poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez Kolorowy 13 cze 2012, 20:04
witam! mam poważny problem choć niektórym może wydać się błahy i dziecinny.

powiem wprost: kocham dwie dziewczyny. wiem, że mogę wybrać tylko jedną i wybrałem, ale nadal coś czuję do tej drugiej - mojej byłej.
obie są swoimi przeciwnościami, kompletnie niepodobne do siebie, zarówno pod względem wyglądu jak i charakteru. ogień i woda niemalże.
przy jednej i przy drugiej czuję się innym człowiekiem. wydaje mi się, że kocham obie.

był ktoś w podobnej sytuacji? jak mam się dowiedzieć, którą z nich naprawdę kocham?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 cze 2012, 19:57

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 cze 2012, 20:30
Kolorowy, a dlaczego byla jest byla i dlaczego wchodzisz w nowy zwiazek nie zakonczywszy emocjonalnie poprzedniego?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez Kolorowy 13 cze 2012, 20:56
była jest była bo mnie nie rozumiała wtedy bo się zmieniłem. zostawiła mnie. myślełem, że zakończyłem ten związek emocjonalnie, jak to nazwałaś, ale coś odżyło z powrotem. odezwałą się we mnie strachliwa cząstka mnie i odnowiłem z nią kontakt.
ta nowa dziewczyna jest dla mnie zaskoczeniem bo poznałem ją niedawno w sumie i to na dodatek w momencie, w którym nawet nie szukałem miłości.
chciałbym być przy obu, pocieszać je, rozśmieszać, pomagać. któraś z nich jest dla mnie na pewno przyjaciółką ale nie potrafię tego dostrzec. to głupie z mojej strony.

-- 17 cze 2012, 14:13 --

naprawdę nic nie można mi doradzić? przypadek beznadziejny?
ponawiam pytanie: jak rozpoznać którą kocham? obie są jedyne w swoim rodzaju, obie też coś do mnie czują... nie jestem typem casanowy nie umiem działać na dwa fronty, chcę wybrać jedną ale nie wiem jak to zrobić?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 cze 2012, 19:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez tasman 17 cze 2012, 15:57
A jaki czas jest tych związków??Jeżeli piszesz że jedna z nich jest przyjaciółką to może to zauroczenie nie kochanie?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 cze 2012, 20:40

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 cze 2012, 16:20
Kolorowy,wylosuj jedną. albo zaproponuj poligamię :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez Kolorowy 17 cze 2012, 17:04
tasman, 5 lat z byłą i pół roku z drugą. napisałem, że jedna musi być przyjaciółką bo przecież dwóch kobiet nie można naraz kochać, nie? ale niestety nie wiem, którą kocham a którą bardzo lubię.

człowiek nerwica, byłbym za poligamią ale ja chcę być szczery wobec nich. mogę być tylko dla jednej kobiety jednym słowem. one zresztą też by się na to nie zgodziły. zresztą nie dziwię się.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 cze 2012, 19:57

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 cze 2012, 17:07
Hm...a z którą byś bardziej wytrzymał w życiu codziennym?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez tasman 17 cze 2012, 17:13
I po pól roku bycia z tą drugą chcesz wrócić do tamtej co byłeś 5 po takie przerwie cię chce??w ogóle jakie były powód rozstania 5 lat to kope czasu...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 cze 2012, 20:40

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez Kolorowy 17 cze 2012, 17:15
człowiek nerwica, nie wiem w sumie, przy obu się czuję dobrze ale zawsze inaczej bo to są dwie różne osobowości. może ja mam jakieś rozdwojenie jaźni albo coś?

-- 17 cze 2012, 17:20 --

tasman, chyba nawaliło się drobniejszych spraw, to byl zły czas dla mnie. chyba jej to przeszkadzało bo ma problemy z samooceną i twierdziła, że się wypaliło.

ma ktoś podobny problem? zależy mi bardzo na podobnej perspektywie.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 cze 2012, 19:57

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez Marsal2 17 cze 2012, 17:42
Kolorowy, a tak z ciekawości, ile czasu byłeś sam pomiędzy tymi dwoma związkami?
Marsal2
Offline

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez rozterka 20 cze 2012, 08:21
a kochal ktos dwoch mezczyzn... ? kocham dwoch dwoch facetow... no i co teraz. kogo wybrac.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 cze 2012, 08:18

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez Kolorowy 20 cze 2012, 19:00
Marsal2, kilka miesięcy.

naprawdę coś jest nie tak ze mną? to nie jest normalne zachowanie - zdaję sobie z tego sprawę, ale żywię bardzo silne uczucia do obu kobiet. ciągle myślę o jednej, to o drugiej. mam miazgę w głowie, kocham obie...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 cze 2012, 19:57

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

Avatar użytkownika
przez tahela 21 cze 2012, 01:50
a ja tesknie za kimś caly czas i już długo, chociaż to bardziej w sumie skomplikowane
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

poważny problem uczuciowy - jestem w rozterce

przez sens 21 cze 2012, 02:32
Kolorowy
na pewno decyzję podejmiesz sam
dobrze że widzisz że 2 ch się nie da :)
ja byłam w sytuacji jednej z 2ch
i ostatecznie zostałam wybrana :D
wg mojego lubego bo bardziej pasowała do jego wartości oraz do wizji bycia z kims do starości

aczkolwiek jak sie dowiedziałam... wwwwrrrrrrrrrrrrrr
posypało sie i ja też znalazłam sobie pocieszenie
inne ciacho
ale tamto było na kilka nocy czy dni

a z moim lubym wzięlismy slub

moze ci pomoże?
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do