Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

przez Adam_Strong_6 18 lip 2012, 10:39
Witam.

Mam 32 lata, mieszkam z ojcem (72 lata), który przez większość czasu jest zły lub agresywny bez żadnego powodu, jest człowiekiem który oczekuje pełnego posłuszeństwa i podporządkowania, nie mogę mu się przeciwstawić ani wyrazić swojego zdania gdy krzyczy na mnie, poniża mnie itp. a wtedy może być tylko bardziej zły. Niestety nie mam pieniędzy aby wyprowadzić się i żyć osobno ponieważ mam niską rentę socjalną. Mieszkając na wsi często jakieś przydomowe prace wykonujemy razem, lecz mnie jest ciężko i trudno z nim współpracować ponieważ większość czasu wpólnej pracy to krzyk, poniżanie, złość, wszystko źle i wszystko mu przeszkadza, mamy psy, to dziwne, ale na nie też krzyczy i je poniża za to, że szczekają! Matka nie mieszka z nami, wyprowadziła się ponieważ już psychicznie nie wytrzymała jego ciągłej złości i agresji. On ma poprostu ciągłą agresję, złość i frustracje. I nic nie można na to poradzić ponieważ nigdy nie posłucha czyichś rad tylko zawsze kieruje się tym co sam uważa za dobre.

Co mam poradzić, jest mi trudno bo jestem słaby psychicznie, ja nie mam uczucia agresji ani złości więc nie rozumiem skąd to się bierze u człowieka. Czy powinienem iść do psychiatry po jakieś leki aby się uspokoić, zwalczyć niepokój i lęk? Staram się często wychodzić z domu, lecz to mojemu ojcu się nie podoba, gdy za często wychodzę. Źle się czuję psychicznie, odczuwam stres i lęk, myślę o tym, że znowu będzię mnie poniżał przy pracach przydomowych. Co mam zrobić aby się uspokoić? Prosze o poradę.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 lip 2012, 10:13

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 18 lip 2012, 11:27
domagalag, witaj! :D

Siłą rzeczy wpływ zachowania ojca nie jest dla Ciebie korzystny. Twoje samopoczucie z tego wynika. Leki mogą pomóc, jednak bez Twojego zmniejszenia kontaktu z nim, ich działanie będzie ograniczone. :-|

Wyrwanie się spod jego wpływu to sprawa kluczowa dla skutecznej poprawy Twojego zdrowia!
Zastanawia mnie, czy rzeczywiście przeszkodą w Twojej wyprowadzce mogą być pieniądze, czy też Twoje obawy przed tym czy sobie sam poradzisz? Pieniądze mógłbyś zarobić pracując zawodowo. Natomiast z obawami najlepiej walczyć na psychoterapii, a do tego codzienne sukcesy pomagałyby Ci w uwierzeniu w siebie, swoje możliwości!
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 lip 2012, 11:29
Niestety nie mam pieniędzy aby wyprowadzić

A matka miala?
Dlaczego nie mozesz zamieszkac z nia?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 18 lip 2012, 13:18
domagalag, z tego co piszesz to ojciec powinien iśc do psychiatry po jakies tabletki, a nie Ty. Niestety nie zmusisz go do tego, jesli on nie chce lub nie widzi problemu. Uważam, ze powinienes wyprowadzić się z domu. Szkoda życia. Może wtedy do ojca dotrze, że nikt nie potrafi z nim wytrzymac pod jednym dachem. A jak nie dotrze, to pewno juz nic go nie zmieni.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 lip 2012, 02:13
No dobra,ale z drugiej strony - zostawiła bys samego 72 latka w domu?... :roll:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez tahela 19 lip 2012, 02:17
człowiek nerwica napisał(a):No dobra,ale z drugiej strony - zostawiła bys samego 72 latka w domu?... :roll:

72 to nie 90 a dzisiaj moze nie w polandi ale na zachodzie jednak prawie wiek średni, albo raczej dopiero co po średnim tsk jakby granica pocżatku starosci wiec bez przesady, jak jest zdrowy i w formie to luz
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 19 lip 2012, 23:23
człowiek nerwica napisał(a):No dobra,ale z drugiej strony - zostawiła bys samego 72 latka w domu?... :roll:

jak jest taką tępą, niereformowalną kreaturą to jak najbardziej

-- 19 lip 2012, 22:23 --

spluwając z pogardą
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 19 lip 2012, 23:25
zielona miętowa napisał(a):
człowiek nerwica napisał(a):No dobra,ale z drugiej strony - zostawiła bys samego 72 latka w domu?... :roll:

jak jest taką tępą, niereformowalną kreaturą to jak najbardziej

-- 19 lip 2012, 22:23 --

spluwając z pogardą

+1, tylko bez splunięcia :pirate:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 lip 2012, 23:27
No dobra,ale z drugiej strony - zostawiła bys samego 72 latka w domu?... :roll:

Moj tata ma 82 i swietnie sobie radzi sam. Do tego ma kondycje lepsza ode mnie.. codziennie powtarzam codziennie pokonuje trase z Wrzeszcza do Spotu na piechote. Ma duzo czasu a nie chce sie zasiedziec
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez devnull 19 lip 2012, 23:57
Moim zdaniem sytuacja jest patowa.
Twój ojciec wykorzystuje twoją słabość, ty nie potrafisz mu przemówić do rozsądku a powinieneś, skoro tego nie robisz to świadczy też pośrednio o twojej niewydolności psychicznej, coś w stylu "trafił psychol na psychola", możesz se łykać benzosy i zamiatać to pod dywan ale w końcu cię poniesie, wpadniesz albo w depresję i się totalnie znieczulisz albo w końcu w wyniku skumulowanego lęku dostaniesz "olśnienia" i np. wywalisz mu bombę w ryj :) no może przesada, ale mądrym wydaje mi się karanie go za każdą próbę poniżenia, np. spoliczkowanie, myślę że twój ojciec szybko zmięknie. Niestety z mojego doświadczenia wiem, że jakiekolwiek pertraktacje z ludźmi w tym wieku nie wchodzą w grę, chyba że będziesz mu siłą podawał leki (ale to byłoby dla niego bardziej szkodliwe niż powyższe spoliczkowanie).

ps. ten temat śmierdzi mi prowokacją.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 20 lip 2012, 00:37
Candy14, 80 latek drugiemu 80latkowi nierówny, nie można tak tego uogólniać, że skoro znam takiego, co sobie radzi, to znaczy, że każdy w tym wieku potrafi. we współczesnym świecie poziom zdrowia emerytów jest drastycznie zróżnicowany, czasem 65 latek może mieć takie zdrowie, że sam sie nie podetrze nawet i to jest przykra prawda.

natomiast w dalszym ciągu nie usprawiedliwia to takiego traktowania własnego dziecka, niezależnie od tego ile ma lat, niby dlaczego autor wątku ma mu służyć do końca życia?? żeby ten miał okazje częściej go łajać i poniżać? a od czego są instytucje opiekuńcze?? od czego MOPSy i GOPSy? waśnie od takich ludzi co to kochali swoje dzieci przez całe życie tak bardzo,, że te dzieci nie są dziś w stanie przebywać z nimi w jednym mieszkaniu. wiem co mówie, to co przechodze z moją matką (nienawidzę szmaty jak psa) podczas przyjazdów do domu rodzinnego, to przechodzi ludzkie pojęcie. cały wieczór mam dziką ochotę by się pociąć, bo w ciągu 10 minut zdążyła doprowadzić mnie do szału :evil: . skończy się to tak, że zdechnie w samotności bo ja palcem nie kiwne jej stronę, o czym lojalnie ją uprzedzam ale ta woli dalej brnąć w swoich urojeniach i wykrzykiwać "ty jesteś zmanipulowana! nie taką cie sobie urodziłam i wychowałam! kiedyś zrozumiesz prawdę, ale wtedy bedzie już dla ciebie za późno...!"
:-|
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 lip 2012, 00:59
Jasne ze moze zwrócić się do MOPSu/GOPSu o pomoc.Byleby nie zostawiać tego człowieka samego tak zupełnie.
Btw. jak to zmanipulowana? ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez tahela 20 lip 2012, 01:17
no tak ,ale jak dozyje do powiedzmy 98 to co , autor wątku ma sie tak dac traktowac przez te wszystkie lata ?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jak poradzić sobie z poniżaniem?

Avatar użytkownika
przez Candy14 20 lip 2012, 01:22
zielona miętowa, autor nigdzie nie napisal, ze ojciec jest niedolezny ale wredny i agresywny. Sil mu raczej nie brakuje
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do