samotność w związku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

samotność w związku

przez Gunia76 29 maja 2012, 13:56
Hejka
Postanowiłam odpisać na ten temat, bo kilka lat temu przeżyłam dokładnie to samo. Samotność w związku, nic nie znaczący romans, potem odbudowa relacji z m i drugie dziecko. Z tym że dalej jest dobrze między nami :) Powód??? Bo ja staram się żebyśmy mięli atrakcyjne życie. Facet jest samcem od wieków stworzonym do zdobywania. Skoro po okresie poznawczym zdobył Cię, Ty mu dałaś dziecko to usiadł na laurach i stwierdził, że już nie musi się starać dalej zdobywać. W ten sposób rozpada się mnóstwo małżeństw. Twój romans obudził w nim ponownie wojownika i znowu zaczął się starać. Ty w tym czasie też odżyłaś, zakwitłaś jak kwiat, bo znowu dbał o Ciebie.Ale zaszłaś w ciążę i mu przeszło....dlaczego??? bo znowu Cię zdobył.Co robisz, żeby się Tobą zainteresował? Może trochę pikanterii?? Może powysyłaj mu pikantne sms-ki , przyszykuj kolację przy świecach, ubierz się odlotowo ( mimo że w ciąży ale można wyglądać atrakcyjnie) Zaproponuj wyjście gdzieś w sobotni wieczór. Jak nie chce się zgodzić to zorganizuj wyjście takie z przyjaciółmi a potem jemu powiedz ze to oni was zaprosili i że już się zgodziłaś i głupio byłoby nie iść. Potem możesz podrywać i kokietować przyjaciela, zobaczysz podziała jak płachta na byka.
Dużo też ma znaczenie codzienny Twój strój w jakim paradujesz po domu. Nikt nie chce oglądać ciągle partnera w rozciągniętych dresach i zaniedbanego. Ja zawsze mam na sobie atrakcyjny strój , makijaż i dobre perfumy. I zacznij być trochę egoistyczna, miej czas dla siebie. Zostawiaj mu starsze dziecko, ubierz się jak na randkę i umów się z przyjaciółką.Nawet głupie wyjście z dzieckiem na spacer, albo po zakupy celebruj jak on jest w tym momencie obecny w domu. Przed wyjściem pełna gala i makijaż. Zaangażuj go do pomocy w domu. Nie wiem co umie, ale nawet jak ma dwie lewe ręce to chwal go za to że załatwił np hydraulika do cieknącego kranu.Faceci lubią być chwaleni. Też jeśli uda wam się miło spędzić czas, wieczorem powiedz mu jaka to dla ciebie była przyjemność.
Spróbuj coś z tego zastosować. Naprawdę działa. O związek trzeba walczyć, a po pierwszym zrywie Twojego męża widać ze Cię kocha, tylko nie lubi monotonii a nie potrafi sam czegoś zdziałać. Jak Ty tego nie zrobisz to nic z waszego związku nie będzie.Powodzenia.
http://www.nerwica.com/post918275.html#p918275 TO WŁAŚNIE JEST MOJA HISTORIA
Offline
Posty
944
Dołączył(a)
16 kwi 2012, 22:24

samotność w związku

przez ladywind 29 maja 2012, 14:03
Gunia76, dlatego coraz wiecej kobiet wybiera bycie singielką, i woli seks bez zobowiązań
Faceci jak zrobia dziecko, przekazą swoje geny to potem myślą o zdradach

-- 29 maja 2012, 13:08 --

Gunia76, tylko dlaczego my kobiety musimy zawsze nadrabiać to makijażem strojem itp? a faceci siąść na laurach... :?

w ogóle jest coś takiego jak miłość :bezradny:

-- 29 maja 2012, 13:15 --

Może trochę pikanterii?? Może powysyłaj mu pikantne sms-ki , przyszykuj kolację przy świecach, ubierz się odlotowo ( mimo że w ciąży ale można wyglądać atrakcyjnie) Zaproponuj wyjście gdzieś w sobotni wieczór. Jak nie chce się zgodzić to zorganizuj wyjście takie z przyjaciółmi a potem jemu powiedz ze to oni was zaprosili i że już się zgodziłaś i głupio byłoby nie iść. Potem możesz podrywać i kokietować przyjaciela, zobaczysz podziała jak płachta na byka.

albo tak bedzie zazdrosny że z tej zadrości odejdzie ;)

-- 29 maja 2012, 13:19 --

Faceci lubią być chwaleni. Też jeśli uda wam się miło spędzić czas, wieczorem powiedz mu jaka to dla ciebie była przyjemność.


ale sami nas za bardzo nie lubią chwalić, wolą abyśmy pozostały głupiutkimi nainwymi kobitkami 8)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

samotność w związku

przez Gunia76 29 maja 2012, 14:20
ladywind napisał(a):Gunia76, dlatego coraz wiecej kobiet wybiera bycie singielką, i woli seks bez zobowiązań
Faceci jak zrobia dziecko, przekazą swoje geny to potem myślą o zdradach

-- 29 maja 2012, 13:08 --

Gunia76, tylko dlaczego my kobiety musimy zawsze nadrabiać to makijażem strojem itp? a faceci siąść na laurach... :?

w ogóle jest coś takiego jak miłość :bezradny:

-- 29 maja 2012, 13:15 --

Może trochę pikanterii?? Może powysyłaj mu pikantne sms-ki , przyszykuj kolację przy świecach, ubierz się odlotowo ( mimo że w ciąży ale można wyglądać atrakcyjnie) Zaproponuj wyjście gdzieś w sobotni wieczór. Jak nie chce się zgodzić to zorganizuj wyjście takie z przyjaciółmi a potem jemu powiedz ze to oni was zaprosili i że już się zgodziłaś i głupio byłoby nie iść. Potem możesz podrywać i kokietować przyjaciela, zobaczysz podziała jak płachta na byka.

albo tak bedzie zazdrosny że z tej zadrości odejdzie ;)

To jak odejdzie to sprawa się sama rozwiąże.
Dlaczego my mamy nadrabiać strojem? nie mamy, oni też powinni. Ale jak w związku żadnemu z partnerów nie chce się spróbować coś zmienić to po co w nim tkwić? Ale może warto spróbować. No i rozmawiać, rozmawiać rozmawiać. Bez rozmowy nie ma szans na zmiany

-- 29 maja 2012, 14:26 --

Ja tylko napisałam jak ja uratowałam swój związek. Bo mi na nim zależało, bo nie lubię uciekać jak coś się psuje, bo bardzo się z m. kochamy, tylko coś się popsuło...Każdy ma prawo po swojemu rozwiązywać konflikty w swoim związku, ja niczego nie narzucam.Ale wydaje mi się ze autorce postu zależy na swoim związku, więc dlaczego nie miałaby spróbować?
http://www.nerwica.com/post918275.html#p918275 TO WŁAŚNIE JEST MOJA HISTORIA
Offline
Posty
944
Dołączył(a)
16 kwi 2012, 22:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

samotność w związku

przez ladywind 29 maja 2012, 14:28
Chyba że jedna i druga strona dba o to, by ten związek pielęgnować, a jeśli nie ma ochoty o niego powalczyć, to wtedy faktycznie lepiej się rozstać.
tak jak w tym przysłowiu: w tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz...
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

samotność w związku

przez Gunia76 29 maja 2012, 14:41
ladywind napisał(a):Chyba że jedna i druga strona dba o to, by ten związek pielęgnować, a jeśli nie ma ochoty o niego powalczyć, to wtedy faktycznie lepiej się rozstać.
tak jak w tym przysłowiu: w tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz...

No dokładnie. Może wystarczy dać facetowi kilka sygnałów a potem razem powinni dążyć do odbudowy.Jak jemu już nie zależy to nie ruszy go żaden z przytoczonych zabiegów. Jak ruszy to jest to znak że jednak zależy mu i warto usiąść i porozmawiać co komu się nie podoba w partnerze, jakie zachowania go drażnią, co chcą żeby się zmieniło. I to obustronnie. Bo pewnie i jedno i drugie usiadło na laurach.
Przykład z postu: on po pracy siada do kompa, nie interesuje się żoną, pytanie: czemu się mną nie interesuje?? Jaka była jak jeszcze się interesował? Oprócz tego że teraz jestem w ciąży.
http://www.nerwica.com/post918275.html#p918275 TO WŁAŚNIE JEST MOJA HISTORIA
Offline
Posty
944
Dołączył(a)
16 kwi 2012, 22:24

samotność w związku

przez ladywind 29 maja 2012, 14:49
dużo jest przypadków takich, że jak ich żona jest w ciąży lub przytyła po ciazy, to wtedy zdradza, bo ta wydaje się takiemu natenczas nieatrakcyjna, a jak wróci do formy, to i on wraca do niej. Pytanie to po co robi dziecko?? :pirate:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 maja 2012, 17:18
ladywind, ale co to za zwiazek oparty jedynie na pociagu fizycznym...
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez bittersweet 29 maja 2012, 17:29
ladywind napisał(a):[b]
w ogóle jest coś takiego jak miłość :bezradny:

A co definiujesz jako miłość ? Uczucie, które jest niezmienne do końca naszych dni ? My się zmieniamy, więc i uczucia się zmieniają, tak jak wszystko. Nic nie trwa wiecznie. Ale to chyba nie jest powód, żeby rezygnować z romantycznych związków, bliskości i seksu ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 maja 2012, 17:58
cudak, otoz to :D Milosc przychodzi i odchodzi a od nas zalezy co z niej wyciagniemy najlepszego dla siebie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

samotność w związku

przez Marsal2 29 maja 2012, 18:38
cudak, Candy14, czyli twierdzicie, że związki trwające po dziesiątki lat, trwają tylko z przyzwyczajenia?
Marsal2
Offline

samotność w związku

przez ladywind 29 maja 2012, 18:42
Marsal2 napisał(a):cudak, Candy14, czyli twierdzicie, że związki trwające po dziesiątki lat, trwają tylko z przyzwyczajenia?


Marsal2 chyba tak dziewczyny uważają :?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 maja 2012, 19:03
Marsal2, a nie mam pojecia... nigdy w takim nie bylam. Wiem natomiast , ze nic nie trwa wiecznie i wszystko moze sie zmienic w jednej chwili. Mam racjonalne podejscie to tematu milosci i wole cieszyc sie kazda chwila z ukochanym niz snuc marzenia o wiecznej milosci
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

samotność w związku

przez ladywind 29 maja 2012, 19:05
Candy14, w sumiej lepsze takie podejście, niż zamartwianie się naprzód
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez bittersweet 29 maja 2012, 19:17
Marsal2 napisał(a):cudak, Candy14, czyli twierdzicie, że związki trwające po dziesiątki lat, trwają tylko z przyzwyczajenia?

Nie wierzę, że po dziesiątkach lat przeżywa się w związku te same uniesienia co np. w pierwszym roku jego trwania. Ale w udanej relacji ludzi łączy jeszcze zaufanie, sympatia, przyjaźń, wspólne cele, przywiązanie, poczucie bliskości .... to dużo więcej niż przyzwyczajenie.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do