poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 22 cze 2012, 06:53
Kolorowy, myślę, że Twój problem nie jest błahy, jest raczej często spotykany na tym forum (i chyba nie tylko)... inaczej bym go nazwał - trudność w podejmowaniu decyzji (np. z obawy przed porażką czy konsekwencjami).
Najprawdopodobniej nieraz miewałeś sytuacje, gdy po dokonaniu wyboru pojawiały się wyrzuty sumienia, czy był właściwy. Tak i teraz się wahasz:
Kolorowy napisał(a):wiem, że mogę wybrać tylko jedną i wybrałem, ale nadal coś czuję do tej drugiej - mojej byłej.

Nie podpowiem Ci którą wybrać. Natomiast proponuję, byś sam sobie dał prawo do popełniania pomyłek, byś ich sobie nie wyrzucał. ;) Dzięki temu będzie Ci łatwiej podejmować wszelkie decyzje (również tak poważne, jak opisana w tym temacie)... gdy ich konsekwencje nie będą Ci się jawiły jako "straszne".
Powodzenia! :great:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez Kolorowy 23 cze 2012, 22:59
to jest okropne, bo ja cos czuje do obydwóch. z każdą czuję się inaczej, z każdą spędzam inaczej czas ale zawsze czułęm się dobrze.
to nie jest po prostu decyzja. to poważna deklaracja, w której ktoś będzie cierpiał a ja chciałbym tego uniknąć bo zależy mi na szczęściu jednej i drugiej.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 cze 2012, 19:57

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 25 cze 2012, 12:35
kolorowy napisał(a):to nie jest po prostu decyzja. to poważna deklaracja, w której ktoś będzie cierpiał a ja chciałbym tego uniknąć bo zależy mi na szczęściu jednej i drugiej.
Zgadza się. Tylko, czy lepiej, by cierpiała np. tylko jedna osoba, czy cała Wasza trójka, gdy obie dziewczyny dowiedzą się, że chcesz być z każdą z nich? Jak one się wtedy poczują, jak Ty się wtedy będziesz czuł? :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 25 cze 2012, 13:38
Problem za dużego urodzaju ;) jedni nie mają nikogo, inni nie wiedzą kogo wybrać..

Ale poważnie - może po prostu daj sobie czas, odpocznij od obu, zdystansuj się jakoś.
Obu na Tobie zależy? to odstaw obie i zobacz która bedzie na Ciebie czekać, a która pojdzie w... wiesz gdzie.
Ta która poczeka bedzie lepsza. Coś jak u króla Salomona. Może to nie jest rozwiązanie , ale życie nie jest łatwe, a Ty jak każdy zasługujesz na kogoś najlepszego więc zobacz która bedzie lepsza, cierpliwa bardziej.
Może powiedz im o tym w delikatny sposób i zobacz jak obie zareagują ? troche dziwny pomysł ale może tak własnie.

A co do tego - że zależy Ci na szczęściu jednej i drugiej - nie przesadzaj z tym.
Ja powiem Ci na swoim przykładzie że zawsze chciałem zbawiać świat, każdemu pomagać, myśleć o szczęści innych (w tym dziewczyn swoich, choc nie tylko) i wychodziłem na tym tak, że dzis jestem kupą nerwów, nie wiem co z życiem robić i myśle o samobójstwie.
Myśl o sobie bardziej, czasem mniej serca a więcej chłodnego myślenia też jest potrzebne bo inaczej ludzie będą nas (Ciebie) wykorzystywać.
Obu nie uszczęśliwisz, świata nie zbawimy.
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez mar_fil 25 cze 2012, 20:22
Znajdź złoty środek- trzecią :D
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 cze 2012, 16:03

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez Kolorowy 25 cze 2012, 20:34
mar_fil napisał(a):Znajdź złoty środek- trzecią :D

mi do śmiechu nie jest bo to dla mnie jest naprawdę problem.

nie potrafię nie utrzymywać z nimi kontaktu bo obie uwielbiam.
z tym uszczęśliwianiem to rzeczywiście muszę się opanować bo świata nie zbawię, muszę kierować się swoim dobrem ale sam nie wiem, którą kocham.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 cze 2012, 19:57

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez mar_fil 26 cze 2012, 16:16
Weź kartkę i długopis. Napisz charakterystykę porównawczą obu kobiet i wybierz którąś. Którąkolwiek wybierzesz, wybierzesz źle, ale tego wyboru nie unikniesz, więc lepiej to zrobić jak najszybciej, by nie trwać w patowej sytuacji.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 cze 2012, 16:03

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez Kolorowy 01 lip 2012, 18:46
a jak odróżnić miłość od zauroczenia? wie ktoś?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 cze 2012, 19:57

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez mar_fil 02 lip 2012, 00:17
Zauroczenie- dużo myślisz o tej osobie, nie stać cię na większe poświęcenie dla niej.
Miłość- mało myślisz, dużo robisz, byle jej było dobrze, nawet własnym kosztem
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 cze 2012, 16:03

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

Avatar użytkownika
przez bittersweet 02 lip 2012, 11:42
rozterka napisał(a):a kochal ktos dwoch mezczyzn... ? kocham dwoch dwoch facetow... no i co teraz. kogo wybrac.

Ja tak miałam, sytuacja bez wyjścia. Skończyło się dlatego, ze jeden mnie olał. No i dobrze, bo to była groza.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez Kolorowy 02 lip 2012, 17:26
cudak napisał(a):Ja tak miałam, sytuacja bez wyjścia. Skończyło się dlatego, ze jeden mnie olał. No i dobrze, bo to była groza.

no właśnie taka sytuacja to jest masakra. zazdroszczę ludziom , którzy maja swoje jedyne połówki i żyją w szczęściu i miłości. ale ze mną musi być coś nie tak skoro kocham dwie kobiety. przecież normalnie można kochać tylko jedną osobę prawda?

-- 02 lip 2012, 17:28 --

mar_fil, ja o obu dużo myślę i potrafię się dla jednej i drugiej poświęcić...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 cze 2012, 19:57

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

Avatar użytkownika
przez bittersweet 02 lip 2012, 18:25
Kolorowy, ja tam nie wiem, jaka miłość jest "normalna" - w naszym społeczeństwie ma być monogamiczna, ale wśród muzułmanów albo mormonów normalna jest poligamia ... więc co to znaczy "norma" ?
Żeby jakoś wybrnąć z tej sytuacji może z jedną być w związku partnerskim, a z drugą po prostu utrzymywać kontakty jako przyjaciel ? Bo dla mnie przyjaciel to to samo co partner, tyle że bez seksu ;) .
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez Kolorowy 02 lip 2012, 19:20
cudak, wiem, że jeśli będę z którąś z nich to stracę kontakt z drugą bo wiem jak bardzo są zazdrosne. krótko mówiąc: tylko jedna może być moją miłością i przyjaciółką w jednym bo drugą stracę.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 cze 2012, 19:57

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez mnlau 02 lip 2012, 19:23
To pożegnaj się z obiema albo daj ultimatum. Nie ma nic gorszego niż zazdrosne kobiety.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
01 lip 2012, 17:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do