orientacja i związki

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

orientacja i związki

przez mnlau 02 lip 2012, 12:54
Moja orientacja sprawia mi problem. Ogólnie podniecają mnie dobrze zbudowani, przystojni faceci, kobiece ciało mnie prawie w ogóle nie podnieca, ale potrafię ocenić czy twarz jakiejś kobiety mi się podoba. Nigdy się tak naprawdę w nikim nie zakochałem, chociaż mam koleżankę którą bardzo lubię i zrobiłbym dla niej wszystko. Ona jest zajęta a nawet gdyby była wolna wiem że nie jest mną zainteresowana.

Ostatnio na imprezie pocałowałem przyjaciółkę i nawet mi się to podobało, ona była pijana więc nic nie pamięta. Z resztą chciałem tylko sprawdzić. Był to zwykły pocałunek w usta i taki lubię najbardziej, bo całowanie z języczkiem nie jest dla mnie przyjemne. Miałem kiedyś dziewczynę - ona zaproponowała związek a ja na początku nie byłem zainteresowany lecz przyjąłem propozycję i miło wspominam tamten czas.

Ostatnio spróbowałem przelotnego seksu z facetem z internetu. Napisał do mnie żebym kupił prezerwatywy co mnie wkurzyło bo wcale nie miałem ochoty na taką formę seksu. Pierwsze co zauważyłem to to, że miał ogolone nogi. Pomyślałem sobie - rany co za pedał! Po za tym z twarzy w ogóle mnie nie pociągał i miał trochę nadwagi. Próbowałem jakoś z nim porozmawiać ale zauważyłem, że był tylko zainteresowany seksem co trochę było dla mnie niefajne. Całowałem się z nim i nie było to dla mnie tak przyjemne jak pocałunek z dziewczyną(w dodatku była to ta gorsza dla mnie forma pocałunku). Gdy masował mnie po jądrach było to dosyć przyjemne, ale już gdy robił mi loda to w ogóle nie czułem przyjemności, aczkolwiek bardzo szybko (chyba nawet za szybko) doszedłem. Zaraz po finiszu czułem coś w rodzaju kaca moralnego, jakiegoś obrzydzenia do siebie i zażenowania. Próbowałem potem z nim gadać ale jakoś rozmowa nam się nie kleiła i rozstaliśmy się prawie bez słów.

Pomyślałem, że ja nie potrzebuję seksu tylko miłości ale nikt nie jest w stanie mi tej miłości zapewnić. Mam same przyjaciółki i z żadną nie mógłbym być w związku. Jednej zaproponowałem związek ale powiedziała, że nie chce niszczyć naszej przyjaźni i stwierdziłem, że ma rację. Wydaje mi się, że faceci bardziej mnie podniecają fizycznie ale nie mógłbym z nimi być w związku.

Odrzuca mnie wyznawanie sobie miłości między facetami, mówienie do siebie misiu czy inne czułości. Wydaje mi się to bardziej naturalne i przyjemniejsze między kobietą a mężczyzną. Przyjemność w seksie między mężczyznami to teraz dla mnie tylko fikcja z filmów porno. Chciałbym spróbować seksu z kobietą ale teraz do mnie dotarło, że seks bez miłości jest po prostu okropny. Nie mogę stworzyć związku z kobietą bo z każdą się zaprzyjaźniam i potem nie umiem podjąć następnych kroków.

Dodatkowo czuje się nieatrakcyjny, a przede wszystkim mało męski. Nie umiem też rozmawiać z facetami, bo nigdy nie wiem o czym. Z dziewczynami jest tak, że na początku rozmowa jest ciężka, ale z czasem jak się lepiej poznajemy przerzucamy się na ploty i wtedy jest łatwiej.

Trochę czasami wychodzę na błazna i mi to przeszkadza. Nie potrafię być normalny. Nie mam wyboru - jestem albo całkowicie zamknięty w sobie i z nikim nie rozmawiam albo mówię głupie rzeczy i przeważnie ludzie się ze mnie śmieją. Często nie mogę się dopasować do charakteru sytuacji i jak ktoś rozmawia ze mną o czymś poważnym, to potrafię wyskoczyć z czymś błahym, głupim a przede wszystkim niezwiązanym z sytuacją. Nie mam obycia i instynktu samozachowawczego.

Ciężko mi rozmawiać kiedy moi znajomi przychodzą ze swoimi znajomymi. O zabranie głosu jest wtedy bardzo ciężko. Bardziej swobodnie czuje się w kontaktach sam na sam.

Czy jestem skazany na bycie samemu?
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
01 lip 2012, 17:08

orientacja i związki

przez kafka 02 lip 2012, 13:00
Czy jestem skazany na bycie samemu?

Myślę, że nie.
Ile masz lat?
A powiedz jak było u ciebie w domu rodzinnym?
Czy nauczono cię że homoseksualne miłość to cos złego, obrzydliwego?
kafka
Offline

orientacja i związki

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 lip 2012, 13:06
Dodatkowo czuje się nieatrakcyjny, a przede wszystkim mało męski

Moze dlatego podobaja Ci sie
dobrze zbudowani, przystojni faceci,

bo chcialbys taki byc a niekoniecznie jest to inna orientacja. W sumie nie przekonasz sie dopoki nie przespisz z dziewczyna.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

orientacja i związki

przez mnlau 02 lip 2012, 13:06
19. Raczej unikano tematu. Czasem ew. jakieś żarty.

Mam też problem z tatą. Czasem mi dogaduje, a ja się zawsze przejmuję każdym słowem. Ostatnio mi powiedział, że jedyne co wyszło mi w życiu, to picie alkoholu i wychodzi mi coraz lepiej.

-- 02 lip 2012, 13:37 --

Candy14 napisał(a):
Dodatkowo czuje się nieatrakcyjny, a przede wszystkim mało męski

Moze dlatego podobaja Ci sie
dobrze zbudowani, przystojni faceci,

bo chcialbys taki byc a niekoniecznie jest to inna orientacja. W sumie nie przekonasz sie dopoki nie przespisz z dziewczyna.



Na pewno chciałbym taki być, ale genów się nie zmieni. Chciałbym jeszcze być zaradnym człowiekiem i kochającym ojcem dającym przykład swoim dzieciom, ale czuję że tak nie będzie.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
01 lip 2012, 17:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do