MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 28 cze 2012, 10:26
Sola napisał(a):Jeśli chodzi o wykształcenie-ono pełni jeszcze inną rolę dla kobiety. Jest jakby potwierdzeniem jego inteligencji na co najmniej średnim poziomie. Pamiętaj, że kobieta patrzy na mężczyznę nie tylko jak na potencjalnego partnera, ale i ojca swych nienarodzonych dzieci. Jakie geny może przekazać jej dzieciom ktoś, kto np skończył szkołę np średnią na dopuszczających?
1. Od kiedy wykształcenie jest miara inteligencji? :shock:
2. Jeśli wg 'wizji kobiety' wyłącznie mężczyzna miałby się zajmować utrzymaniem rodziny (podczas, gdy wg tej samej 'wizji', kobieta ma co najwyżej roszczenia), to wg 'wizji mężczyzny' taka kobieta mogłaby mieć bardzo wątpliwą wartość, skoro go nie wspiera.
Takie podejście również byłoby robieniem 'przysługi genetyce'. :roll:

Sola napisał(a):Uwzględniam jednak fakt, że to jego obowiązek, nie mój. Najważniejsze to być niezależną, to dlatego kobiety również pracują.
Gdzie tu miejsce na niezależność, skoro mężczyzna 'ma obowiązek' utrzymywania kobiety? :shock:

Wg mnie nie ma czegoś takiego jak 'złe rozwiązania', są tylko rozwiązania działajace lepiej lub gorzej, zależnie od człowieka. ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Sola 28 cze 2012, 10:30
Ma/miał obowiązek, ale to nie znaczy że ta ma siedzieć bezczynnie i czekać, aż mąż przyniesie jej wypłatę.?
Ostatnio edytowano 28 cze 2012, 10:42 przez Sola, łącznie edytowano 1 raz
Razem znajdziemy drogę, której Ty szukasz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
04 lis 2010, 00:03
Lokalizacja
Katowice

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 28 cze 2012, 10:30
Sola, może lepiej pisz ZA SIEBIE, a nie za wszystkie kobiety, bo ja się kompletnie nie zgadzam z tym co piszesz. Od kiedy to kto jakie oceny miał w szkole świadczy o jego inteligencji? Niby dlaczego mężczyzna ma obowiązek utrzymywania kobiety? Tak jest gdzieś napisane? Ok Ty tak uważasz, uważaj sobie, ale nie każda kobieta ma takie myślenie i nie jest to obowiązkiem mężczyzny..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Sola 28 cze 2012, 10:32
Dominika być może Ty tak nie myślisz, ale zobacz jak rozwijała się nasza współpraca damsko-męska przez setki lat.
Polecam książkę ,,Anatomia Miłości'' H. Fisher.
P.S Znam bardzo wiele kobiet o podobnym myśleniu jak ja.
Razem znajdziemy drogę, której Ty szukasz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
04 lis 2010, 00:03
Lokalizacja
Katowice

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 28 cze 2012, 10:34
a ja znam bardzo wiele kobiet, które myślą inaczej? I do czego w ten sposób dochodzimy? że każdy ma inne zdanie, więc piszmy za siebie, a nie za ogół. Bo dla mnie osobiście głupotą jest że mężczyzna ma obowiązek mnie utrzymywać. A niby z jakiej paki? Sama mam siebie obowiązek utrzymywać, a nie ktoś mnie, bo jestem kobietą.
Rozwijała się tak, że doszliśmy do tego etapu, że kobiety stały się niezależne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Sola 28 cze 2012, 10:41
Nie piszemy za ogół, tylko za pewną ilość osób z naszego otoczenia mających podobne poglądy do naszych.
Mężczyzna nie musi utrzymywać kobiety ,,ma/miał obowiązek'' tak napisałam, ponieważ wśród różnych kręgów kulturowych podejście do roli mężczyzny w związku jest dość odmienne.
Kobiety dążą do niezależności, ale czy to znaczy, że mężczyzna może nic nie dawać z siebie, ponieważ kobieta jest samodzielna?
Jaką rolę Twoim zdaniem powinien pełnić partner w związku? Co powinno należeć do jego obowiązków?
Razem znajdziemy drogę, której Ty szukasz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
04 lis 2010, 00:03
Lokalizacja
Katowice

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 cze 2012, 11:29
Od wieki wieków to do męskiej płci zależał obowiązek zapewnienia kobiecie maksymalnie dobrej egzystencji,

tak bylo ze 100 lat temu kiedy kobiety nie pracowaly zawodowo.
Jeśli chodzi o wykształcenie-ono pełni jeszcze inną rolę dla kobiety. Jest jakby potwierdzeniem jego inteligencji na co najmniej średnim poziomie.

W dzisiejszych czasach wyzsze studia moze zrobic osoba srednio inteligentna ... jest mnostwo dziwnych kierunkow (np. turystyka bilblijna :shock: ) i papier jest. Jezeli ktos skonczyl na zawodowce niekoniecznie jest to miara jego intelektu.. rozne przyczyny mogly byc .

Znam bardzo wiele kobiet o podobnym myśleniu jak ja.

Troche wspolczuje tym kobietom. Wiaza sie z kims kto bedzie im placil za to, ze sa .. jest na to odpowiednia nazwa. A jezeli mąż okaze sie kawalkiem gnojka to co wtedy? Nie odejda bo sa od niego zalezne finansowo?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Badziak 28 cze 2012, 14:27
nowy_franek napisał(a):Z tym zawodowym wykształceniem to przegięłaś, to akurat jest plus dziś, oczywiscie zależy jaki zawód, ale lepsze to niż studia.

W życiu nie związałabym się z kimś po zawodówce... :shock: Tylko studia inżynieryjne, ekonomiczne, medyczne itp.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 cze 2012, 14:31
Badziak, a czemu akurat te kierunki?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

przez kafka 28 cze 2012, 14:34
dominika92 napisał(a):a ja znam bardzo wiele kobiet, które myślą inaczej? I do czego w ten sposób dochodzimy? że każdy ma inne zdanie, więc piszmy za siebie, a nie za ogół. Bo dla mnie osobiście głupotą jest że mężczyzna ma obowiązek mnie utrzymywać. A niby z jakiej paki? Sama mam siebie obowiązek utrzymywać, a nie ktoś mnie, bo jestem kobietą.
Rozwijała się tak, że doszliśmy do tego etapu, że kobiety stały się niezależne.

A ty się teraz sama utrzymujesz domi?
kafka
Offline

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Badziak 28 cze 2012, 14:35
Sola napisał(a):Jakie geny może przekazać jej dzieciom ktoś, kto np skończył szkołę np średnią na dopuszczających?
Jeśli kobieta jest wykształcona, szuka też takiego męża, to normalne! Robimy przysługę genetyce!

Tu nawet nie chodzi o geny. Teoria "uczenia się" opiera się na naśladownictwie i procesach bodziec-reakcja. Każdy potencjalny rodzic swoim zachowaniem "daje przykład" i wpływa na zachowanie swojego potomka. Także co z tego, że rodzic zalegający miesiącami na kanapie będzie mówił, że sport jest ważny? Jak jego pociecha i tak będzie odbierać sprzeczność między werbalizacją, a zachowaniami behawioralnymi i zacznie postępować wg tego "co widzi", a nie "co słyszy".
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

przez kafka 28 cze 2012, 14:35
W dzisiejszych czasach wyzsze studia moze zrobic osoba srednio inteligentna ... jest mnostwo dziwnych kierunkow (np. turystyka bilblijna :shock: ) i papier jest. Jezeli ktos skonczyl na zawodowce niekoniecznie jest to miara jego intelektu.. rozne przyczyny mogly byc .

dodatkowo, dziś lepiej się zarabia po zawodówce:)
kafka
Offline

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 28 cze 2012, 14:36
kafka, nie. Ale chłopak mnie nie utrzymuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

MAŁŻEŃSTWO ,,Z ROZSĄDKU'' MA RACJĘ BYTU?

Avatar użytkownika
przez Badziak 28 cze 2012, 14:37
Candy14 napisał(a):Badziak, a czemu akurat te kierunki?

Nie tylko te. Studia humanistyczne czy rolnicze też mogą być. Może nie niosą tego prestiżu, co kierunki medyczne czy ekonomiczne, ale studia to studia. Jeśli mam wykształcenie wyższe to tego samego oczekuję od partnera.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do