Związki...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

przez smuteczek12 05 cze 2007, 22:02
Mam nadzieję :smile:
"Łzy po twarzy popłynęły, wtedy zrozumiałam że..."
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
13 maja 2007, 14:48

przez BrokenHeart 06 cze 2007, 17:48
Powiedzcie mi dlaczego czlowiek nie potrafi przestac kochac dlaczego dla mnie to takie trudne nie moge o niej zapomniec a co najlepszeona mieszka ulice obok jakies 400 metrow w lini prostej juz myslalem ze uda mi sie o niej zapomniec ale zas wszytko wraca,wsztrko mi sie wali,czy jestem az tak zlym czlowiekiem ze nie zasluguje na czyjas milosc,a poprostu chce zeby dal mi ktos milosc,bo to samo chce dac innej osobie bliskiej mojemu sercu,dlaczego inni potrafia tak krzywdzic i nawet tego nie zalowac,juz powoli sie staczam do ziemi,dlaczego czlowiek nie potrafi wymazac z głowy tego co bylo zeby o tym nie pamietac do tego chcialbym sobie kogos znalesc moze bylo by mi latwiej o niej zapomniec albo nie moze by mi bylo latwiek tylko napewno latwiej bo mialbym w kim zatopic serce i mysli ale nie potrafie nikogo sobie znalesc z powodu wygladu nie jestem leonardo dicaprio ,ani zaden James bond ,dotego jestm za bardzo wstydliwy cy ktos z was moze mi odpowiedziec jak moge probowac do kogos zagada bo ja nie wiem jak ona byla moja pierwsza kobieta i ja mysle ze ostatnia nie wierze ze moge jeszcze szczescie w rzyciu spotkac prosze powiedzcie mi jak mozna sobie z tym poradzic z tym ze jestem taki wstydliwy nie mam kolezanek bo niestety nigdy ich nie potrzebowalem ale tertaz potzrebuje bratniej duszy ze tak powiem plis plis help me prubuje wiecej z kumplami przebywac zeby byc w jakims to warzystwie ale nawet to nie pomaga siedzac w towazystwie jeszcze gorzej sie czuje bo sie doluje oni siedza z ze swoimi partnertami a ja jak ten głopi kolek sam wiec zazwyczaj rezygnuje z takiego towarzystwa i wychodze i siedze sobie gdziues w parku samotnosci dolujac sie i z roznymi takimi a nie innymi myslami boje sie ze kiedys juz z tego parku nie wyjde bo juz nie wytrzymuje prosze o podpwiedz pomoc co mam robic o czym mam myslec moze ktos z was mi doradzi

Przepraszam ze tak wam marudze ale chcialbym tylko zeby mnie ktos zrozumial i pomugl mi z gory dziekuje

Prozdrawim


Wybaczcie taka natretnosc Przepraszam rowniez za pisownie ale jestem dyskografem czy jakos tak :/ naprawde mi przykro

Adrian
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
24 maja 2007, 23:07

ZWIĄZKI

przez la 06 cze 2007, 19:53
BROKENHEART dlaczego piszesz ze sie staczasz do ziemi?
a tak w ogole to ty powinienes cos zmienic tez skoro zmiana w twoim zyciu przyszyla do ciebie w postaci takiej ze straciles kobiete swego zyciaiprzyszla nagle to Ty musisz zyc dalej i upewnic sie czy rzeczywiscie straciłes Tą jedyną , czy masz bez niej zyc czy znią.???
la
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
31 maja 2007, 19:28
Lokalizacja
WARSZAWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez smutna48 07 cze 2007, 10:29
BrokenHeart napisał(a):nie potrafie nikogo sobie znalesc z powodu wygladu nie jestem leonardo dicaprio ,ani zaden James bond ,dotego jestm za bardzo wstydliwy cy ktos z was moze mi odpowiedziec jak moge probowac do kogos zagada bo ja nie wiem jak ona byla moja pierwsza kobieta i ja mysle ze ostatnia nie wierze ze moge jeszcze szczescie w rzyciu spotkac prosze powiedzcie mi jak mozna sobie z tym poradzic z tym ze jestem taki wstydliwy nie mam kolezanek bo niestety nigdy ich nie potrzebowalem ale tertaz potzrebuje bratniej duszy


A jamyśle ze problem Tkwi w Tobie to Tobie się wydaje,że chodzi o wygląd a moze poprostu wlasnie przez wstydliwość i niesmaiłośc dziewczyny nie mają odwagi podejść porozmawiac? Bo trzymasz się na uboczu i one nie czują się pewne? Przestan się zamartwiac głowa do góry napewno kogos znajdziesz napewno będziesz kchac i będziesz kochany postaraj się w to uwierzyć naprawde Bo napewno wszystko z Toba ok:) pozdrawiam i naprawde nie martw się :D co do tych kolegów otoczonych dzieczynami to Cię rozumiem tez nie czułam się dobrze kiedyś bedąc sama otaczali mnie starsi ludzie ode mnie a teraz otaczają mnie męzatki i dziećmi tez mi się smutno robi ale jakos staram się wierzyć ze ja odnajde jeszcze kogoś wartego mnie. I Ty rówenież powinieneś bo Miłośc i szczęscie i tak są Ci pisane ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

ZWIĄZKI

przez la 07 cze 2007, 14:13
smutna 48 jat Ty to robisz ze masz w sobie tyle optymizmu, i jak to jest z ta miloscią i szczesciem ,,,skąd wiesz ze są pisane czlowiekowi ,chyba ze piszesz Tylko o sobie i BrokenHeart
la
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
31 maja 2007, 19:28
Lokalizacja
WARSZAWA

przez smutna48 07 cze 2007, 14:25
;)
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 22:20 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

zWIĄZKI

przez la 07 cze 2007, 16:58
dzieki ze odpisujesz śmutna48, najprawdopodoniej ktos cie w dziecinstwie wypoosazyl w wiarę ja jej nie mam ,bardzo mi jej brak , ja juz zalamc sie bardziej nie moge bo juz jestem wylamana nawet..najgorsze jest ze codziennie rodzina mi dokucza ,poniza i dołuje i nie moge ruszyc z miejsca
caly cza stagnacja i fiksacja postepuje
ale postanowilam ze kosztem wlasnego zdrowia , kosztem nerwicy i wszytkich innych chorob ,nie dam sie rodzicom ,bo to niesrpawiedliwe ze mnie tak doluja od lat tylko dlatego ze nie jestem taka jak moi rowiesnicy, jestem w e wszytkim sama i tak zostanie ,za bardzo sie denerwuje zyciem cholernym ,bo takie ono jest , jestem nadpobudliwa i nadwrazliwa cale zycie lae mam tez swoje racje i nie jestem tak glupia za jaka mnie mam caly swiat, trudno skoro mam to kazdemu tlumaczyc i udowadniac to nie mam juz sił ,nie mam nastu lat i nie dam rady z kazdym walczyc, jest jak jest najgorsze ze nawet nie mam komu sie wygadac, nie wiem jak jest na tym forum ,bo jestem tu nowa i mam nieczesty kontak z internetem, pisze jak mam okazje i gdy mocno stram sie o te okazje, pozdrawiam Cię i zyczę kolejnej dawki wiary i optymizmu
la
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
31 maja 2007, 19:28
Lokalizacja
WARSZAWA

przez smutna48 07 cze 2007, 17:32
;)
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 22:20 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

zWIĄZKI

przez la 07 cze 2007, 18:36
CZY TO tY ODPISYWALAS NA Somatyzacji na mój post niedawno kilka dni temu???,bo ja jestem tam tez nowicjuszką i tam pod tym samym adrsem -Smutna 48- ktos do mnie odpisal
la
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
31 maja 2007, 19:28
Lokalizacja
WARSZAWA

przez snaefridur 07 cze 2007, 18:46
smutna48 napisał(a):A potem ja juz nie starałam się reanimowac tych kontaktów bo byłam slepo zakochana w Idiocie Evil or Very Mad

Ja też,przez 5 miesięcy i o 5 za dużo.I jeszcze sądziłam,że na niego nie zasługuję.Paranoja.
snaefridur
Offline

związki

przez la 07 cze 2007, 18:49
mam ten sam problem jesli chodzi o to, zostalam odepchcnieta przez wszytkich znajomych bo sie zakochalam i uwierzyłam komus ,kto mnie zostawiłi z kim mam teraz problem nie maly w postaci rozejscia prawnego, a kiedys byłam ulozoną ,normalna dziewczyna,wszytko runęlo, gdy zaczęłam zyc na wlasna rękę bez rodziny , wpakowalam sie uczuciowo cos mnie dzis doprowadzilo do nedzy pod kazdym względem,czy ktos jeszcze ma podobne problemy???????prosze o odpowiedz
la
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
31 maja 2007, 19:28
Lokalizacja
WARSZAWA

przez smutna48 07 cze 2007, 18:53
...............................................
Ostatnio edytowano 02 lip 2007, 12:42 przez smutna48, łącznie edytowano 2 razy
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

zWIĄZKI

przez la 08 cze 2007, 07:21
WCZORAJ PISALAM DO CIEBIE NA PW SMUTNA 48 .CZY DOSTALAM TE WIADOMOSC, BO PISALAM MJESZCZE DO INNEJ OS. I TEZ NIE MA TEJ WIADOMOSCI ,CZY MOZLIWE ZE PW, NIE DZIAŁA???ODPISZ PROSZĘ
la
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
31 maja 2007, 19:28
Lokalizacja
WARSZAWA

przez smutna48 08 cze 2007, 09:12
Nie dostałam wiadomosci :cry: i nie wiem co jest grane :( kurczaki takze przepraszam gdybym dostała to bym ci odpisała :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do