samotność w związku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 25 maja 2012, 21:01
Być może wiele tłumię i powstrzymuję (a raczej na pewno) ale nie w trakcie tamtej wizyty - raczej starałam się wtedy powiedzieć jak najwięcej, żeby zdążyć przed końcem sesji. Jej komentarze były nieadekwatne, nic z tego co sugerowała w tamtym momencie, nie czułam.[/quote]

Może u Ciebie działa tak silny mechanizm wyparcia własnych emocji, że nie potrafiłaś się zidentyfikować z tym co mówił psycholog. A co do związku to jesteś uzależniona emocjonalnie do gościa, klasyka, macie okresy miesiąca miodowego a potem bagno.
Z toksycznego związku można wyjść, ja się w takim bujałam 12 lat. Wg mnie potrzebujesz dłuższej terapii żeby złapać inny punkt widzenia na swoją relację
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

samotność w związku

przez beztwarzy1 25 maja 2012, 22:11
znudzona-ona napisał(a):
Może u Ciebie działa tak silny mechanizm wyparcia własnych emocji, że nie potrafiłaś się zidentyfikować z tym co mówił psycholog. A co do związku to jesteś uzależniona emocjonalnie do gościa, klasyka, macie okresy miesiąca miodowego a potem bagno.
Z toksycznego związku można wyjść, ja się w takim bujałam 12 lat. Wg mnie potrzebujesz dłuższej terapii żeby złapać inny punkt widzenia na swoją relację


Raczej nie, psychologowie, jak i pacjenci, są różni, z tamtą po prostu nie złapałam żadnego kontaktu - nie ma chyba co dorabiać do tego jakiejś filozofii. Co do uzależnienia - też raczej nie, tym bardziej że kiedyś go doświadczyłam. Uzależnieniem rządzą zupełnie inne "prawa" - wielkie emocje, gwałtowne namiętności, bolesne rozstania i "porywające" powroty, wieczna huśtawka... a u nas nigdy tego nie było. Nigdy też nie czułam że nie mogę bez niego żyć - przeciwnie, ja wiem, że mogę. Mnie chodzi raczej o dziecko (teraz już dzieci), chęć podarowania im pełnego, bezpiecznego domu, warunków w których mogą w miarę zdrowo się rozwijać. Jeśli w grę wchodzi dziecko, a w związku nie ma patologii (alkoholizm, przemoc, niewierność i in.) i być może jest on do uratowania, trzeba spróbować.

Moja zabawa w romansowanie nauczyła mnie że "u sąsiada trawa zawsze wygląda na bardziej zieloną" i zmiana partnera, bez głębokiej przemiany wewnętrznej, jest bezowocna (wiadomo o co chodzi). Poza tym istniało duże prawdopodobieństwo że mój kolejny wybranek również okaże się w jakiś sposób dysfunkcyjny.. Dlatego, choć moje ego wygrzewało się w cieple komplementów (których byłam tak zajebiście spragniona), zachowałam świadomość ulotności tego stanu..

Póki co moim marzeniem jest dobrze się czuć bez żadnego dopingu ze strony faceta... nie wiem czy to mądre czy porąbane.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
25 maja 2012, 16:18

samotność w związku

przez dominia86 25 maja 2012, 22:18
Faceci są do du....py!! Nie nawidze ich
dominia86
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 maja 2012, 22:26
beztwarzy1 napisał(a):Póki co moim marzeniem jest dobrze się czuć bez żadnego dopingu ze strony faceta... nie wiem czy to mądre czy porąbane.



Bardzo mądre , tylko jak to osiągnąć? :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 maja 2012, 22:30
Faceci są do du....py!!

oj tam oj tam.. Faceci sa w porzadku czasami tylko wybieramy dupkow :bezradny:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

samotność w związku

przez beztwarzy1 25 maja 2012, 22:38
*Wiola* napisał(a):
beztwarzy1 napisał(a):Póki co moim marzeniem jest dobrze się czuć bez żadnego dopingu ze strony faceta... nie wiem czy to mądre czy porąbane.



Bardzo mądre , tylko jak to osiągnąć? :roll:


... tylko z drugiej strony, dzięki matce naturze (bogu, jeśli ktoś woli) jesteśmy istotami płciowymi, a więc życie w pojedynkę jest nienaturalne, wbrew prawom natury, i być może dlatego człowiek tak ciężko znosi samotność i póki nie ma tej właściwej osoby obok, prawdzie spełnienie nie jest możliwe..
Tak w ogóle poczułam się dużo lepiej dzięki waszym wypowiedziom - dzieki:)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
25 maja 2012, 16:18

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 maja 2012, 22:40
jesteśmy istotami płciowymi, a więc życie w pojedynkę jest nienaturalne,

dopoki nie jestesmy gotowe na zwiazek zawsze mozna miec stalego kochanka
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

samotność w związku

przez beztwarzy1 25 maja 2012, 22:42
Candy14 napisał(a):
jesteśmy istotami płciowymi, a więc życie w pojedynkę jest nienaturalne,

dopoki nie jestesmy gotowe na zwiazek zawsze mozna miec stalego kochanka


heh nawet przeszło mi przez myśl żeby mojego w ten sposób otrzeźwić, ale w tym stanie to byłoby nieco... utrudnione ;)
Ostatnio edytowano 25 maja 2012, 22:46 przez beztwarzy1, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
25 maja 2012, 16:18

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 maja 2012, 22:45
Candy14 napisał(a): dopoki nie jestesmy gotowe na zwiazek zawsze mozna miec stalego kochanka



Na to też trzeba być "mądrą" inaczej są z tego same problemy :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

samotność w związku

przez ladywind 26 maja 2012, 00:32
dominia86 napisał(a):Faceci są do du....py!! Nie nawidze ich


I kochają kogoś tylko za wygląd :lol: co za rassssa
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 maja 2012, 00:37
*Wiola*, no oczywiscie ze trzeba to robic z glowa :)

ladywind, mnie to za wyglad kochac nie mozna a jednak sie jakis znalazl :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

samotność w związku

przez ladywind 26 maja 2012, 00:41
*Wiola* napisał(a):
Candy14 napisał(a): dopoki nie jestesmy gotowe na zwiazek zawsze mozna miec stalego kochanka



Na to też trzeba być "mądrą" inaczej są z tego same problemy :evil:


Wiola my kobiety za mało wiemy, za głupie jesteśmy, niemal każdy facet ma kochanki po bokach,
nawet ten który od lat wydawałoby się, że jest w porządku. A my się zastanawiamy co kto o nas pomyśli, bo co ludzie powiedzą itp.
Trzeba chyba porzucić wartości, emocje odłożyć na bok i żyć przyjemnościami jak oni. Bo ten świat tak jest skonstruowany i zawsze tak będzie.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 maja 2012, 00:43
No ja akurat o kochanku mowilam w kontekscie kobiety wolnej ale jeszcze nie gotowej na nowy zwiazek a nie zdradzajacej partnera
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

samotność w związku

przez ladywind 26 maja 2012, 00:44
Candy14 napisał(a):*Wiola*, no oczywiscie ze trzeba to robic z glowa :)

ladywind, mnie to za wyglad kochac nie mozna a jednak sie jakis znalazl :D

Candy14, bo trafiłaś na faceta który potrafi kochać prawdziwą miłością, a takich może jest 0,5%
Reszta to tylko myśli dołem i zaliczaniem.
Nie powiecie dziewczyny że tak nie jest?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do