samotność w związku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez tahela 26 maja 2012, 02:47
bo jak człowiek jest porządny to ma przerabane w zyciu
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

samotność w związku

przez Locust 26 maja 2012, 02:56
tahela, nie przypominaj mi ;)
Locust
Offline

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez tahela 26 maja 2012, 03:20
Locust,
ech to tylko taka tam konkluzja,

-- 26 maja 2012, 02:22 --

ladywind,
tylko teraz pytanie po co tym koleżankom taki facet :?: , widocznie same mają gdzieś te zasady
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

samotność w związku

przez beztwarzy1 26 maja 2012, 09:02
chyba nie ma co generalizować, w podobnym stopniu zdradzają zarówno kobiety jak i mężczyźni. Jestem przekonana że jest wielu ciepłych, fajnych wiernych facetów, problem polega na tym że tacy zazwyczaj nie zwracali na mnie uwagi, ...;)
Mam jednak wrażenie że powody do zdrady nieco się różnią u obu płci. Kobiety które zdradzają rzadko robią to z powodów czysto seksualnych, w skokach na bok szukają raczej namiastki tego czego brakuje im w związku. Po prostu - gdy czułam się spełniona w związku inni faceci na mnie nie działali. U mężczyzn jest chyba odwrotnie - przede wszystkim pociąg seksualny, emocje i cała reszta są ZAZWYCZAJ na drugim miejscu.
W ogóle daleka jestem od wydawania w tej kwestii pochopnym osądów i oceniania kogoś, to temat bardzo śliski i bardzo bardzo indywidualny.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
25 maja 2012, 16:18

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez slow motion 26 maja 2012, 09:13
ladywind napisał(a):
Candy14 napisał(a):*Wiola*, no oczywiscie ze trzeba to robic z glowa :)

ladywind, mnie to za wyglad kochac nie mozna a jednak sie jakis znalazl :D

Candy14, bo trafiłaś na faceta który potrafi kochać prawdziwą miłością, a takich może jest 0,5%
Reszta to tylko myśli dołem i zaliczaniem.
Nie powiecie dziewczyny że tak nie jest?

Śmiałe określenie, ale prawda jest taka, że my kobiety jesteśmy nastawione na sferę emocjonalną, a mężczyźni na seksualną. Takie są w nas różnice, ale myślę, że można te dwie strefy jakoś pogodzić.
Dlaczego zdradzają mężczyźni, a dlaczego kobiety? Zapewne każde z innych powodów.
Mnie osobiście brzydzą skoki w bok.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 maja 2012, 10:05
Nie ma co sie oszukiwac, ze i my patrzymy na wyglad.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez Michuj 26 maja 2012, 10:08
coś mi się grubo zdaje, jak zejdę ostro z wagą, to nagle się okaże jakie to mam piękne wnętrze. :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 maja 2012, 10:10
Michuj, no tak to dziala jezeli nie potrafi sie pokazac co ma w srodku bo znam jednak babeczki przy kosci ktore na brak zainteresowania nie narzekaja ale rzeczywiscie sa duszami towarzystwa
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 26 maja 2012, 10:28
Co do uzależnienia - też raczej nie, tym bardziej że kiedyś go doświadczyłam. Uzależnieniem rządzą zupełnie inne "prawa" - wielkie emocje, gwałtowne namiętności, bolesne rozstania i "porywające" powroty, wieczna huśtawka... a u nas nigdy tego nie było. Nigdy też nie czułam że nie mogę bez niego żyć - przeciwnie, ja wiem, że mogę. Mnie chodzi raczej o dziecko (teraz już dzieci), chęć podarowania im pełnego, bezpiecznego domu, warunków w których mogą w miarę zdrowo się rozwijać. Jeśli w grę wchodzi dziecko, a w związku nie ma patologii (alkoholizm, przemoc, niewierność i in.) i być może jest on do uratowania, trzeba spróbować.

Moja zabawa w romansowanie nauczyła mnie że "u sąsiada trawa zawsze wygląda na bardziej zieloną" i zmiana partnera, bez głębokiej przemiany wewnętrznej, jest bezowocna (wiadomo o co chodzi). Poza tym istniało duże prawdopodobieństwo że mój kolejny wybranek również okaże się w jakiś sposób dysfunkcyjny.. Dlatego, choć moje ego wygrzewało się w cieple komplementów (których byłam tak zajebiście spragniona), zachowałam świadomość ulotności tego stanu..

Póki co moim marzeniem jest dobrze się czuć bez żadnego dopingu ze strony faceta... nie wiem czy to mądre czy porąbane.[/quote]

Jak dla mnie to racjonalizujesz, wyszukujesz niby rozsądne powody żeby nadal być w tym niezdrowym związku. A czuć się dobrze bez dopingu faceta można jak się odpowiednią samoocene. A do tego raczej nie dojdziesz bez odpowiedniej terapii
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez slow motion 26 maja 2012, 10:37
Ja również znam osoby, które urodą nie grzeszą, a są wręcz oblegani. Rownież nie jestem pięknością, a na brak zainteresowania u płci przeciwnej nie narzekałam. Osobowość ma duże znaczenie chociaż my kobiety w tej kwestii mamy chyba trudniej.

Michuj, Przecież Ty masz piękne wnętrze :lol:
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

samotność w związku

przez beztwarzy1 26 maja 2012, 11:05
znudzona-ona napisał(a):
Jak dla mnie to racjonalizujesz, wyszukujesz niby rozsądne powody żeby nadal być w tym niezdrowym związku. A czuć się dobrze bez dopingu faceta można jak się odpowiednią samoocene. A do tego raczej nie dojdziesz bez odpowiedniej terapii


Niestety nie masz racji. Dzieci nazywasz "niby rozsądnymi powodami"... no cóż,chyba inaczej postrzegamy dojrzałość.
A terapia swoją drogą, jak najbardziej, choć właśnie z nią może być największy problem ale o tym już pisałam
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
25 maja 2012, 16:18

samotność w związku

przez ladywind 26 maja 2012, 12:11
tahela napisał(a):bo jak człowiek jest porządny to ma przerabane w zyciu

dokładnie :?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 maja 2012, 12:18
Nie zgodze sie z tym... uwazam ze nawet sporo zyskuje... bez wstydu moze spojrzec na siebie w lustrze i zyje sie z poczuciem, ze chociaz inni bywaja nie fair ja jestem w porzadku. To zapewnia spokoj ducha
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

samotność w związku

przez ladywind 26 maja 2012, 13:09
Candy14 napisał(a):Nie ma co sie oszukiwac, ze i my patrzymy na wyglad.


Też zwracamy ale utarło się że facet może być brzydki a my musimy być piekne, szczególnie w naszym kraju bardzo dużą uwage zwraca się na to, w krajach skandynawskich ludzie nie patrzą tak na wygląd.
Chyba sie tam wyprowadzę ;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do