Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 lip 2012, 01:29
tahela napisałem przecież: może zwrócić się o pomoc do MOPSu/GOPSu w celu udzielenia wsparcia w postaci np.opieki nad tym człowiekiem itp a sam odejść z domu.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez tahela 20 lip 2012, 01:59
człowiek nerwica,
tylko ,że ja tak tak ogólnie pisałam z tym 98 , a nie do ciebie konkretnie, teraz konkretnie do ciebie piszę ;)
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez Sian 20 lip 2012, 02:15
Wynieść się z domu...To nie jest takie proste. Kolega wspomniał w poście, że ma niską rentę socjalną, skoro tak
to mało prawdopodobne żeby było go stać na wynajęcie własnego lokum, opłacenie rachunków i przeżycie.
Wg mnie powinieneś raczej popracować nad tym aby dokonać zmian w Waszych relacjach, mam głównie na myśli
to w jaki sposób reagujesz na poniżanie ze strony ojca. Wiem że to nie będzie łatwe, ale nie możesz mu na to pozwolić.
I nie chodzi o to aby samemu odpowiadac agresją, zresztą sam napisałeś, że jesteś człowiekiem spokojnym.
Musisz pokazac ojcu, że nie ma nad Tobą całkowitej kotroli, że nie będziesz dawał soba pomiatać. Np w czasie kiedy
wykonujesz jakieś prace domowe, a on zaczyna się nad Tobą znęcać psychicznie, przerwij swoje zajęcie i odejdź,
nie reaguj na jego agresje i powiedz spokojnie, ze wrócisz to tego kiedy on się uspokoi. Wiem że to może być strasznie
trudne, szczególnie jeśli nie miało się ze swoim rodzicem zbyt bliskiej relacji przez całe życie, ale czy próbowałeś mu po
prostu szczerze powiedzieć, że to w jaki sposób on się zachowuje niezwykle Cię dotyka?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
02 wrz 2006, 15:54
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 lip 2012, 02:58
Kolega wspomniał w poście, że ma niską rentę socjalną

Umkneło mi to podczas czytania postu.Punkt dla Ciebie Sian ;) - no masz rację z niską rentą socjalną chyba nie będzie go stać na własne lokum...więc chyba zostało rzecczywiście pracowanie nad relacjami.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 20 lip 2012, 14:24
człowiek nerwica, zmanipulowana, bo do 10 r.ż. przyznawałam jej we wszystkim rację, albo przynajmniej przytakiwałam temu, co mówiła o ojcu, o moim bracie, o ogólnie o życiu. natomiast gdy zaczęłam dojrzewać i szukać wlasnej ścieżki, ta wpadła w szał pt: "jesteś zmanipulowana" przez wszystkich tych, którym zależy bym sie pogrążyła, czyli przez: mojego ojca, brata, znajomych, facetów. wszyscy oni są beznadziejni i ponoć śmieją się ze mnie życząc mi jak najgorzej :roll:

Wyprali mi mózg, bo przecież "kiedyś byłam mądra, myślalam we waściwy sposób", czyli tak jak ona, a skoro dziś myślę po swojemu, to musi być to efektem perfidnej manipulacji.
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

przez shinobi 20 lip 2012, 14:39
domagalag, kilka ciepłych słów typu "Słuchaj no, pierdolony, stary złamasie... jeszcze raz taki wyskok, to ci przyjebie" mogloby pomóc. Tak myślę. :roll:
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

przez rdzaa 22 lip 2012, 01:33
Hmm ja bym popracowała nad samooceną, bo zdaje się, że autor wątku ma ją bardzo niską w wyniku takiego traktowania przez całe lata.. Kto inny naprawdę dawno by przyłożył lub chociaż wydarł się na ojczulka.. Bicia starszych nie polecam, ale po prostu rozmówić się i dopiero gdyby ojciec próbował reagować fizycznie na Twoje argumenty to zacząć się bronić... Ale szczerze, jesteś w lepszej fizycznie kondycji niż 80latek.. Tylko po prostu zastraszony jesteś. Myślę, że leki rzeczywiście mogłyby pomóc, bo łatwo jest doradzać "spoliczkuj, wyprowadź się, nie daj się poniżać.." Jakby to było takie łatwe, to autor chyba dawno by to zrobił : ] A jeśli to jest trudne, to może rzeczywiście antydepresanty, które dodadzą ci pewności siebie i energii, by wprowadzić zmiany w życiu. Tylko skup się na zmianach, a nie na samej poprawie humorku i uspokojeniu/ zamuleniu.
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
13 lut 2011, 23:32

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 lip 2012, 10:56
Poki co my sie produkujemy a autor olal temat
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 lip 2012, 15:31
To może my też olejmy?Zrobimy takiego dużego offtopa:)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

przez Adam_Strong_6 05 wrz 2012, 23:29
Dziękuję Wam za odpowiedzi, pomoc i porady , jednak ja nie będę się odnosił agresywnie do ojca, ja jestem człowiekiem dla którego agresja jest czymś co nie mogę sobie wyjaśnić, inni ją mają ale dla mnie agresja jest czymś dziwnym, nie potrafię jej poczuć a udawać agresywnego to jest chyba trudno? Dziękuję za podpowiedź - Sian napisał abym w tym czasie odchodził, przerwał z nim zajęcie i nie reagował na jego agresję. To na razie dla mnie dobra rada, jest zły bardzo wtedy, ale nie zatrzymuje mnie na siłę. Relacje wtedy są bardzo zróżnicowane, ale jakoś da się przeżyć. Na razie nie odejdę z domu, nie mam na to pieniędzy, do matki też nie chce, mam nadzieję, że uda mi się wkrótce na tyle poprawić swój status finansowy i znaleźć dobrą pracę, abym już wreszcie na zawsze opuścił rodziców i dali mi oni spokój. Ktoś z Państwa napisał , że może to być prowokacja, rozumiem , że tak można pomyśleć ponieważ coś takiego nie zdarza się wcale , albo ogromnie rzadko. to co opisuję to fakt, chciałem się z Wami tym podzielić i zapytać o radę, tutaj jestem anonimowy więc mogę otwarcie o tym mówić, do swoich znajomych wstydzę się z tym zwrócić, boję się, że mogli by mnie wyśmiać, że młody dorosły facet nie potrafi przypie**lić staruszkowi tylko się go boi...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 lip 2012, 10:13

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez Destrudo 06 wrz 2012, 00:59
domagalag napisał(a):tutaj jestem anonimowy

nie do końca ;)
domagalag napisał(a):młody dorosły facet nie potrafi przypie**lić staruszkowi tylko się go boi...

radziłbym zamiast bicia olać go totalnie. nie zwracać uwagi na niego w ogóle. jak zda sobie sprawę, ze dla Ciebie nie istnieje, to może coś się w nim zmieni. w kazdym razie - agresja nie jest metodą, która załatwi sprawe.
Portal psychologiczny - W portalu między innymi skrajne i drastyczne obszary psychologii, nie dla każdego...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
21 lis 2011, 21:39

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

przez Adam_Strong_6 07 wrz 2012, 00:29
Post wyżej:
Ja: tutaj jestem anonimowy, - Destrudo : nie do końca


No to niedobrze,... jak skasować ten cały temat na tym forum ? da się to zrobić bo nie widzę takiej opcji ani przycisku do usuwania? i przy okazji usunąć profil? Nie chcę aby ktoś doszedł, że ja jestem autorem tego postu, proszę o odpowiedź, ewentualnie napiszę do administracji strony....
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 lip 2012, 10:13

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 07 wrz 2012, 02:25
domagalag, nie mam zamiaru usuwac tematu ani Twojego profilu, bo ktos sobie napisal, ze nie jestes do konca anonimowy. Spodziewasz sie, ze kto bedzie Cie namierzal? FBI? CIA? DEA? Czy Ojciec? No wiec, bez przesady prosze.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

przez Maciej farmaceuta 07 wrz 2012, 10:30
ONI SĄ WSZĘDZIE,CHCĄ KONTROLOWAĆ NASZE MYŚLI ;) Nigdzie do końca się nie jest anonimowym,ale przede wszystkim nie było pisane chyba tu nic,za co można się wstydzić.To jest bardziej anonimowe niż rozmowa z kumplem,rodziną itp,a przy obecnej technice nie da się być anonimowym;żeby nikt nie usłyszał to trzeba by się nie odzywać.
wg mnie kłótnie z ojcem,pyskówki nie mają sensu."Nie kłóć się z idiotą-najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu,potem pobije doświadczeniem"
Posty
359
Dołączył(a)
22 sty 2012, 03:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do