nie jest po mojej stronie.


a niby czemu? Nie znam Cie wiec jest mi jakby wszystko jedno po czyjej stronie byla wina. Moge sie odniesc jedynie do tego co czytam na forum w tym watku i dopoki nie przyjrzysz sie sobie to tak te Twoje zwiazki beda wygladaly. Nie trzeba byc draniem zeby spieprzyc zwiazek. Mozna byc tez dobrym do porzygania. Kazda skrajnosc jest niszczaca. A zwiazki rozpadaja sie zazwyczaj z winy dwoch stron.Ktos dal za duzo, ktos wzial za duzo niewiele dajac w zamian.... pretensje mamy do tego co bral.. a przeciez mozna bylo ustalic granice i zasady brania i dawania zamiast teraz miec pretensje. No ale Ty tego nie widzisz i tkwisz w przekonaniu, ze nie popelniales zadnych bledow


To prawda ,że związki rozpadają się z winy dwóch stron , ale jestem zaniepokojony tym faktem że rozumiesz to a mimo tego w dalszym ciągu prubujesz Mnie obwiniać .
psychomanipulacja kobiety są w tym rewelacyjne.
Pitu
Offline

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

przez Wjesiekke 24 lip 2012, 09:13
Ja ciebie nie obwiniam przeciez. Cos taki wrazliwy na tym punkcie ? Np. jesli facet jest pantoflarzem, to jest to wina kobiety, czy wina faceta ? Wg mnie jest to wina obu stron. Kobieta wlazla facetowi na leb, a facet sobie na to pozwolil. W twoim przypadku jest analogicznie. Poza tym, jedna kobieta w dwoch roznych zwiazkach moze zachowywac sie bardzo roznie. Jednego faceta bedzie chciala zagonic pod pantofel, a drugiego nawet nie bedzie probowac, bo facet od poczatku bedzie w stanie wyznaczac zdrowe granice pewnych zachowan. Tego pierwszego kobieta nie bedzie szanowac, a tego drugiego owszem.
Oczywiscie nie twierdze, ze jestes pantoflarzem. Uzylem tylko tego jako przyklad...
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
24 lip 2012, 07:26

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 lip 2012, 09:19
To prawda ,że związki rozpadają się z winy dwóch stron , ale jestem zaniepokojony tym faktem że rozumiesz to a mimo tego w dalszym ciągu prubujesz Mnie obwiniać .

Skoro uwazasz, ze to prawda to dlaczego nie dopuszczasz do siebie mysli, ze masz w tym swoj udzial? Gdyby zamiast Ciebie pisala tu kobieta, ktorej zwiazek sie rozpadl tez kazalabym sie jej przyjrzec przede wszystkim sobie zanim napisze, ze kazdy facet to dran
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem samotny ponieważ kobiety idą na łatwiznę.

przez kafka 24 lip 2012, 09:22
Pitu napisał(a):
kafka napisał(a):Jak widzę tego typu wątki, to nawet się nie wypowiadam, bo po co. Skoro jestem z tych co to na łatwiznę idą:D


A jednak się wypowiedziałaś :D

Miałam na myśli, że nie chce mi się wypowiadac, skoro autor watku od razu zakłada winę kobiet.
kafka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do