MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 lip 2012, 13:50
Za komuny to tylko elita prl-owska, milicja, wojsko i kombinatorzy różnej maści mieli większe pieniądze czy bardziej dostęp do towarów a mniej więcej 80-90% ludzi żyło na tym samym dość niskim poziomie a teraz zróżnicowania są większe i dotyczą wszystkich, facet ma zarabiać a kobieta dobrze wyglądać tak mniej więcej wyglądają całe te łowy. W bogatych krajach zachodu jest tak w mniejszym stopniu bo tam nikt nie ma problemu z utrzymaniem a w najbiedniejszych płodzą się na potęgę bo są niezbyt świadomi a i tak od biedy nie uciekną. Natomiast w krajach postkomunistycznych i częściowo z południa Europy ludzie przywiązuje b duża wagę do statusu materialnego partnera czego efektem jest ujemny przyrost naturalny i dzietność na tragicznym poziomie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 lip 2012, 13:58
Za komuny to tylko elita prl-owska, milicja, wojsko i kombinatorzy różnej maści mieli większe pieniądze czy bardziej dostęp do towarów a mniej więcej 80-90% ludzi żyło na tym samym dość niskim poziomie

Ja mowie o 86 roku... nie o jakiejs glebokiej komunie bo wtedy bylam dzieckiem.
facet ma zarabiać a kobieta dobrze wyglądać

sprowadzanie kobiety to roli przedmiotu ktory ma dobrze wygladac jest jak dla mnie uwlaczajace. No ale niektorym moze pasowac taka zaleznosc
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Vian 04 lip 2012, 17:05
mniej więcej 80-90% ludzi żyło na tym samym dość niskim poziomie

No nie wiem, czy takim niskim mówiąc szczerze...
Jasne, towarów było mniej, towary z zachodu były dobrem luksusowym, ale dysproporcje między minimalną płacą, a minimum środków potrzebnych do życia były znacznie mniejsze. Ergo jak porównywać do obecnej klasy średniej, do osób, które zarabiają minimum kilka tysięcy złotych na osobę, to jasne, poziom życia był niższy, ale jak porównywać do osób, ktore zarabiają minimum albo niewiele ponad minimum, to nie wiem, w jakim systemie wychodzi gorzej...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 lip 2012, 18:08
W Polsce klasa średnia jest nieliczna i uznawana przez postronnych za wyższą. Kiedyś biedniejszym żyło się lepiej bo mieszkanie, opłaty za nie było raczej symboliczne, gorzej było z kupnem czegokolwiek. No ale to były czasy gdy małżeństwa z rozsądku miały mniejsze znaczenie niż teraz nie mówiąc już o czasach wcześniejszych, gdzie głównie takie bywały bo były ustalane przez rodziny. Na zachodzie Europy, USA prawie każdego stać na godne życie, założenie rodziny, dzieci a mimo to też cześć związków jest z rozsądku czy bardziej bym powiedział ludzie dobierają się wg statusu gdyż są tam silniej niż w krajach postkomunistycznych zakorzenione podziały klasowe i z reguły żaden wykształcony i majętny( bo tam to idzie w parze) człowiek nie zainteresuje się kimś z klasy robotniczej czy beneficiarzem bo mają oni diametralnie inni poziom kultury, świat, język a nawet wygląd.
W Polsce biznesmen, dyrektor, polityk czasem jest głupszy, gorzej wykształcony od tzw zwykłego robola, kasjerki, sprzątaczki tam to nie do pomyślenia.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Vian 04 lip 2012, 18:27
carlosbueno, bo na zachodzie robolami, kasjerkami i sprzątaczkami są magistrzy z Europy Środkowej i Wschodniej. ;-)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 04 lip 2012, 18:30
Cały czas temat jest wałkowany jak to kobieta ma dobrze wyglądać i wymienia ten walor na kasę męża... a to działa w 2 strony, na pewno niejedna nadziana babeczka chciałaby zapewnić sobie przystojnego partnera - więc może niech i panowie się wypowiedzą czy by poszli na taki układ, małżeństwo z rozsądku ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 04 lip 2012, 18:44
cudak napisał(a):Cały czas temat jest wałkowany jak to kobieta ma dobrze wyglądać i wymienia ten walor na kasę męża... a to działa w 2 strony, na pewno niejedna nadziana babeczka chciałaby zapewnić sobie przystojnego partnera - więc może niech i panowie się wypowiedzą czy by poszli na taki układ, małżeństwo z rozsądku ?
Wg mnie tak jak uwłaczające dla godności kobiety jest traktowanie jej jak 'zabawki seksualnej', tak samo uwłaczające dla godności mężczyzny jest sprowadzanie go do roli 'chodzącego bankomatu'. Dlatego nie zgodziłbym się na małżeństwo z rozsądku. :nono:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 lip 2012, 18:45
Vian napisał(a):carlosbueno, bo na zachodzie robolami, kasjerkami i sprzątaczkami są magistrzy z Europy Środkowej i Wschodniej. ;-)

masz rację , mi chodziło o tubylców. Większość Brytyjczyków z którymi robiłem na budowie rzuciło, skończyło szkołę w wieku 15-16 lat a z Europy wschodniej zwykle co najmniej średnie wykształcenie mieli a dziewczyny sprzedające w sklepach, restauracjach prawie zawsze wyższe miały. Dlatego Polacy i inne nacje mają za głupoli Anglików czy Irlandczyków z którymi pracują ale to są ludzie z niższych klas którzy z od pokoleń jedyna rozrywką jest chlanie, życie celebrytów i futbol i nie mają oni większego pojęcia o świecie, nauce, mają kłopoty z liczeniem, czy nie znają nawet zasad swojego języka. Mój kumpel pracował jako malarz w sporej filmie angielskiej gdzie 90% to byli Anglicy w ogóle się z nimi nie integrował mimo niezłego języka bo oni tylko chlali, ćpali, chodzili po burdelach i ogólnie niski poziom sobą reprezentowali no ale w Polsce po budowlańcach też można się tego spodziewać tylko że oni tyle kasy na ćpanie i burdele nie mają. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 04 lip 2012, 19:00
Gods Top 10, mi chodziło o to, gdyby facet był ubogi a zainteresowała się nim bogata kobieta - ona jako "bankomat". Ale domyślam się, że Ty byś nie poszedł na taki układ ;) .
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 lip 2012, 19:02
- więc może niech i panowie się wypowiedzą czy by poszli na taki układ, małżeństwo z rozsądku ?


cudak, oooo tez jestem ciekawa :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 lip 2012, 19:03
cudak napisał(a):Gods Top 10, mi chodziło o to, gdyby facet był ubogi a zainteresowała się nim bogata kobieta - ona jako "bankomat". Ale domyślam się, że Ty byś nie poszedł na taki układ ;) .

ja jak by nie była jakoś specjalnie brzydka może skusiłbym się na coś takiego ale to tylko dywagacje, pewnie ie czuł bym się z tym dobrze bo co inni powiedzą.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 lip 2012, 19:06
pewnie ie czuł bym się z tym dobrze bo co inni powiedzą.

a nie czulbys sie kupiony? Bo mnie tam wali co inni powiedza ..zreszta na temat mojego zwiazku z duza roznica wieku sie nasluchalam roznych bzdetow... malo kto wierzyl, ze jest jakies uczucie i doszukiwali sie drugiego dna. Mowie oczywiscie o osobach patrzacych z boku a nie bliskich znajomych bo Ci przyjeli to jako cos naturalnego.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 lip 2012, 19:12
pewnie czułbym się kupiony z taka kobieta to mógłbym na wakacje pojechać jakby mi sponsornęła ale raczej dłuższy związek odpada.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Vian 04 lip 2012, 19:14
carlosbueno, w temacie wykształcenie a praca.
Ale wiesz, to chyba też dlatego, że na zachodzie studia są często wyłącznie płatne... Tzn w Niemczech mają niezły program stypendiów socjalnych (mieli przynajmniej parę lat temu), ale w UK chyba bez kasy, i to poważnej kasy, nie postudiujesz, chyba, że serio jesteś WYBITNY w jakiejś dziedzinie... A jak masz bogatą rodzinę, to choćbyś studiował filozofię, nie pójdziesz pracować na budowie. Za to w Polsce archeolodzy idą do kopania rowów, filozofowie do rozkładania palet w marketach...
Ale ja się w sumie nie znam, temat znam głównie z artykułów w sieci itd...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do