Związki...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez Czarownica_Akara 04 lis 2006, 14:36
Rafik=====> "Takie związki to ciężki orzech do zgryzienia dla drugiej strony. Neurotycy potrafią kochać na pewno, nawet posunąlbym się do stwierdzenia, że kochają sto razy mocniej i sto razy dlużej, niż inni. Problem w tym, że chyba nie za bardzo potrafią to odpowiednio okazać..."- nawet nie wiesz jak sie wstrzeliłeś, wypisz wymaluj ja. Niestety.
" Wlasna, wolna i swobodna wola stanowi
najkorzystniejsza korzysc, w skutek ktorej
diabli biora wszystkie systemy i teorie "

F. Dostojewski
Posty
228
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 19:39
Lokalizacja
Wrocław

przez kaysha 04 lis 2006, 18:44
Iman ja mam tak samo jak ty, szukam w partnerze podobnych cech do mnie, ponieważ uważam że tylko w ten sposob ta osoba mnie zrozumie.
Problem w tym że narazie jestem sama, a neurotykowi strasznie ciężko kogoś znaleść. Ja bardzo się boje samotności ale i tego że coś zrobie nie tak i ta osoba straci do mnie zaufanie.
Poznalam w wakcaje fajnego chłopaka, był bardzo wrażliwy dobry, choć coprawda nie neurotyk.Ale przyszła choroba i wszystko się rozwiało. Urwałam z nim kontakt, ponieważ nie wierzyłam że potrafie sie jeszcze z nim dogadać.
Teraz zostalam sama jak palec i jest mi cięzko :(

[ Dodano: Sob Lis 04, 2006 7:17 pm ]
Iman ja mam podobnie ja ty że w partnerze szukam podobieństw. Uważam że tylko w ten sposob mozemy sie wzajemnie zrozumieć.
Niestety jak narazie borykam sie z samotnością i boje się że mogę być na nią skazana :(
Neurotycy chyba już tak mają, że nie wierze w siebie i to by ktoś ich pokochał.
"Cała wiedza, suma wszystkich pytań i wszystkich odpowiedzi zawarta jest w psie" Franz Kafka
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
12 paź 2006, 11:04
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

:(

Avatar użytkownika
przez magosza26 09 lut 2007, 18:08
dziś czuję się wyjątkowo okropnie...
lęk znów daje znać od ok.kilku tygodnii ,...

moje poczucie własnej wartości= zero..

...zastnawiam się nad powodami dla których ON jeszcze jest ze mną..

powinnam odejść ,nie męczyć go swoją osobą.. mam wyrzuty sumienia ,że przeze mnie nie żyje tak jakby może chciał..

.czuje sie jak inwalidka....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
15 sty 2007, 11:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 09 lut 2007, 20:09
...zastnawiam się nad powodami dla których ON jeszcze jest ze mną..

powinnam odejść ,nie męczyć go swoją osobą.. mam wyrzuty sumienia ,że przeze mnie nie żyje tak jakby może chciał..


nie podejmuj w tym kierunku pochopnych decyzji... możesz potem żałować - postaraj się poprawić to co uważasz w sobie za złe a nie odrzucaj ludzi dookoła siebie... nie wiem jaki ON jest, ale zastanów się nie nad tym, czy on się Tobą męczy, ale nad tym, czy ty chcesz z nim być... a wydaje mi się, że chcesz, bo nie napisałaś nic temu zaprzeczającego... więc nie dręcz się tym problemem, bo raczej problemu nie ma...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez magosza26 09 lut 2007, 22:19
piotrek:)... ja może bym i chciała z nim być ,tylko ciężko wytrzymać ze mną.. jak np nie udaję mi sie gdzieś pójść to odczuwam wyrzuty sumienia,nienawidzę siebie za to ,głupio mi przed nim,że nie potrafie sie wziąść w garść... to też mnie męczy......

...."psychicznie"jestem przed nim zawsze "rozebrana"... bo widzi co się ze mna dzieje .. ,często nie potrafi zrozumieć... , ... źle mi z tym,że taką mnie widzi .......ostatnio b,często.. ,to wszystko..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
15 sty 2007, 11:31

Avatar użytkownika
przez IceMan 09 lut 2007, 22:35
jaką Cię widzi, taką Cię widzi...
ale
jaką Cię kocha, taką Cię kocha...

postaraj się, aby Cię zrozumiał w tym czego nie rozumie. Nie możesz się też zadręczać o to jak Ci się nie udaje np. gdzieś pójść. To widocznie jest teraz silniejsze od Ciebie. Ale w końcu przyjdzie twój czas, będziesz górą i będziesz od tego silniejsza.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 16 lut 2007, 13:05
..."psychicznie"jestem przed nim zawsze "rozebrana"... bo widzi co się ze mna dzieje .. ,często nie potrafi zrozumieć... , ... źle mi z tym,że taką mnie widzi

nie rozumiem...
to jak On Ciebie kocha? warunkowo?
"Hej magosza, daruj sobie dzisiaj narzekanie i nie uzewnętrzniaj swoich uczuć. Ja jestem tylko Twoim facetem więc schowaj to wszystko na dno i nie wymagaj ode mnie zebym rozumiał a będę Cie wtedy kochał" - tak wygląda Wasz związek?
Szczerze współczuje
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 16 lut 2007, 16:48
To ja już nie rozumiem... Magosza - jak to jest? Czy to ty się niepotrzebnie zadręczasz że męczysz tym swojego faceta (tak z początku myślałem), czy jest tak jak pisze Atkaa?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez 331ania 16 lut 2007, 21:19
W ziązku z tematem-Zwiazki-korzystam z okazji i w związku z tym :smile: gratuluje Tobie Piotrku awansu :lol: bo tak naprawde to nie widzialam gdzie to umiescic :oops: :smile:
ahhhhh! no i w związku z tym zmienilam swoj image:)na weselszy:)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez IceMan 16 lut 2007, 21:33
Dzięki Ania i winszuję zmiany wizerunku ... Bardzo sympatyczny miś, zupełnie jak właścicielka :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez 331ania 16 lut 2007, 22:06
:oops: :)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 16 lut 2007, 23:11
A ja nie mam związku i nigdy nie będemiał pewnie....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez 331ania 17 lut 2007, 09:19
bardzo dobrze ze dodales "pewnie" bo to oznacza ze nie wszystko stracone czego ci wlasnie zycze i mam nadzieje ze odnajdziesz swoja "druga polowke jablka":)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 lut 2007, 15:11
człowiek nerwica czasem trzeba szukać i czekać... aż znajdzie się tą jedyną osobę. Ja przynajmniej mam taką nadzieję że tak jest.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do