Obsesja na punkcie dziewczyny - już 7 lat

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Obsesja na punkcie dziewczyny - już 7 lat

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 05 lis 2013, 00:51
Dlatego własnie myślę, że to kwestia indywidualna. Jednemu pomoże, drugiemu nie. Jedna osoba bez problemu poradzi sobie od razu, a ktos inny woli poczekac, az poczuje, ze jest gotowy.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Obsesja na punkcie dziewczyny - już 7 lat

przez Unikalny 05 lis 2013, 00:55
zmęczona_wszystkim napisał(a):Dlatego własnie myślę, że to kwestia indywidualna. Jednemu pomoże, drugiemu nie. Jedna osoba bez problemu poradzi sobie od razu, a ktos inny woli poczekac, az poczuje, ze jest gotowy.


No tak dojrzałość by być gotowym to ważna rzecz. Często jest tak, że osoba jedna myśli o kimś z przeszłości, bo nie pojawiła się lepsza osobą w czasie teraźniejszym by mogła się zakochać lub zauroczyć nawet. Gdy znajdzie się osoba która potrafi zawrócić tak w głowie to się zapomina o przeszłości i o tej osobie :)
Unikalny
Offline

Obsesja na punkcie dziewczyny - już 7 lat

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 05 lis 2013, 09:12
Unikalny napisał(a):
zmęczona_wszystkim napisał(a):Dlatego własnie myślę, że to kwestia indywidualna. Jednemu pomoże, drugiemu nie. Jedna osoba bez problemu poradzi sobie od razu, a ktos inny woli poczekac, az poczuje, ze jest gotowy.


No tak dojrzałość by być gotowym to ważna rzecz. Często jest tak, że osoba jedna myśli o kimś z przeszłości, bo nie pojawiła się lepsza osobą w czasie teraźniejszym by mogła się zakochać lub zauroczyć nawet. Gdy znajdzie się osoba która potrafi zawrócić tak w głowie to się zapomina o przeszłości i o tej osobie :)


Hmm, a co kiedy czujesz, że jesteś gotowy, znajdujesz tą osobę, wszystko gra a tu nagle :BUCH:? I znowu następuje myślenie o przeszłości, wracanie do wspomnień, żal, złość na siebie i ciągle nic tylko przygotowywanie się do tego, aż znów się będzie gotowym... Wczoraj byłam na pierwszej terapii, facet zapytał co chciałabym osiągnąć w terapii, a ja na to, że obok rozstań chciałabym tak obojętnie przechodzić jak obok reszty mojego życia. Wywalili mnie z pracy? Ok, znajdzie się inna? Nie mam kasy na przyjemności? Trudno, czytanie książek też jest przyjemne. "Przyjaciółka" okazała się wredną suką? No nie ma sprawy, życie. Tak wygląda teraz moje życie, jest obojętne. I chciałabym kiedyś z przekonaniem pomyśleć "zostawił mnie facet? no i dobra, kij mu w oko, życie toczy się dalej", zamiast wciąż myśleć, myśleć, myśleć ... i mieć tą chorą nadzieję. Bo prawda jest taka, że myśli się dopóki ma się nadzieję, a tej nadziei najtrudniej się pozbyć.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do