obsesja na punkcie ojca

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

obsesja na punkcie ojca

przez Divinity 28 cze 2012, 09:24
Witam ponownie, mam duży problem,
od 2 lat borykam się z CHAD, nerwica, obsesjami. Od tych 2 lat mam obsesje na punkcie ojca.
Wszystko to kumulowało się za gówniarza, wtedy ojciec był młody, imprezy alkohol jakieś awantury, niby nic strasznego ale ja byłem strasznie podatny na stres, obecnie mam wielki problem, zastanawiam się cały czas o której wróci, czy coś wypije, gdzie jest co robi. Uspokoił się stuknęła mu 40stka, zmienił się dużo mi pomaga ale co z tego jak ja mam obsesje na jego punkcie, nie moge sobie z tym poradzić. Wczoraj coś popił i dzisiaj jestem cały w nerwach, znając życie dzisiaj poprawi piwami i dopiero jutro będzie jaki taki, znowu będzie awantura z matką i nie odzywanie się.
Ja pomimo tego że mam 21 lat, ciągle czuje się jak małe bezsilne dziecko wobec niego, przytłacza mnie, ciągłe myśli o nim mnie dobijają, niestety nie da się zapomnieć przyszłości, w takich sytuacjach jak dzisiaj przypominają się wszystkie nieprzespane noce, stres paraliżujący strach. On o tym wie, wygarnąłem mu to kiedyś, obiecał że nie bd pił alkoholu, ale co z tego jak z raz w miesiącu się upije, ten jeden raz wystarcza mi na to żeby nie spać po kilka nocy. Od rana mam, za przeproszeniem, sraczke i nerwy, lęki itd.
Obecnie jestem w pracy więc niby mam spokój... ale to nic nie daje
Chciałem się od tego uwolnić w wieku 19 lat wyjechałem do krakowa na studia, nie powiodło się, poszedłem więc tam do pracy, ale stres i obsesja na jego punkcie były cały czas...
Nie wiem jak sobie poradzić z tym problemem, jestem już wykończony. Zdałem sobie sprawe że cała moja choroba, nerwica są jego winą, bo gdyby tak nie było to czemu miałbym na jego punkcie taką cholerną obsesje.
Może mi ktoś poradzi co zrobić? gdzie się udać żeby rozwiązać mój problem ?
Obecnie biore taki zestaw leków
-cymbalta 60 mg
-zalasta 5 mg
-tranxene 20 mg
-propranolol 40 mg
-lamitrin 150 mg
Ostatnio edytowano 28 cze 2012, 10:08 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
22 lis 2011, 10:56

obsesja na punkcie ojca

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 28 cze 2012, 09:33
przecież już zakładałeś taki temat..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

obsesja na punkcie ojca

Avatar użytkownika
przez halenore 28 cze 2012, 09:35
dominika92, widać, że obsesja ;)
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

obsesja na punkcie ojca

przez Divinity 28 cze 2012, 09:43
zakładałem czy nie, nieważne...
Jestem w stresie potrzebuje się wyżalić, liczę na jakąś pomoc bo sam dłużej tego nie zniose. Jakoś skrycie licze na to forum, tutaj mogę się wygadać, otworzyć i poczytać posty innych osób które coś doradzą, może pocieszą...
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
22 lis 2011, 10:56

obsesja na punkcie ojca

Avatar użytkownika
przez halenore 28 cze 2012, 09:47
Moim zdaniem sprawa na przewałkowanie w terapii. Musisz zrozumieć mechanizm działania tej "obsesji" czy raczej formy nawracającego lęku związanego z ojcem.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

obsesja na punkcie ojca

przez Divinity 28 cze 2012, 09:51
Czyli jak, udać się do psychoterapeuty ?
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
22 lis 2011, 10:56

obsesja na punkcie ojca

Avatar użytkownika
przez halenore 28 cze 2012, 10:09
Tak. Udać się do psychoterapeuty. Najpierw rozpracować temat, a potem próbować wprowadzić zmiany w życie. Cierpisz na coś w rodzaju Zespołu Stresu Pourazowego. Ojciec pił i awanturował się przez długi okres czasu. Wiadamo, że odbiło się to na Twoim zdrowiu psychicznym. Teraz teoretycznie jest ok, ale Ty nadal żyjesz w stanie zagrożenia. Każde wyjście ojca powoduje u Ciebie lęk, że tamte czasy powrócą. Myślę, że jednym z wielu kroków będzie wybaczenie ojcu i zwolnienie się z odpowiedzialności za niego.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

obsesja na punkcie ojca

Avatar użytkownika
przez socjopatia 01 lip 2012, 13:34
Mam podobny problem,rok temu wyprowadziłam się z domu,ale ojciec nadal jest w moim życiu-w głowie.Czasem nawet za nim tęsknie.Też chciałabym wiedzieć jak sobie z tym poradzić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do