Zdradzał mnie...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Zdradzał mnie...

przez pixi107 19 cze 2012, 21:49
@pluton, rozmowa , normalna, na normalnych czatach , jest niczym dziwnym w dzisiejszych czatach. Niektórzy mężczyźni nie umieją się oprzeć netowym panienkom i w taki sposób zdradzają swoje partnerki...
Przewrażliwiony nerwus w najwyższym stadium choroby.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
13 paź 2011, 08:23
Lokalizacja
Warszawa

Odp: Zdradzał mnie...

Avatar użytkownika
przez pluton94 19 cze 2012, 22:43
Znam kilku takich facetow, na szczescie ja nie mam problemów z odmawianiem panienkom jesli pisza cos glupiego

wysłane z mojego E15i przy pomocy Tapatalk 2
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 cze 2012, 11:00
Lokalizacja
Konin

Zdradzał mnie...

przez pixi107 26 cze 2012, 21:05
Zakończyliśmy znajomość całkowicie. Zostalam na koniec zwyzywana od szmat i takich tam, że jestem beznadziejna, pusta, biedna, nie mam pracy, psychicznie chora a on zasluguje na kobietę mądra i bogatą. Cóż brak mi słów.
Przewrażliwiony nerwus w najwyższym stadium choroby.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
13 paź 2011, 08:23
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zdradzał mnie...

przez kafka 26 cze 2012, 21:21
pixi107, on nie wart twych słów. 3maj się jakoś:)
kafka
Offline

Zdradzał mnie...

Avatar użytkownika
przez mojanati 26 cze 2012, 21:25
Ech, ja mogę tylko napisać, że rozumiem jak się czujesz. Niedawno przechodziłam to samo. To zwykły dupek i tyle. Nie warty uwagi tak samo jak i mój mąż.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:07

Odp: Zdradzał mnie...

Avatar użytkownika
przez pluton94 26 cze 2012, 21:53
Moj zwiazek tez sie zakonczyl ale mamy dobry kontakt, co prawda powiedziala ze boi sie mojej choroby (a przecież chorob nikt sobie nie wybiera i wiedziala o tym od poczatku) ale jako ze nie klucilismy sie o nic konkretnego to nasza znajomosc nie jest zagrozona ale wiem ze z bylym facetem miala tak jak Ty ze swoim, tez wyzwal ja na koniec od szmat i innych i co gorsza ja to wszystko widzialem i slyszalem. A Ty sie nie przejmuj bo to Ty zaslugujesz na kogos kto Cie pokocha taką jaka jestes nie wazne czy jestes chora bo kazdy ma jakies problemy ze zdrowiem a choroba psychiczna to nic takiego co wyklucza Cie z zycia publicznego. Ja od urodzenia jestem chory psychicznie bo procz depresji mam jeszcze epilepsje dziedziczna i gdybym mial sie przejmować kiedy ktos mnie wyzywa od chorego psychicznie to bylbym juz dawno cały siwy wiec nie przejmuj sie debilem;-)

wysłane z mojego E15i przy pomocy Tapatalk 2
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 cze 2012, 11:00
Lokalizacja
Konin

Zdradzał mnie...

przez pixi107 26 cze 2012, 22:00
Dzięki za Wasze cieple słowa. Trzeba się trzymać i żyć normalnie dalej :)
Przewrażliwiony nerwus w najwyższym stadium choroby.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
13 paź 2011, 08:23
Lokalizacja
Warszawa

Odp: Zdradzał mnie...

Avatar użytkownika
przez pluton94 26 cze 2012, 22:19
Wszyscy tutaj rozumiemy przez co przechodzisz ze swoja chorobą, ale gdybys chciala pogadac to wiesz gdzie mozesz pisac ;-)

wysłane z mojego E15i przy pomocy Tapatalk 2
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 cze 2012, 11:00
Lokalizacja
Konin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do