Rozstanie i wielka chec powrotu......

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Rozstanie i wielka chec powrotu......

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 10 lip 2012, 19:21
Kwestia tego ile czasu Ci potrzeba by pogodzić sie tym jak jest, czy w ogole to będzie możliwe...
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Rozstanie i wielka chec powrotu......

przez niewiadomoskad 10 lip 2012, 21:44
nowy_franek, dobre pytanie. Generalnie trwa to juz od okolo 2 miesiecy, raz lepiej, raz gorzej.
Kiedy cos robie, jestem z innymi ludzmi jest dobrze, kiedy jestem sam z automatu zaczynam myslec.
Dzis myslalem, ze sie z tym pogodzilem, jednak znow to samo. Mialem dzis duza potrzebe zeby do niej zadzwonic, ale zrezygnowalem, bo co bym jej nowego mogl powiedziec...
W zasadzie nic, tyle by to dla niej znaczelo.
Zle to jest to, ze caly czas czuje, ze nie wszystko stracone, ze jest jeszce jakas iskra, to nie pozwala mi przestac wierzyc.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 lip 2012, 19:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do