Problem z 10latkiem

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem z 10latkiem

przez wikija 17 lip 2012, 22:05
Dzisiaj już jest wtorek (wieczór), syn od niedzieli jest już w domu. Wytrwał dzielnie do samego końca kolonii. Kłamstewko o zepsutym samochodzie pomogło mu przezwyciężyć strachy i lęki, bo zdał sobie sprawę, że my nie możemy po niego jechać. Od wtorku, poprzedniego tygodnia, kiedy to wytłumaczyłam mu, że nie przyjedziemy po niego bo to już nie ma sensu, nie dzwonił prawie w ogóle, po prostu nie miał na to czasu, zajął się zabawą i spędzaniem wolnego czasu z kolegami a nie przy telefonie z mamusią ;) . Nawet w samą niedzielę, dzień odjazdu nie zadzwonił, tylko ja zadzwoniłam akurat w momencie, jak pakowali się do autobusu. Zapytaliśmy się go, czy jakby przedłużyli kolonie o jeden tydzień, to czy by został? Powiedział, że czemu nie.
Kolonia wróciła na miejsce wyjazdu ok 23:00, syn był zadowolony, rozradowany i szczęśliwy, nie tylko z tego powodu, że ujrzał rodziców, ale dlatego że był na kolonii i "przeżył".
Syn jest z tego rodzaju, co historię jednej przygody potrafią opowiadać przez rok, dlatego codziennie dowiadujemy się jakiś ciekawych rzeczy z życia kolonisty ;) Pewnie jeszcze długo potrwa za nim opowie nam wszystko ale najważniejsze jest, że chce o tym mówić. Bo to znaczy, że cała ta historia z jego kolonią nie wywarła na nim żadnego piętna, nie była żadną traumą ani historią przez którą całe życie potrzebuje się psychologa ;)
Dziękuję wszystkim za bardzo aktywny udział w wątku. Dziękuję za rady, pouczenia i wszelkiego rodzaju sugestie odnośnie wychowywania syna. :uklon: :papa: :great:
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
07 lip 2012, 19:37

Problem z 10latkiem

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 lip 2012, 23:54
wikija Wybacz,ale muszę to napisać: a nie mówiłam? :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Problem z 10latkiem

Avatar użytkownika
przez halenore 18 lip 2012, 02:13
wikija super, że wszystko dobrze się skończyło :D
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem z 10latkiem

Avatar użytkownika
przez Ivaaa 18 lip 2012, 07:40
ja wyjeżdżam na kolonie od lat. To jest naturalne zachowanie, w dzień ma zajęcie, wieczorem zasypia sam i wtedy zdaje sobie sprawę, że Was nie ma.

Poczekajcie, tak ja radzę.

Zadam Ci jednak pytanie. Jeśli dajesz 10-latkowi leki uspokajające to jak będzie sobie radził z trudnymi sytuacjami mając 15 lat, 20 oraz 30?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 10:33

Problem z 10latkiem

przez wikija 18 lip 2012, 09:00
Ivaaa napisał(a):ja wyjeżdżam na kolonie od lat. To jest naturalne zachowanie, w dzień ma zajęcie, wieczorem zasypia sam i wtedy zdaje sobie sprawę, że Was nie ma.

Poczekajcie, tak ja radzę.

Zadam Ci jednak pytanie. Jeśli dajesz 10-latkowi leki uspokajające to jak będzie sobie radził z trudnymi sytuacjami mając 15 lat, 20 oraz 30?

Przepraszam, ale nie na temat ten Twój post :D Sprawa dawno nie aktualna, a leków żadnych nie dostawał, nie dostaje i dostawać nie będzie.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
07 lip 2012, 19:37

Problem z 10latkiem

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 lip 2012, 12:16
wikija, Cieszę się, że wszystko zakończyło się szczęśliwie :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do